Rosja po raz pierwszy przyznaje spadek produkcji ropy. "Nieplanowane naprawy"

Rosja po raz pierwszy publicznie przyznała, że w 2026 r. jej produkcja ropy naftowej spadła. Wicepremier Aleksandr Nowak przekazał w Petersburgu, że obecna produkcja jest niższa niż na początku roku, bo część rafinerii przechodzi "nieplanowane prace serwisowe", jak relacjonuje The Times of India.

29th St. Petersburg International Economic Forum
epa13013609 Participants walk past a large screen showing an image of Russian President Vladimir Putin during the St. Petersburg International Economic Forum (SPIEF) in St. Petersburg, Russia, 03 June 2026. The 29th St. Petersburg International Economic Forum runs from 03 to 06 June 2026.  EPA/ANATOLY MALTSEV 
Dostawca: PAP/EPA.
ANATOLY MALTSEV
economic forum, economy, business, economics, trade showSpadek produkcji ropy naftowej to istotny problem dla reżimu Władimira Putina
Źródło zdjęć: © PAP | ANATOLY MALTSEV
Jacek Losik

Rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak o problemie powiedział na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym. To pierwsze tak bezpośrednie potwierdzenie ze strony urzędnika Rosji, że w 2026 r. produkcja ropy w kraju spadła.

- Obecna produkcja jest rzeczywiście nieco niższa niż na początku roku - powiedział Nowak. - Wynika to z faktu, że kilka naszych rafinerii przechodzi obecnie nieplanowane prace serwisowe - dodał, cytowany przez The Times of India.

Rosja, trzeci największy producent ropy na świecie, nie publikuje oficjalnych danych o wydobyciu ropy od kwietnia 2023 r., czyli nieco ponad rok po rozpoczęciu wojny z Ukrainą.

Nie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatków [OPINIA]

Nowak nie podał, co spowodowało konieczność nieplanowanych napraw. Jego wypowiedzi padły jednak w czasie, gdy Ukraina w ostatnich miesiącach nasiliła dalekosiężne ataki dronami na rosyjską infrastrukturę energetyczną, w tym obiekty powiązane z produkcją i eksportem ropy.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna informowała, że w kwietniu produkcja ropy w Rosji spadła o 460 tys. baryłek dziennie rok do roku do ok. 8,8 mln, co ma odzwierciedlać rosnący wpływ ataków na sektor.

Atak na terminal w Petersburgu

W środę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że ukraińskie drony dalekiego zasięgu uderzyły w terminal naftowy w Petersburgu i wywołały pożar, gdy miasto gościło doroczne międzynarodowe forum ekonomiczne.

Rosyjskie władze potwierdziły, że infrastruktura w mieście była celem ataku, ale nie podały dodatkowych szczegółów. Według przekazanych informacji w Petersburgu doszło do krótkotrwałych utrudnień: wstrzymano nocne loty na lotnisku i ograniczono działanie mobilnego internetu.

Zełenski mówił też o nocnych uderzeniach dronów m.in. w bazę morską w Kronsztadzie, od lat związaną z rosyjską Flotą Bałtycką, oraz w zakład produkcyjny związany z wytwarzaniem broni w rosyjskim obwodzie tambowskim, ok. 600 km od granicy z Ukrainą.

Kijów deklaruje, że celem ataków dalekiego zasięgu jest ograniczenie rosyjskiej produkcji ropy oraz zakłócenie wytwarzania uzbrojenia, które uznaje za istotne dla wysiłku wojennego Moskwy.

Z danych rosyjskiego Ministerstwa Finansów, opublikowanych w środę, wynika, że dochody z ropy i gazu - które stanowią ok. jedną piątą łącznych wpływów budżetowych kraju - wzrosły w maju o 32,4 proc. rok do roku, do 678,9 mld rubli (9,3 mld dolarów). Wzrost miał wynikać z umocnienia światowych cen ropy w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Jednocześnie wpływy te były o 20,7 proc. niższe niż w kwietniu, gdy budżet otrzymał dodatkowe dochody z podatków od zysków, płaconych cyklicznie.

Ukraińskie uderzenia w rosyjskie obiekty energetyczne

W ostatnich tygodniach Ukraina nasiliła ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną, wymierzone w obiekty związane z produkcją i eksportem ropy. The Times of India wymienia następujące uderzenia:

  • Rafineria w Jarosławiu (25 maja): atak na obiekt położony ok. 700 km od granicy z Ukrainą; zdolność przerobowa 15 mln ton rocznie (ok. 300 tys. baryłek dziennie).
  • Rafineria w Syzraniu, obwód samarski (21 maja): drony uderzyły w rafinerię należącą do Rosnieftu; uszkodzona miała zostać podstawowa instalacja przerobowa, co wymusiło wstrzymanie pracy; zdolność przerobowa 8,5 mln ton rocznie (170 tys. baryłek dziennie).
  • Rafineria w Tuapse, port nad Morzem Czarnym (27 maja): Ukraina informowała o uderzeniu po wcześniejszym ataku dronami 28 kwietnia, który wywołał duży pożar i wstrzymał pracę; zdolność przerobowa 12 mln ton rocznie (240 tys. baryłek dziennie).
  • Rafineria NORSI, obwód niżnonowogrodzki (20 maja): Ukraina informowała o trafieniu głównej instalacji przerobowej; to czwarta największa rafineria w Rosji i drugi największy producent benzyny; zdolność przerobowa 16 mln ton rocznie (320 tys. baryłek dziennie).
  • Rafineria w Moskwie (17-19 maja): według doniesień po ataku dronów rafineria w dzielnicy Kapotnia miała wstrzymać przerób; roczna zdolność przerobowa ok. 11 mln ton ropy.
  • Rafineria w Riazaniu (19 maja): przerób miał zostać wstrzymany po uderzeniu dronów; obiekt odpowiada za niemal 5 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych i przerobił 13,1 mln ton ropy w 2024 r.
  • Zakład przeróbki gazu w Astrachaniu (13 maja): odłamki drona miały wywołać pożar; zakład może przerabiać 12 mld m sześc. gazu rocznie i 3 mln ton stabilnego kondensatu gazowego.
  • Rafineria w Permie (7 maja): atak dronów miał wywołać pożar i uszkodzić urządzenia, co zatrzymało przerób; w 2024 r. rafineria przerobiła 12,6 mln ton ropy (ok. 250 tys. baryłek dziennie).
  • Rafineria Bashneft-Novoil w Ufie: Ukraina informowała o uderzeniu w obiekt położony ponad 1,4 tys. km od granicy, zdolny do przerobu ponad 7 mln ton ropy rocznie.
  • Rafineria w Kiriszach: działania miały zostać wstrzymane po atakach dronów na jeden z dużych ośrodków produkcji paliw.
  • Kompleks przerobowy w Ust-Łudze: pożar wywołany przez drona miał skłonić Novatek do wstrzymania przerobu kondensatu gazowego i eksportu nafty; obiekt przerobił 8 mln ton kondensatu w 2025 r.

Wśród wskazywanych skutków ataków dronami wymieniano też pożary m.in. w porcie Temriuk, w magazynach paliw w Jarosławiu, w hubie eksportowym ropy w Primorsku, na stacji pomp Transnieftu zasilającej Primorsk, w obiekcie dyspozycji ropy w Samarze oraz w terminalu naftowym Szescharis na wybrzeżu Morza Czarnego.

Wybrane dla Ciebie