Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. LOS
|

Allegro i OLX o zgłaszaniu sprzedawców do skarbówki. "Niezrozumiała sensacja"

16
Podziel się:

Ustawa wprowadzająca do polskiego prawa dyrektywę Unii Europejskiej nie nakłada dodatkowych zobowiązań podatkowych na sprzedających za pośrednictwem platform internetowych - zapewniają przedstawiciele serwisów OLX oraz Allegro w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Allegro i OLX o zgłaszaniu sprzedawców do skarbówki. "Niezrozumiała sensacja"
Przedstawiciele Allegro zabrali głos ws. rzekomych nowych podatków na sprzedających (Adobe Stock, sharafmaksumov)

1 lipca ma wejść w życie nowelizacja ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami oraz niektórych innych ustaw, która wprowadza do polskiego prawa dyrektywę DAC7. Nakłada ona na operatorów platform cyfrowych obowiązek gromadzenia i przekazywania danych o sprzedawcach do skarbówki.

Allegro poinformowało PAP, że zgodnie z dyrektywą i przepisami ustawy będzie raportować informacje dotyczące sprzedających, którzy w danym roku kalendarzowym zrealizują minimum 30 transakcji lub gdy łączna kwota przeprowadzonych przez nich transakcji przekroczy 2000 euro.

"Są to wymogi, które po wdrożeniu w Polsce dyrektywy DAC7 staną się po prostu standardem rynkowym. Po stronie Allegro projektujemy proces zbierania danych od sprzedających tak, by był możliwie, jak najmniej dla nich uciążliwy. Przygotowujemy również materiały dla sprzedających dotyczące nowych regulacji, aby mogli się do nich właściwie przygotować" - podało biuro prasowe Allegro.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Wynajmowanie drogich aut jest bardziej opłacalne niż mieszkania. Bartek Walaszczyk w Biznes Klasie

OLX odpowiada ws. "nowego podatku"

Dostosowanie do wymogów zapowiedział również serwis OLX. Zaznaczył przy tym, że w jego przypadku przepisy będą dotyczyły osób dokonujących transakcji z wykorzystaniem usługi Przesyłki OLX.

"Warto jednocześnie zaznaczyć, że dyrektywa DAC7 nie nakłada na użytkowników serwisów ogłoszeniowych żadnych dodatkowych zobowiązań podatkowych. Podkreślamy to, ponieważ z przeprowadzonej na nasze zlecenie analizy przekazu medialnego wynika, że jest to temat, którym media chcą wzbudzić niezrozumiałą sensację wśród odbiorców" - podkreślił Konrad Dobrowolski z OLX w stanowisku dla PAP.

I dodał: "W kontekście przepisów pojawiają się np. prowokacyjne tytuły w stylu 'Kto się musi bać fiskusa' lub 'OLX zgłosi cię do skarbówki'. Takie działania zniechęcają do zapoznawania się ze stanem faktycznym, są przyczynkiem do przekłamań, niedopowiedzeń i interpretacji, które nie znajdują pokrycia w przepisach i rzeczywistości"

Zmiany dot. e-handlu

Unijna dyrektywa DAC7 ma na celu usprawnienie wymiany informacji podatkowych między państwami członkowskimi. Nowe prawo wprowadza obowiązek dla operatorów platform cyfrowych, by gromadzili i przekazywali dane o sprzedawcach do krajowej administracji skarbowej. Ma to zapewnić równą konkurencję oraz przeciwdziałać unikaniu opodatkowania w przestrzeni cyfrowej, w tym w obrocie międzynarodowym.

Zmiany mają wejść w życie 1 lipca 2024 r. i dotyczyć platform działających w branży e-handlu, a także umożliwiających świadczenie usług osobiście online lub offline, rezerwację noclegów, najem środków transportu czy zamawianie przejazdów. Wymóg raportowania nie obejmie jednak drobnych sprzedawców towarów, którzy w ciągu roku dokonają mniej niż 30 transakcji, a ich łączne wynagrodzenie nie przekroczy 2 tys. euro.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(16)
brian
3 tyg. temu
"Nie wierzę w niezdementowane informacje"(Książę Gorczakow, słynny dyplomata). Mafie VAT- już na pełnych obrotach, swojaki w Radach, fąfle w f- mach pośredniczących i dystrybuujących. Piniendzy nie ma i nie Bendzie!!!! A niewykluczone- zażądają od platform raportów wstecznych. Byle nas złupić. I cóż? Powrót do ogłoszeń prasowych, na stronach netowych, jeżdżenia do sprzedających. Ostatnie może lepiej. Przy czymś droższym można sprawdzić. Ale... pozostaną jeszcze życzliwi sąsiedzi.
Ciekawy
4 tyg. temu
Pytanie, takie serio w kwestii prawa, skoro nie mam obowiązku zabierać ani tym bardziej gromadzić paragonów jako klient, żadna ustawa tego nie nakazuje, to jaka jest podstawa żeby okazać w razie sprzedaży podejrzanej, urzedowi dowodu zakupu, tym bardziej przy założeniu że w Polsce chyba jeszcze obowiązuje zasada domniemania niewinności?
Pepe
4 tyg. temu
Na dzisiejsze czasy 2tys euro telefon kosztuje 1200 euro czyli jak sprzedam telefon za 6 tys to już prawie koniec. Juz dwa konta usunięte z allegro fb będzie większy jak w uk i więcej handlu lokalnego
Luki
4 tyg. temu
Czyli tak czy inaczej wystawiają ciebie skarbówce. Żal, jeszcze trochę i nawet to ile będziesz mógł kupić tobie ogranicza. Wyjść z Unii Europejskiej to rozwiązanie problemu wdrażania niewolnictwa w Europie.
Tak z ciekawo...
miesiąc temu
Da się obciązyć tylko wyborców aktualnego nierządu?