ABW w siedzibie Totalizatora Sportowego i WZŁ. Chodzi o kontrakt na "jednorękich bandytów" [NEWS money.pl]

W środę do siedziby Totalizatora Sportowego oraz Wojskowych Zakładów Łączności nr 1 weszli funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - wynika z informacji money.pl. Agenci zabezpieczyli m.in. sprzęt komputerowy i korespondencję. ABW ma sprawdzać umowy dotyczące dostawy automatów do gier.

Agenci ABW pojawili się w tym tygodniu w siedzibie Totalizatora Sportowego (zdjęcie ilustracyjne)Kontrola ABW ma dotyczyć zamówienia na automaty do gry
Źródło zdjęć: © PAP | Darek Delmanowicz
Jakub CeglarzSebastian Ogórek

Jak dowiaduje się money.pl w dwóch niezależnych źródłach, agenci ABW pojawili się w siedzibie Totalizatora Sportowego w minioną środę.

- Zabrali kilka komputerów, głównie należących do osób zajmujących się kontraktem z Wojskowymi Zakładami Łączności. To sprzęt pracowników średniego szczebla - słyszymy od jednego z naszych informatorów. W trakcie wizyty zabezpieczono również część dokumentów dotyczących wspomnianego kontraktu.

Z naszych informacji wynika, że to tylko kontrola, a nie śledztwo w konkretnej sprawie. ABW ma po prostu sprawdzać, co w tej sprawie się wydarzyło. Informacje o przeszukaniu potwierdza Totalizator Sportowy.

- Obecnie toczy się postępowanie wyjaśniające dotyczące współpracy Totalizatora Sportowego z jedną ze spółek Skarbu Państwa. Podkreślamy, że jest to działanie o charakterze rutynowym i wiąże się z tym, że Totalizator Sportowy jest państwową spółką realizującą od 1 kwietnia 2017 roku monopol państwa w zakresie między innymi prowadzenia salonów gier na automatach poza kasynami gry - poinformowała money.pl Aida Bella, rzeczniczka TS.

Ma dług 50 mln zł. Prawo nie stoi po jego stronie

Jak dodała Aida Bella, Totalizator dołoży wszelkich starań, by sprawę wyjaśnić.

- Nie mamy wątpliwości, że działania spółki w tym zakresie były prawidłowe i prowadzone w sposób transparentny. Jako spółka ze 100 proc. udziałem Skarbu Państwa informujemy, że wszystkie kluczowe decyzje są przedmiotem akceptacji rady nadzorczej oraz ministra właściwego sprawującego nadzór nad Totalizatorem Sportowym - dodała.

W zakładach WZŁ agenci również się pojawili. Potwierdza to w rozmowie z money.pl prezes spółki Roman Tętnik.

- Wczoraj mieliśmy nieoczekiwaną wizytę pięciu funkcjonariuszy ABW z Wrocławia, którzy na zlecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu dokonywali czynności zabezpieczających - mówi prezes zarządu Wojskowych Zakładów Łączności nr 1.

Jak dodaje, funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. uchwały zarządów, korespondencje mailowe i pliki z komputerów należących do spółki. Śledczy sprawdzać mają wątek strat poniesionych przez spółkę przy kontrakcie z Totalizatorem Sportowym.

O co chodzi w całym zamieszaniu? Źródeł należy szukać w nowelizacji ustawy hazardowej z 2017 roku. Totalizator stał się wówczas monopolistą na rynku tego typu gier. Państwo chciało w ten sposób ucywilizować rynek, bo wcześniej zarabiały na nim grupy przestępcze. Żeby skonsumować monopol, potrzebował sporej liczby takich urządzeń.

- Skoro na automaty mamy wydać miliard złotych, to lepiej nie kupować urządzeń za granicą, ale zainwestować te pieniądze w polski przemysł - mówił kilka lat temu Radosław Śmigulski, który był wtedy p.o. prezesa Totalizatora Sportowego.

Pomóc miały właśnie Wojskowe Zakłady Łączności oraz Exatel. Ogłoszono wielką współpracę w tym zakresie, a WZŁ miały nawet pomagać w stawianiu 35 tysięcy urządzeń. Co ciekawe WZŁ nigdy wcześniej hazardem się nie zajmował.

Później przyszło do pierwszych kontraktów. Opisywane przez "Puls Biznesu" w 2019 roku zamówienie opiewało na 1200 maszyn, przy czym czas na ich wyprodukowanie był niezwykle krótki. Efekt był taki, że należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółka nie wyrobiła się z dostarczeniem zamówionego sprzętu.

Totalizator Sportowy musiał więc radzić sobie inaczej. Zamówił 600 maszyn od innego producenta, a później nie do końca był chętny na odebranie 1200 urządzeń od WZŁ. Te kurzyły się w magazynie i powstał pat. O tyle bardziej dotkliwy, że WZŁ wydały na produkcję 50 mln zł.

Spór udało się jednak zakończyć przed sądem jesienią 2019 roku. W ramach ugody Totalizator Sportowy przejął wspomniane 1200 jednorękich bandytów.

- Cieszymy się, że pozytywnie rozliczyliśmy ten projekt z korzyścią dla obydwu stron. Apetyty były większe, ale udało się zbudować kompetencje, które mogą być wykorzystane w przyszłości, a to z biznesowego punktu widzenia jest wartościowe - komentował na łamach "Pulsu Biznesu" tuż po zawarciu ugody Grzegorz Banecki, ówczesny prezes WZŁ.

Z kolei Totalizator Sportowy zapewniał, że weźmie na siebie niedokończony przez spółkę Polskiej Grupy Zbrojeniowej projekt. - Docelowo chcemy mieć własny system centralny, który zwiększy stabilność operacyjną, potencjał do modyfikacji w zależności od potrzeb i bezpieczeństwo danych, a także być integratorem automatów, wykorzystywanych na nasze potrzeby - tłumaczyła "PB" rzeczniczka Totalizatora Aida Bella.

Kilka dni temu Totalizator informował, że mimo pandemii w 2020 roku spółka uruchomiła 350 nowych salonów gier na automatach. Na dziś w całej Polsce jest ich ok. 550.

"Totalizator Sportowy stał się tym samym największym legalnym operatorem gier na automatach w Polsce" - informowała spółka kilka dni temu.

Jednocześnie z danych Ministerstwa Finansów wynika, że przychody TS z salonów sięgnęły 1,3 mld zł. Na ten rok resort planuje, że kwota ta wzrośnie do ok. 3 mld zł.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy