Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

Zyski banków spadną o 80-85 procent. Mniejsze mogą nic nie zarobić

268
Podziel się

To może być dla banków najgorszy rok od dawna. O sowitych zyskach mogą zapomnieć - ostrzega ZBP. Mniejsze instytucje muszą się liczyć z tym, że w tym roku będą na minusie.

Krzysztof Pietraszkiewicz jest prezesem Związku Banków Polskich.
Krzysztof Pietraszkiewicz jest prezesem Związku Banków Polskich. (Wikimedia Commons)
bErHilfp

Trzykrotna obniżka stóp procentowych, mniejsze dochody z odsetek z nowych kredytów i wzrost odpisów o 50 proc. odbije się na zyskach sektora bankowego - ostrzega Związek Banków Polskich. Średnio mogą być niższe o 80-85 proc.

"W takiej sytuacji szereg mniejszych banków, szczególnie tych, które mają wysokie C/I (koszty w porównaniu z dochodami - przyp. red.), może odnotować stratę" - napisał ZBP w opinii do ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami koronawirusa.

bErHilfr

Ustawa ta zakłada wprowadzenie trzymiesięcznych "wakacji kredytowych" dla osób dotkniętych bezrobociem lub notujących znaczny spadek przychodów z tytułu kryzysu.

ZBP przypomina, że epidemia i wywołany nią spadek PKB sprawiła także, że od marca Narodowy Bank Polski trzykrotnie obniżył stopy procentowe, łącznie do rekordowo niskich poziomów (główna stawka wynosi 0,1 proc.).

Zobacz także: Stocznie ledwo zipią. Zachodnie przelewy i odbiory zatrzymane

"Skutkuje to silnym obniżeniem przychodów odsetkowych banków, czyli głównego źródła przychodów banków. [...] W efekcie największe banki szacują obniżenie dochodów odsetkowych o 20 proc. do końca roku, biorąc pod uwagę, że obniżka obejmuje jedynie część roku. Mniejsze banki szacują obniżenie dochodów odsetkowych już w tym roku o 50 proc." - wskazuje ZBP.

bErHilfx

W ocenie związku "jeszcze gorsza sytuacja w tym zakresie wystąpi w przyszłym roku, kiedy to duże banki odczują spadek wyniku z tytułu odsetek na poziomie 50 proc., zaś banki mniejsze - w tym spółdzielcze - znacznie ponad 50 proc.".

Co to oznacza dla klientów? W rezultacie ograniczeniu ulegną m.in. możliwości dalszego rozwoju akcji kredytowej. O sfinansowanie np. własnego mieszkania może być trudniej.

ZBP przypomina, że w roku ubiegłym tempo wzrostu kredytów wyniosło nieco ponad 60 mld zł, co pozwoliło na zwiększenie przychodów z tytułu odsetek o 5,6 mld zł.

bErHilfy

"W roku bieżącym utrzymanie takiego tempa wzrostu będzie niemożliwe, a możliwości zwiększenia dochodów odsetkowych z tytułu nowych kredytów mogą wręcz spaść do poziomów bliskich zera" - ostrzega ZBP.

Dodatkowo sytuacja gospodarcza będzie nieuchronnie prowadzić do szybkiego wzrostu poziomu kredytów zagrożonych (niespłacanych przez klientów).

"Dla niektórych banków wyżej wymienione konsekwencje będą wręcz dramatyczne i wymuszą wprowadzenie programów naprawczych lub wycofanie się z rynku bankowego" - podkreśla ZBP.

bErHilfz

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

bErHilfS
Źródło:
ISBnews
KOMENTARZE
(268)
Pl
rok temu
Trza było nie okradać klientów.
ja2
rok temu
Wszyscy ponoszą skutki pandemii i lockdownu, więc i banki też. Nie ma się co dziwić i użalać nad nimi.
Wyciulany
rok temu
Odezwał się pączek w maśle... Jeszcze za te franki zapłacicie...
bErHilfT
egon
rok temu
Pietraszkiewicz znowu straszy, jakiś czas nie było go w mediach ale wrócił ze swoją upiorną wizją. Świat bez banków, koniec świata!
alsdjf
rok temu
lzy cisna sie same do oczu
...
Następna strona