Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. JGR
|

38-letni Japończyk nie robi nic konkretnego i zgarnia za to niemałe pieniądze. Można go wynająć

22
Podziel się:

Shoji Morimoto to 38-letni mieszkaniec tętniącego życiem Tokio. Zanim odnalazł swoje prawdziwe powołanie, pracował w firmie wydawniczej, gdzie często ganiono go za "nicnierobienie". Postanowił przekuć to w biznes, dzięki któremu jest teraz w stanie utrzymać swoją rodzinę.

38-letni Japończyk nie robi nic konkretnego i zgarnia za to niemałe pieniądze. Można go wynająć
Moja praca polega na byciu wszędzie tam, gdzie chcą mnie klienci i nierobieniu niczego konkretnego - mówi agencji Reutera Morimoto. Dostaje za to przyzwoite pieniądze (Getty Images, YouTube.com, AzmanL, BBC Reel)

Morimoto wymyślił, że będzie oferować mieszkańcom Tokio swoje towarzystwo. Pionierskie przedsięwzięcie okazało się wyjątkowo udane. Obecnie na Twitterze mężczyznę obserwuje już ponad ćwierć miliona użytkowników. Za jedno spotkanie Morimoto zgarnia 10 000 jenów, czyli około 330 złotych. Dziennie spotyka się z jedną lub dwiema osobami. Przed pandemią takich rezerwacji było nawet cztery.

Po prostu wynajmuję siebie. Moja praca polega na byciu wszędzie tam, gdzie chcą mnie klienci i nierobieniu niczego konkretnego - powiedział Morimoto agencji Reuters.

Jak dodał Morimoto, w ciągu ostatnich czterech lat obsłużył około 4000 takich sesji. Co ciekawe, mniej więcej jedna czwarta jego rezerwacji pochodzi od stałych klientów. Jeden z nich zatrudnił Japończyka już 270 razy.

Zobacz także: The Japanese man who gets paid to 'do nothing' – BBC REEL

Jak wyglądają przykładowe "zadania" Morimoto?

Jeden z klientów poprosił mężczyznę, by ten pobawił się z nim na huśtawce w parku. Z kolei niedawno pewna mieszkanka Tokio umówiła się z Morimoto na spotkanie przy herbacie i ciastkach. 27-letnia analityczka danych postanowiła wyjść z domu w tradycyjnym sari, ale ponieważ nie chciała speszyć swoich znajomych, o towarzystwo zwróciła się do Morimoto - informuje Reuters.

Nierobienie niczego konkretnego nie oznacza jednak, że Morimoto zgodzi się na wszystko. Mężczyzna odrzucił już oferty takie jak przeniesienie lodówki czy wyjazd do Kambodży. Nie przyjmuje też żadnych próśb o charakterze seksualnym.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(22)
Twój stary mo...
3 miesiące temu
Mój tato też nic .I nic nie się nie chcę .A renta jest to dopiero Morimoto
VaqaN
3 miesiące temu
W Polsce to większość udaje że coś robi !!!
......
5 miesięcy temu
Do pisu by się nadał :) Tek ministra, tudzież rada zarządcza w spółce skarbu państwa :)
Uk80
5 miesięcy temu
Czyli typowy lamus
Ale
5 miesięcy temu
W Pl nic by nie Zrobił
...
Następna strona