Będzie pierwszy strajk w ZUS? Związkowcy wygrywają w sądzie

ZUS pozwał do sądu Związkową Alternatywę w trybie wyborczym za ich spot w Polskim Radio i przegrał. Związkowcy domagają się w nim prawa do strajku na tle płacowym oraz podwyżek po 1200 zł brutto dla każdego pracownika.

Gertruda UścińskaPrezes ZUS prof. Gertruda Uścińska
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara

Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił 5 października wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w którym ten domagał się od Związkowej Alternatywy by ta zaprzestania rozpowszechniania swoich materiałów referendalnych. ZUS pozwał związkowców w trybie wyborczym. Chodziło o materiał emitowany w Polskim Radiu i sformułowanie, że "prezeska ZUS, Gertruda Uścińska odmawia prawa do legalnego strajku".

- ZUS nie kwestionował, że odmawia prawa do strajku, tylko twierdził, że strajk byłby nielegalny. W ten sposób prezes ZUS chciała wykorzystać szybki tryb skargi referendalnej do uderzenia w podstawowe uprawnienia związków zawodowych i uzyskać sądowy wyrok oznaczający prewencyjny zakaz akcji strajkowej – komentuje przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa Piotr Szumlewicz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Dodaje, że podczas rozprawy sądowej prawnicy ZUS-u chcieli rozszerzyć swój pozew przeciwko Alternatywie i wnioskowali o przeprosiny wyemitowane w Polskim Radiu.

Sąd przyznał związkowcom rację. Uznał, że ZUS odmawia im prawa do strajku, jednak podkreślił, że kwestia jego legalności powinna być zbadana w odrębnym postępowaniu. Ponadto jest to kwestia ocenna, niepodlegająca trybowi skargi referendalnej.

Przypomnijmy, 22 sierpnia Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił wejścia w spór zbiorowy z Alternatywą w ZUS-ie na tle płacowym.

- Prezes ZUS wielokrotnie w swoich pismach kwestionowała prawo Związkowej Alternatywy do wejścia w spór zbiorowy twierdząc m.in., że propozycje związku dotyczące wzrostu wynagrodzeń były niemożliwe do spełnienia - mówi Szumlewicz.

Alternatywa domagała się podwyżki wynagrodzeń zasadniczych dla pracowników ZUS w kwocie 1200 zł brutto dla każdego pracownika. W odpowiedzi na odmowę wejścia w spór zbiorowy przez pracodawcę związek ogłosił referendum strajkowe.

Jak podkreśla Szumlewicz, obecnie w strukturach instytucji odbywa się referendum wśród pracowników, którego "stawką jest pierwszy w dziejach (urzędu-red.) strajk".

ZUS nie chce zgodzić się z decyzją Sądu i już zapowiedział, że złoży zażalenie podtrzymując tym samym swoją opinię, że "nie może być tak, aby związek wykorzystywał kampanię referendalną do walki z pracodawcą".

Wybrane dla Ciebie