Amerykański kolos opuszcza Bliski Wschód. Decyzja po pożarze
Amerykański lotniskowiec Gerald R. Ford, który wspiera operację zbrojną przeciwko Iranowi, zawinie na pewien czas do portu na Krecie po pożarze, który wybuchł na pokładzie jednostki - poinformowała agencja Reutera, powołując się na dwóch urzędników USA.
Nie wiadomo, jak długo okręt, który obecnie wspiera operację USA przeciwko Iranowi na Morzu Czerwonym, będzie cumować w Grecji.
W ubiegłym tygodniu wojsko poinformowało, że na lotniskowcu wybuchł pożar, który nie miał związku z działaniami zbrojnymi. Zapewniono, że napęd okrętu nie został uszkodzony i jednostka pozostaje w pełni sprawna. Wojsko przekazało, że dwóch marynarzy po pożarze, który wybuchł w pralni, otrzymało pomoc medyczną. Odniesione przez nich obrażenia nie zagrażają ich życiu, stan poszkodowanych jest stabilny - zapewniono.
Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?
Reuters podał z kolei we wtorek, powołując się na źródło, że niemal 200 marynarzy wymagało pomocy w związku z obrażeniami wynikającymi z zadymienia. Z ogniem walczono przez kilka godzin. Jeden z poszkodowanych żołnierzy został zabrany z pokładu helikopterem.
Na pokładzie tego największego na świecie lotniskowca przebywa ok. 5 tys. marynarzy. Kilka tygodni temu media informowały o kłopotach z kanalizacją na okręcie.
Lotniskowiec pełni misję na morzu od ponad dziewięciu miesięcy. W październiku Pentagon zmienił jego trasę z Morza Śródziemnego na Morze Karaibskie, aby wesprzeć operacje przejmowania tankowców i amerykańską misję pojmania Nicolasa Maduro, ówczesnego przywódcy Wenezueli.
Na początku bieżącego roku załoga otrzymała wiadomość, że misja zostanie ponownie przedłużona. Zostali skierowani na Bliski Wschód, aby wesprzeć, wówczas jeszcze potencjalne, amerykańskie naloty na Iran.
Jak napisał "Wall Street Journal", po takim okresie na morzu sprzęt zaczyna się psuć, a planowane prace konserwacyjne i modernizacje trzeba kolejny raz przekładać.
Najstarszy lotniskowiec USA. Marynarka wojenna zmienia decyzję
Okręt USS Gerald R. Ford ma 332,8 metra długości i 100 tys. ton wyporności oraz napęd atomowy. Na statku znajduje się 90 myśliwców F-35 oraz śmigłowców. W związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych przełożyła wycofanie ze służby swojego najstarszego lotniskowca z napędem atomowym USS Nimitz, aby utrzymać wymaganą przez przepisy flotę składającą się z co najmniej 11 lotniskowców do czasu wejścia do służby nowego okrętu USS John F. Kennedy.
Lotniskowiec został zbudowany w 1975 r. z myślą o 50-letnim okresie eksploatacji. Służył w konfliktach i kryzysach od zakończenia wojny w Wietnamie, przez rewolucję irańską, incydent w libijskiej zatoce Wielka Syrta z 1981 r., iracką operację "Pustynna Burza", zamachach z 11 września 2001 r., wojny w Afganistanie, Iraku i Syrii, po niedawne ataki na kryjówki Państwa Islamskiego (ISIS) w Somali.