Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
aktualizacja

18 policjantów pilnuje domu Jarosława Kaczyńskiego. "Prezes nie może nas widzieć z okien"

1699
Podziel się

TVN24 podaje, że każdego dnia w ochronę domu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego zaangażowanych jest 18 policjantów. Stacja dotarła do dokumentów, na podstawie których funkcjonariusze niemal nie ruszają się z Żoliborza.

PiS płaci za ochronę prezesa PiS. Ale oprócz tego w pilnowanie jego domu zaangażowanych jest codziennie 18 policjantów
PiS płaci za ochronę prezesa PiS. Ale oprócz tego w pilnowanie jego domu zaangażowanych jest codziennie 18 policjantów (Adam Chelstowski / Forum)
bErWbJAR

Reporterzy TVN24 przez dwa tygodnie obserwowali działania Policji w okolicy domu Jarosława Kaczyńskiego. Zdobyli również dokumenty, na których jasno widać, że do pilnowania domu Jarosława Kaczyńskiego oddelegowanych jest tylu funkcjonariuszy, co do służby przy Pałacu Prezydenckim.

W praktyce jednak wokół willi prezesa PiS zaangażowanych jest znacznie więcej policjantów. Oprócz oficjalnie oddelegowanej czwórki pojawia się tam jeszcze patrol "w cywilu".

Oficjalnie o ochranianiu domu szeregowego posła nie ma mowy. W dokumentach adres prezesa widnieje jako KRP V.

bErWbJAT
Zobacz także: Obejrzyj: Jarosław Kaczyński zapowiada "wprowadzenie środków". Adam Bielan tłumaczy

- KRP V, komenda rejonowa dla Żoliborza. Ale tu chodzi o (...) dom Jarosława Kaczyńskiego, którego pilnuje bez przerwy sześciu policjantów – czterech umundurowanych i dwóch po cywilu w nieoznakowanym samochodzie. Zmieniają się trzy razy na dobę - po godzinie 7 rano, po 15 i po 23. W sumie 18 osób jest zaangażowanych na dobę – mówi informator reporterów TVN24.

Stołeczna Policja przekonuje, że na Żoliborzu dochodzi do wielu naruszeń prawa. Stąd wzmocniona obsada funkcjonariuszy. Zazwyczaj patrole są przecież dwuosobowe, więc cztery osoby to rzecz wręcz niespotykana.

bErWbJAZ

Biuro prasowe Komendy Stołecznej podaje przykłady. W ciągu ostatnich 3 miesięcy w okolicy odnotowano 7 incydentów. Większość dotyczyła gromadzenia się kilku osób mimo zagrożenia epidemicznego.

– To jakiś żart. To nieco ponad dwie interwencje na miesiąc, czyli tyle co nic. Na tej podstawie można by zakładać posterunki stałe w całej Warszawie, gdzie incydentów jest bez porównania więcej – ocenia zasadność wzmożonego patrolu policjant z Komendy Głównej, zapytany przez TVN24 o opinię w tej sprawie.

Funkcjonariusze mówią wprost, że nie chodzi o porządek publiczny na całym Żoliborzu, a jedynie przy domu prezesa PiS. - Oficjalnie mamy służbę w większym rejonie, ale w praktyce mamy absolutny zakaz oddalania się od willi. Nie możemy jednak stać przy samej posesji, by nie było nas widać z okien prezesa - zdradził rozmówca TVN24.

bErWbJBa

I na komendzie wszyscy mają wiedzieć, że ochrona prezesa to już coś, z czym się nie dyskutuje. Bo można podpaść dowódcy. - Formalnie jest to uznane za miejsce zagrożone, choć nic szczególnego się tam nie dzieje. Dostaliśmy dyspozycję, by reagować zawsze, gdy ktoś się zacznie kręcić przy willi. Jeśli nawet nie łamie prawa, a na przykład robi zdjęcia skrzynki na listy prezesa, to mamy go jak najdłużej, dolegliwie legitymować - puentują rozmówcy TVN24.

Przypomnijmy, że prezes PiS korzysta również z prywatnej ochrony komercyjnej firmy. W 2019 roku partia wydała na to ponad 2 mln zł.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bErWbJBu
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1699)
MARCOPOLO
6 miesięcy temu
Gregor zgadzam się z Tobą w 100% 2k19 przejmuje władze!! @RRIba 🇪🇸 💪💪
Gregor_mallor...
6 miesięcy temu
Powiem szczerze że znam 2k19 i wie co mówi!!
Beata
rok temu
Jak się tak boi to niech idzie do domu opieki ,tam będzie bezpieczny i na swoim miejscu. Zawracanie gitary i wydawanie pieniędzy.
bErWbJBv
Alojzy
rok temu
Panie Prezes Pan się nie boi, całe ormo murem pod domem stoi !
Aga
rok temu
Podobne gagi odstawiał w filmach Louis de Funes i wszyscy uważali, że są genialne. Tylko jedno mnie nie śmieszy - te numery prezesa bardzo dużo kosztują nas - podatników. Natomiast komedie z francuskim żandarmem zarobiły miliony. Taka jest różnica. De Funes miał 1m 64 cm wzrostu a nasz ...?
...
Następna strona