Baner z gmachu NBP można już zdjąć. Członek RPP: te przyczyny inflacji są do wymazania

Przyczyny inflacji na banerze są do wygumkowania. Teraz powinniśmy się rozprawić z przyczynami inflacji bazowej - powiedział prof. Przemysław Litwiniuk, członek Rady Polityki Pieniężnej w "Jeden na jeden" w TVN24. NBP na gigantycznym banerze przekonuje, że inflacji w Polsce winne są pandemia i wojna w Ukrainie.

Na budynku NBP pojawił się kontrowersyjny banerRadą Polityki Pieniężnej kieruje prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego. Na gmachu NBP powieszono baner, który przekonuje, że inflacji winne są wojna i pandemia
Źródło zdjęć: © PAP, Twitter

Przypomnijmy, że w połowie maja na gmachu Narodowego Banku Polskiego powieszono gigantyczny baner, który ma informować Polaków o przyczynach inflacji w Polsce. Bank centralny kierowany przez prof. Adama Glapińskiego obwiniany jest o nieskuteczną walkę z drożyzną w kraju. "Obciążanie NBP i rządu winą za wysoką inflację wpisuje się w narrację Kremla" - czytamy na banerze.

- To, że nie udało się utrzymać inflacji w celu to oczywista oczywistość. Przyczyny z baneru ustępują, teraz powinniśmy się rozprawić z przyczynami inflacji bazowej. Te banerowe są do wygumkowania - powiedział prof. Litwiniuk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tyle zapłacisz za wakacje. Polacy o cenach nad polskim morzem. "Po kieszeni na pewno odczujemy"

Money.pl napisał o pomiarze sztywności cen na podstawie danych jednostkowych GUS. Dokument ten ujawnia co zrobiono i czego nie zrobiono, jeśli chodzi o alarmujące wskaźniki inflacji. O nasze doniesienia został zapytany gość programu "Jeden na jeden" w TVN24.

- Istnieje taki dokument. On pokazuje, że w 2019 r. z poziomu inflacji 1,7 proc. dotarliśmy pod 4 proc., a już w styczniu 2020 r. było to, jeśli dobrze pamiętam, 4,7 proc. Wtedy w Radzie pojawiały się postulaty delikatnego zaostrzenia polityki pieniężnej - potwierdził prof. Przemysław Litwiniuk.

- Wtedy sądzono, że zjawiska te mają charakter przejściowy. Natomiast za moment przekroczenia Rubikonu to ja uznawałbym raczej politykę pieniężną w okresie pandemii COVID-19 i instrumenty, które wdrożono przy udziale NBP, doszło do swoistego przeszacowania potrzeb i zaangażowania zbyt dużych środków na rynku, które spowodowały odkotwiczenie cen - ocenił. I dodał, że umieszczone na banerze na gmachu NBP przyczyny inflacji dziś już nadają się do skreślenia.

Szybki szacunek inflacji. Nowe dane GUS za lipiec 2023

W poniedziałek 31 lipca Główny Urząd Statystyczny ma podać szybki szacunek inflacji za kończący się miesiąc. - Można się spodziewać, że będzie to zmierzać w oczekiwanym kierunku, małymi kroczkami. Za lipiec może to będzie 11,3 proc. - szacuje prof. Przemysław Litwiniuk. I przypomniał, że spadek inflacji nie oznacza spadku cen.

Gwałtownych zmian, jeśli chodzi o wskaźnik inflacji, się nie spodziewam. Bardziej istotnym czynnikiem, który będziemy obserwować, to poziom inflacji bazowej. Myślę, że będziemy obserwować nieznaczną obniżkę wskaźnika, ale on niestety jest twardym orzechem do zgryzienia - dodał członek RPP.

Zwrócił uwagę, że przy inflacji ogólnej 11,5 proc. w czerwcu, wskaźnik inflacji bazowej wynosił 11,1 proc. - To jest dużo. W czerwcu ubiegłego roku gdy inflacja ogólna wynosiła 15,5 proc., to inflacja bazowa wynosiła 9,1 proc., czyli mniej niż obecnie - podkreślił prof. Litwiniuk.

Inflacja bazowa nie uwzględnia cen żywności i energii. - To elementy, które nie są pod kontrolą RPP. I one realizują efekty drugiej rundy. Odbiły się w gospodarce wzrostem cen towarów i usług, marż, kosztów pośrednich prowadzenia działalności. Dzisiaj trudno tym, którzy oferują towary i usługi, rezygnować z wartości, za które sprzedają swoje dobra i usługi. To jest ta uporczywość zjawisk inflacyjnych, problem, z którym będziemy się mierzyć w najbliższych miesiącach - wyjaśnił członek Rady Polityki Pieniężnej.

Obniżka stóp procentowych we wrześniu?

Prof. Adam Glapiński zapowiedział, że już we wrześniu możliwe są pierwsze obniżki stóp procentowych. - Jestem w stanie zgodzić się połowicznie, że rozważania nad dalszymi podwyżkami należałoby zawiesić. Ale nie widzę żadnych przesłanek ku temu, by myśleć i komunikować obniżenie stóp procentowych w najbliższej przyszłości. Liczę się z tym, że takie decyzje mogą jednak zostać podjęte przez większość RPP - powiedział Litwiniuk.

Wskazał uwagę na jedno ryzyko.

- Lipcowe projekcje pokazują, że na koniec 2025 r. dopiero docieramy w okolice przestrzeni celu inflacyjnego, czyli 2,5 proc. Czyli za ponad dwa lata docieramy nie do celu, ale w jego okolice. Międzynarodowy Fundusz Walutowy liczy się z tym, że to będzie około 4 proc. Ta projekcja opiera się na niezmienności poziomu stóp procentowych - stwierdził.

- Będziemy musieli poczekać dopiero na projekcję listopadową, by zobrazować, jakie to będzie miało konsekwencje. Mamy dziś więcej ryzyk niż szans na to, że stanie się to w bardziej optymistycznym scenariuszu - powiedział członek RPP.

Musimy pilnować, aby ruchami, które mogą bardziej pomóc rządowi niż obywatelom, nie doprowadzić do odwrócenia tego trendu - zaznaczył prof. Litwiniuk.

- Dotychczasowa komunikacja związana z obniżką stóp procentowych, oparta jest o argumentację ekonomiczną, związaną z troską o poziom wzrostu gospodarczego w Polsce. Ten według projekcji ma znacznie się obniżać

- Celem NBP jest utrzymanie stabilnego poziomu cen, a następnie, o ile nie zagraża to realizacji celu, wspieranie rządu. Powinniśmy się posługiwać cyframi arabskimi, a nie pismem arabskim, czyli nie czytać tego przepisu od końca - podkreślił.

Wysoka inflacja prowadzi do zubożenia społeczeństwa. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli inflacja jest podatkiem, którego wartość można oszacować na 150 mld zł. - To jedna trzecia wpływów podatkowych do budżetu państwa z 2022 r. - zaznaczył prof. Litwiniuk.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"