Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
WZI
|

250 mln zł dla gmin, w których działały PGR-y

21
Podziel się

Do gmin, w których działały państwowe gospodarstwa rolne, trafi 250 mln złotych z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Pieniądze mają być przeznaczone na wsparcie lokalnych inwestycji.

250 mln zł dla gmin, w których działały PGR-y
Pieniądze dla gmin, w których działały PGR-y. (Wikimedia Commons)
bDmQDkZN

Program wsparcia dla miejscowości, w których działały PGR-y premier Mateusz Morawiecki zapowiadał we wrześniu.

W poniedziałek Rada Ministrów opublikowała projekt rozporządzenia, które ma dać samorządom wsparcie finansowe w wysokości 250 mln zł. Źródłem finansowania ma być Fundusz Przeciwdziałania COVID-19.

Projekt swym zasięgiem obejmuje ok. 600 gmin.

bDmQDkZP
Zobacz także: Koronawirus mocno nas zadłużył. Kwoty są monstrualne

"Po likwidacji PGR-ów mieszkańcy miejscowości, w których funkcjonowały te podmioty, najczęściej doświadczyli strukturalnego bezrobocia, które miało kluczowy wpływ na ich negatywną sytuację społeczną. Wieloletnie zaniedbania i brak odpowiedniej interwencji państwa pogłębiły degradację ekonomiczną tych obszarów. Tym boleśniej będzie odczuwalny dla mieszkańców tych terenów - będący skutkiem epidemii Covid-19 - spadek produktu krajowego brutto" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Każda gmina będzie mogła złożyć maksymalnie trzy wnioski o wsparcie maksymalnie trzech inwestycji.

bDmQDkZV

Wartość jednej inwestycji nie może być mniejsza niż 50 tys. zł ani większa niż 5 mln zł.

Łączna wartość inwestycji, w przypadku złożenia przez gminę więcej niż jednego wniosku, nie może przekroczyć 5 mln złotych.

bDmQDlaq
Źródło:
KOMENTARZE
(21)
Wieszcz
miesiąc temu
W myśl złotej zasady:My dziś wam damy,a jutro stokrotnie was ograbimy.A tymczasem dług publiczny ciągle rośnie...Polsko,twa zgubę w pisie!!!
Emerytka
miesiąc temu
O wiele lat za pózno.Oboje z mezem pracowalismy w PGR ach kiedy nas zwolnili zostalismy bez srodków do zycia,dwoje małych dzieci.To był poczatek lat 90 tych.Nieraz nie było nawet na chleb.Pracowałam dorywczo w polu aby zarobic pare groszy.Mam wielki zal ze nikt wtedy nie pomógł a ludzie zyli w nedzy.Znikad nie było zadnej pomocy.
Wieszcz
miesiąc temu
Czyli napasą się ci przy gminnych korytach,bo z większości popegeerowskich wsi młodzi ludzie wyjechali za chlebem,a zostali tylko seniorzy.Czemu ten "szczodry" rząd nie pomyślał przez te kilka lat swoich rządów o pomocy dla tych ludzi,tylko akurat teraz mu się raptem przypomniało???Dlaczego do tej pory nie rozliczył tych wszystkich pseudo reformatorów?Odpowiedź jest banalnie prosta.Bo w swoich szeregach ma osoby,które też czerpały profity z tego bandyckiego procederu.A swoich się nie rusza,prawda...
bDmQDlar
trew
miesiąc temu
To co napiszę będzie pewnie odebrane jako rasistowski atak, ale nim nie jest. Dosypywanie pieniędzy do miejscowości dawnych PGRów ma taki sam sens jak wszelkie programy nastawione na aktywizację zawodową Romów. Nie da się zmusić do pracy, którzy nie mają w swojej kulturze i tradycji zwyczaju pracowania. Ludzie, którzy mieli głowę na karku i chęci do pracy dawno opuścili te tereny. Na miejscu zostali tylko osobnicy przyzwyczajeni do tego, że państwo sfinansuje ich wydatki z MOPS, 500+ i takich programów jak teraz wymyślił PiS. Pieniądze można by równie dobrze wrzucić do studni. Pieniądze trzeba wypłacać za prace a nie rozdawać za nic
tymek
miesiąc temu
Pomysł polegający na wspieraniu gmin poprzez inwestycje to korzyść dla każdej ze stron a także dla całego społeczeństwa. To wędka nie ryba. Brawo dla rządu za takie podejście.
...
Następna strona