Alarmujący raport o zasobach przyrody. Zostało nam 31 proc. "żyjącej planety"

Liczebność populacji ssaków, ptaków, gadów, płazów i ryb zmalała średnio aż o 69 proc. - wynika z danych zawartych w raporcie Living Planet Report 2022. Według pozarządowej organizacji WWF głównymi przyczynami spadku różnorodności biologicznej na świecie są m.in. nadmierna eksploatacja oraz zanieczyszczenie środowiska i zmiana klimatu.

Raport:Raport Living Planet Report 2022: Zostało nam 31 proc. "żyjącej planety"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Kirill Gorlov

Dane z Living Planet Report 2022 wskazują, że liczebność populacji ssaków, ptaków, gadów, płazów i ryb zmalała średnio aż o 69 proc. Raport mówi także o tym, jak dużą wagę do kwestii bioróżnorodności przywiązują konsumenci, w tym Polacy. "75 proc. Polaków uważa, że korzysta z różnorodności biologicznej tylko w umiarkowany lub niski sposób. Tymczasem, w skali globalnej, usługi dostarczane przez przyrodę warte są 125 bilionów dolarów rocznie, a bez nich trudno wyobrazić sobie nasze życie" - pisze portal Teraz Środowisko, powołując się na dane organizacji WWF (World Wide Fund for Nature).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tajemnice lasu na nagraniu. Bobry też mają gości

Ekolodzy alarmują. Grozi nam katastrofa

Praca zapylaczy np. motyli, os, trzmieli, pszczół wspierających uzyskanie plonów z roślin uprawnych warta jest około 235-577 miliardów dolarów rocznie. Ponad połowa całkowitego światowego Produktu Krajowego Brutto jest umiarkowanie lub wysoce zależna od przyrody i jej usług. Bez zachowania i odtworzenia różnorodności biologicznej po prostu będzie trudno nam przetrwać - mówi cytowany przez Teraz Środowisko Dariusz Gatkowski z WWF Polska.

Największy spadek liczebności populacji dzikich zwierząt odnotowano w Ameryce Środkowej i na Karaibach - średnio aż o 94 proc. Według Czerwonej Listy IUCN (International Union for Conservation of Nature) najbardziej zagrożonymi wygnięciem są gatunki koralowców i płazów.

"Głównymi przyczynami spadku różnorodności biologicznej na świecie jest degradacja i utrata siedlisk, nadmierna eksploatacja, rozprzestrzenianie się gatunków inwazyjnych, zanieczyszczenie środowiska i zmiana klimatu" - wskazuje WWF. Wynikają one z działań człowieka, m.in. wycinki lasów czy regulacji rzek. Aby odwrócić trendy zmian liczebności populacji dzikich zwierząt i zadbać o naszą przyszłość, niezbędne są zmiany systemowe, pilne i duże - podkreśla WWF, której misją jest powstrzymanie degradacji środowiska naturalnego.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa