Awaryjne lądowanie w Krakowie. Lotnisko wznowiło działalność

Po północy lotnisko Kraków Airport wznowiło działalność po przerwie spowodowanej awaryjnym lądowaniem samolot linii Flydubai lecącego z Warszawy do Dubaju. Nikomu nic się nie stało. Było to drugie w niedzielę awaryjne lądowanie samolotu lecącego z Polski. W niedzielę po południu samolot linii Ryanair lecący z Katowic do Aten, w którym zgłoszono alarm bombowy.

Ostatnie loty z Wielkiej Brytanii do Polski
20.12.2020 Krakow Air Port w Balicach. Przyloty ostatnich paazrow z Wielkiej Brytanii przed wprowadzeniem o godz 24.00 zakaz przylotow z powodow pandemicznych.  Fot. M.Lasyk/REPORTER
M.Lasyk/REPORTERZamknięcie lotniska w Krakowie spowodowane było awaryjnym lądowaniem samolot linii Flydubai lecącego z Warszawy do Dubaju.
Źródło zdjęć: © East News | M.Lasyk/REPORTER

Rzeczniczka krakowskiego lotniska Natalia Vince poinformowała, że przerwa w pracy lotniska trwała ok. 2,5 godz. W tym czasie część samolotów, które miały lądować w Krakowie, m.in. z Newcastle, Billund, Oslo, Wiednia przekierowanych zostało do Katowic. Pozostałe maszyny z Londynu, Wiednia i Bristolu wylądowały z opóźnieniem w Krakowie.

Zamknięcie lotniska w Krakowie spowodowane było awaryjnym lądowaniem samolot linii Flydubai lecącego z Warszawy do Dubaju. Nikomu nic się nie stało. Pasażerowie po awaryjnym lądowaniu bezpiecznie opuścili pokład samolotu. Do portu docelowego polecą w poniedziałek. W Krakowie otrzymali vouchery na hotel i posiłki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Awaryjne lądowanie samolotu na autostradzie

Według nieoficjalnych informacji powodem awaryjnego lądowania było zgłoszenie, że na pokładzie maszyny znajdują się materiały niebezpieczne.

Fałszywy alarm bombowy asysta myśliwców

Rzecznik Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej brygadier Karol Kierzkowski przekazał, że lądowanie maszyny zabezpieczało dziesięć jednostek strażackich.

Było to drugie w niedzielę awaryjne lądowanie samolotu lecącego z Polski. Po południu samolot linii Ryanair lecący z Katowic do Aten, w którym zgłoszono alarm bombowy, wylądował bezpiecznie w greckiej stolicy w asyście greckich myśliwców. Rzecznik polskiego MSZ Łukasz Jasina poinformował, że alarm był fałszywy.

Wybrane dla Ciebie