120 tys. zł w reklamówce. Taksówkarz zareagował za późno

Starsza pani uwierzyła, że 120 tys. zł to pieniądze na uratowanie wnuczki przed aresztem. Wątpliwości nabrał taksówkarz, ale było za późno na reakcję. Oszustów szuka policja.

Starsza pani uwierzyła, że dzwoni do niej wnuczkaStarsza pani uwierzyła, że dzwoni do niej wnuczka
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Martyna Kośka

Scenariusz wyglądał dokładnie tak, jak w dziesiątkach spraw, o których w money.pl wielokrotnie pisaliśmy. Do starszej pani z podszczecińskich Polic zadzwonił ktoś, kto podał się za jej wnuczkę. Osoba ta przekonywała, że wnuczka spowodowała wypadek i musi wpłacić 120 tys. zł kaucji, by uniknąć aresztu. Sprawę opisuje szczecińska "Gazeta Wyborcza".

Przestraszona starsza pani spakowała pieniądze do foliowej reklamówki i przekazała taksówkarzowi, który podjechał pod jej dom. Samochód został zamówiony przez "wnuczkę". Kierowca nie był w żaden sposób włączony w działania oszustów. Nie zdziwiło go nietypowe zlecenie, polegające na przewiezieniu reklamówki, bo jak powiedział później, miewał już podobne nieoczywiste zamówienia.

Coś tknęło go dopiero na chwilę przed przekazaniem pieniędzy odbiorcy. Zajrzał do reklamówki i zaniepokoił go widok setek banknotów. Było już za późno, by zadzwonić na policję i podzielić się wątpliwościami, gdyż do samochodu podeszli odbiorcy.

Opuszczone osiedle w Polsce. Deweloperzy oszukali 200 klientów

Wtedy taksówkarz zadzwonił na numer alarmowy policji o wszystkim informując. Nieco wcześniej starszej pani udało się dodzwonić do wnuczki, od której dowiedziała się, że nie brała udziału w żadnym wypadku.

Oszuści jednak nie odpuszczali. Nie wiedząc o tym, że starsza pani wiedziała już, że padła ofiara oszustwa, zadzwonili do niej ponownie prosząc o jeszcze więcej pieniędzy. Policjanci mieli nadzieję, że uda im się zatrzymać oszustów na gorącym uczynku, podczas przyjmowania kolejnej torby z pieniędzmi. Nadzieje okazały się płonne. Oszuści nie stawili się na umówione spotkanie. Numer telefonu, z którego dzwonili, był już wtedy nieaktywny.

Na szczęście zdarzają się też historie z happy endem, gdy udaje się powstrzymać oszustwo. W Warszawie kierownik oddziału banku zaniepokoił się, gdy nieznany mu mężczyzna przyszedł z upoważnieniem wystawionym przez starszego pana, wieloletniego klienta tej placówki. Grając na czas, skontaktował się ze swoim klientem. Ten był wstrząśnięty, gdy dowiedział się, że "opiekun" chciał wypłacić z jego konta 400 tys. zł.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel