Berlin przegrywa z koronawirusem. "Szef nawet nie może przyjechać do pracy"
Epidemia w stolicy Niemiec przybiera na sile, a burmistrz miasta wini za to imprezy w parkach. W związku z tym w stolicy Niemiec zostanie wprowadzona "godzina policyjna". Pani Martyna, Polka z Berlina, przyznaje: sytuacja jest trudna, ale niekoniecznie przez rozrywkową młodzież.
Źródło zdjęć: © Facebook, Flickr | migrantka, Koichi IIJIMA