Notowania

transport
14-09-2018 (16:29)

Tramwaje Warszawskie ogłosiły przetarg na nawet 213 tramwajów za ok. 1,9 mld zł

Tramwaje Warszawskie ogłosiły postępowanie przetargowe na zakup nowych niskopodłogowych tramwajów za szacowaną kwotę ok. 1,9 mld zł. Zamówienie obejmuje zakup łącznie 213 pojazdów, w tym 123 w zamówieniu podstawowym oraz 90 w ramach opcji, podał Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM).

Podziel się
Dodaj komentarz

"Wszystkie nowe tramwaje będą niskopodłogowe, przyjazne dla osób niepełnosprawnych i pasażerów z dziećmi w wózkach. Tramwaje będą klimatyzowane, wyposażone w monitoring, w system informacji pasażerskiej oraz w zasobnik energii. Szacunkowa wartość tego zamówienia to blisko 1,9 mld zł netto. Zakup uzyskał częściowe dofinansowanie z funduszy UE. Tramwaje mają obsługiwać między innymi nowe trasy, których zbudujemy łącznie 30 km - do Wilanowa, na Gocław i na ul. Kasprzaka. Trafią także na istniejące trasy" - czytamy w komunikacie.

Tramwaje w ramach zamówienia podstawowego powinny być dostarczone do końca października 2022 roku, a w ramach opcji do końca października 2023 roku. Dostawy tramwajów rozpoczną się w ciągu 22 miesięcy od podpisania umowy, podano także.

Oprócz ceny, Tramwaje Warszawskie ocenią m.in. zużycie energii, zaoferowane rozwiązania techniczne i okres gwarancji. Kryteria przetargowe to: cena oferty - 64%, zużycie energii - 12%, rozwiązania techniczne - 14% (w tym: nacisk osi tramwaju na tor, długość płaskiej podłogi, odległość dolnej krawędzi otworu drzwi dwustrumieniowych od osi wzdłużnej tramwaju, nachylenie podłogi, odległość pomiędzy pierwszymi drzwiami i czołem tramwaju), ograniczenie emisji hałasu - 4% (w tym poziom dźwięku na zewnątrz i wewnątrz pojazdu na postoju), plan utrzymania tramwaju - 4%, okres gwarancji 2%, wymieniono w materiale.

"Ustalając warunki nowego przetargu chcieliśmy przede wszystkim zapewnić szeroką i uczciwą konkurencję producentów. Wyciągnęliśmy też wnioski z unieważnionego niedawno przetargu i bogatsi o doświadczenia sporządziliśmy nowe kryteria ocen. Naszym celem było skrócenie czasu wyboru wykonawcy i jednocześnie zakup dobrych tramwajów. Dlatego opisaliśmy kryteria tak, by ich ewentualna ocena sądowa nie trwała miesiącami. Zależy nam, by postępowanie przetargowe mogło być jak najszybciej przeprowadzone, a co najważniejsze - żeby warszawiacy otrzymali jak najszybciej nowe tramwaje. W tym celu wprowadziliśmy zmiany w porównaniu do poprzedniego postępowania przetargowego. Dostosowaliśmy wagi do realiów rynkowych, tak aby zaniżanie jednego z elementów nie dawało nikomu sztucznej przewagi" - powiedział prezes TW Wojciech Bartelski, cytowany w komunikacie.

"Wprowadziliśmy widełki, tzn. zadeklarowanie zużycia poniżej pewnego, racjonalnego poziomu nie będzie już punktowane. A to w celu uniknięcia przypadku z poprzedniego przetargu, gdy jedna z firm zaproponowała tak niskie zużycie energii, że musiał oceniać je biegły. Obliczenia wykazują, że w granicach widełek zużycie energii może spowodować oszczędności do 12% wartości tramwaju, stąd też taka waga w nowym przetargu" - dodał.

W porównaniu z poprzednim przetargiem, usunięto kryterium pracochłonności.

"Uznaliśmy, że jest ono zbyt deklaratywne by stanowiło dobre kryterium oceny ofert. Co więcej, oferty producentów w tym zakresie były nawet o 2/3 niższe niż zakładane przez nas, a więc waga tego kryterium była zbyt duża. W nowym przetargu wprowadziliśmy zupełnie nowe kryterium: odstęp (w przejechanych kilometrach) w jakim będą wykonywane obsługi techniczne tramwaju. To mierzalne, zrozumiałe kryterium. Jego waga - 4% jest adekwatna do oszczędności jakie można pozyskać, deklarując dłuższą przerwę między obsługami" - wyjaśnił Bartelski.

Dodano natomiast punkty za zmniejszenie odległości między pierwszymi drzwiami i czołem tramwaju.

"To pokłosie powtórnej analizy rynku. Rozwiązanie to jest korzystne dla pasażerów, choćby z uwagi na krótszy czas dojścia do pierwszych drzwi tramwaju" - tłumaczy szef Tramwajów Warszawskich.

W specyfikacji przetargowej dodano również preferencje dla rynków unijnych, oznaczające, że co najmniej 50% wartości dostawy pochodzi z krajow Unii Europejskiej lub z którymi UE zawarła umowy o równym traktowaniu przedsiębiorców.

"Co ważne, uprzedzając ewentualne pytania, należy dodać, że umowę taką posiada również Korea Południowa. Niemniej zależy nam, by możliwie jak największa liczba tramwajów powstawała w Polsce i aby ich produkcja wzmacniała naszą gospodarkę" - podkreślił Bartelski.

Obecnie we flocie Tramwajów Warszawskich jest 526 tramwajów i składów tramwajowych. 311 tramwajów, czyli 59% to nowoczesne pojazdy niskopodłogowe, pozostałe 41% floty to 215 klasycznych tramwajów używanych w składach i pojedynczo. Warszawa jest liderem w Polsce pod względem liczby zakupionych nowych tramwajów niskopodłogowych.

Ostatni duży kontrakt na dostawę 186 tramwajów typu Swing o wartości 1,5 mld zł podpisano w 2009 roku i był on jednym z największych tego typu w Europie. Kolejne 80 tramwajów niskopodłogowych Jazz powiększyło flotę Tramwajów Warszawskich w 2014 i w 2105 roku, przypomniał ZTM.

Tagi: transport, logistyka, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz

Wybrane dla Ciebie