"Ameryka weszła mocno do gry". Duda zwołuje Radę Bezpieczeństwa Narodowego

Ameryka weszła mocno do gry (...). Dla nas oczywiste jest, że ta wojna nie może zakończyć się zwycięstwem Rosji - powiedział prezydent Andrzej Duda po spotkaniu z gen. Keithem Kellogiem, wysłannikiem prezydenta USA Donalda Trumpa. Ogłosił też zwołanie na 24 lutego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Duda po spotkaniu z amerykańskim generałem. Zwołał RBNDuda po spotkaniu z amerykańskim generałem. Zwołał RBN
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
Bartłomiej Chudy

Andrzej Duda spotkał się we wtorek z gen. Keithem Kellogiem, wysłannikiem prezydenta USA do Europy, który podejmuje działania mające zakończyć wojnę na Ukrainie. Po spotkaniu głowa państwa skomentowała stan bieżących ustaleń z administracją Donalda Trumpa.

Nie ma absolutnie żadnych zamiarów amerykańskich co do tego, żeby obniżać aktywność w naszej części Europy, zwłaszcza w zakresie bezpieczeństwa, zmniejszać liczbę amerykańskich żołnierzy - podkreślił Andrzej Duda.

Duda pewny dalszej obecności Amerykanów w Europie

Prezydent RP podkreślił, że przedstawiał generałowi to, "jak my postrzegamy sytuację na Ukrainie, jak wygląda kwestia kolejnych incydentów prowokowanych przez Rosję, także na naszym niebie". - Mówiłem generałowi, jak odbieramy zachowania rosyjskie, wystąpienia rosyjskich przedstawicieli - relacjonował spotkanie Duda.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zełenski sprzeciwił się USA. Dyplomata ocenia, co się stało

Jak zaznaczył Duda, "najpotężniejszy sojusznik i partner militarny" w ramach NATO, czyli Stany Zjednoczone "jasno i wyraźnie" twierdzą, że jesteśmy odpowiedzialnym sojusznikiem w ramach Sojuszu. Zaprzeczył tym samym medialnym zapowiedziom o wycofywaniu się Amerykanów z Europy środkowej.

- Ameryka weszła mocno do gry. Spodziewam się, że dojdzie przynajmniej do przerwania agresji, a mam nadzieję, że całkowicie do zakończenia wojny - powiedział prezydent Andrzej Duda.

- Tutaj rozmawialiśmy nawet o tym, że mam nadzieję, że Fort Trump, o którym mówiliśmy w czasie pierwszej kadencji prezydenta Donalda Trumpa, naprawdę powstanie i że będzie taka bardzo silnie zakorzeniona amerykańska obecność militarna w naszym kraju - konkludował prezydent Duda.

Wybrane dla Ciebie