Notowania

finanse
08.12.2016 10:35

NBP spodziewa się dalszego spadku wskaźników ROA i ROE banków

Podziel się
Dodaj komentarz

Spadek zyskowności polskiego sektora bankowego mierzonej wskaźnikami ROA i ROE będzie kontynuowany w nadchodzących kwartałach, prognozuje Narodowy Bank Polski (NBP). NBP ocenia, że cały system finansowy funkcjonuje stabilnie, choć natężenie zagrożeń dla stabilności finansowej wzrosło.

"W nadchodzących kwartałach można oczekiwać kontynuacji spadku zyskowności polskiego sektora bankowego mierzonej wskaźnikami ROA i ROE" - czytamy w "Raporcie o stabilności systemu finansowego".

Wpływ na kształtowanie się wskaźników zyskowności będą miały: dalszy wzrost kosztów operacyjnych, możliwy dalszy spadek marży nie odsetkowej, stabilizacja obciążenia wyników odpisami z tytułu utraty wartości kredytów (dzięki dobrej sytuacji finansowej przedsiębiorstw i gospodarstw domowych), stabilizacja lub wzrost marży odsetkowej netto oraz koszty związane z tzw. zwrotem spreadów walutowych, podano także.

NBP negatywnie ocenia fakt, że zyskowność banków, po wyłączeniu skutków czynników jednorazowych, nadal spada.

"Z uwagi na to, że w Polsce zyski zatrzymane są podstawowym źródłem kapitału, a wysokość buforów kapitałowych jest z kolei kluczowym parametrem określającym odporność sektora bankowego na szoki i warunkiem wzrostu finansowania gospodarki, tendencję tę należy ocenić negatywnie. Jest ona związana z działaniem banków w środowisku niskich stóp procentowych (niska marża odsetkowa netto), spadkiem dochodów nieodsetkowych, jak również jest skutkiem działania czynników regulacyjnych (podatek od aktywów). Korzystnie na wyniki banków oddziałuje spadek ryzyka kredytowego" - czytamy w raporcie.

Według NBP, cykl kredytowy jest w fazie ożywienia. Dynamika kredytu jest zbliżona do dynamiki wzrostu PKB i nie stanowi bariery jego wzrostu, jak również nie kreuje nierównowag w gospodarce lub systemie finansowym, podano także.

"Słabym punktem części banków komercyjnych jest duży portfel walutowych kredytów hipotecznych. Z uwagi na istniejące u kredytobiorców bufory dochodowe, jakość portfela pomimo dużych szoków kursowych jest bardzo dobra. W połączeniu z istotnymi buforami kapitałowymi banków, wskazuje to, że portfel kredytów walutowych nie kreuje ryzyka systemowego" - czytamy dalej.

Bank centralny ocenia też, że wysoki i rosnący udział depozytów, zwłaszcza gospodarstw domowych, i jednoczesne zmniejszenie finansowania hurtowego sprzyja stabilności finansowania banków i ograniczaniu ryzyka płynności. Poziom aktywów płynnych jest wysoki i powiększa się. Banki spełniają nadzorcze wskaźniki płynności.

"Kluczowym warunkiem stabilności finansowej w Polsce jest utrzymanie stabilności sektora bankowego, który jest głównym źródłem finansowania gospodarki" - podkreślono w raporcie.

Ogółem, NBP stwierdził, że system finansowy funkcjonuje stabilnie, choć natężenie zagrożeń dla stabilności finansowej wzrosło.

"System finansowy funkcjonuje stabilnie, choć natężenie zagrożeń dla stabilności finansowej wzrosło. Wyzwaniem dla stabilności systemu finansowego mogą być zjawiska w otoczeniu zewnętrznym polskiej gospodarki, których skutkiem jest istotny wzrost poziomu niepewności dotyczący przyszłego rozwoju sytuacji, jak również zjawiska i działania wewnętrzne mogące skutkować osłabieniem odporności systemu finansowego, zwłaszcza banków, na szoki" - czytamy w raporcie.

Bank centralny ocenia, że polska gospodarka nie wykazuje istotnych nierównowag makroekonomicznych. Poziom zadłużenia przedsiębiorstw niefinansowych i gospodarstw domowych pozostaje umiarkowany. Zwraca jednak uwagę, że spadek aktywności inwestycyjnej w sektorze przedsiębiorstw negatywnie wpływa na tempo wzrostu gospodarczego i jego perspektywy.

"Rynki finansowe funkcjonują stabilnie, chociaż wzrost niepewności i zmienności na światowych rynkach oraz obniżka ratingu Polski znalazły swoje odzwierciedlenie we wzroście zmienności kursu złotego, spadku cen obligacji i akcji oraz malejącym zaangażowaniu inwestorów zagranicznych na krajowym rynku obligacji i akcji" - wskazał też NBP.

Choć bank centralny ocenia, że rynek mieszkaniowy jest zrównoważony, a ceny w segmencie pierwotnym i wtórnym stabilne, zwraca uwagę, że nadal narasta nierównowaga na rynku nieruchomości komercyjnych (głównie biurowych), co jednak nie stanowi zagrożenia systemowego z uwagi na niski za kres finansowania tego segmentu rynku przez banki krajowe.

Analiza przeprowadzona w niniejszej edycji Raportu opiera się na danych dostępnych do dnia 30 września 2016 r. (cut-off date). Niektóre dane o dużej częstotliwości, zwłaszcza te dotyczące rynków finansowych, i inne szczególnie istotne informacje wykraczają poza przyjęty cut-off date. Raport został przyjęty przez zarząd NBP na posiedzeniu w dniu 1 grudnia 2016 r., podał bank centralny.

Tagi: finanse, bankowość, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz