Białoruś. Porwany samolot Ryanair w Mińsku. Jest stanowisko firmy

"Na pokładzie nie znaleziono nic niezwykłego" - informuje Ryanair w oficjalnym stanowisku przesłanym redakcji money.pl. Firma reaguje na porwanie swojego samolotu i wymuszone lądowanie na lotnisku w Mińsku, którego przyczyną była fałszywa informacja o bombie.

A Ryanair Boeing 737-800 aircraft as seen on final approach flying, touching down and taxiing in Eindhoven EIN EHEH Airport in the Netherlands. The narrow body airplane has the registration SP-RKQ and belongs to Buzz Airline,  a Polish carrier headquartered in Warsaw. Formerly called Ryanair Sun a subsidiary of the Irish low cost budget airline company Ryanair. The flights and passenger traffic in Eindhoven is reduced because of the Covid-19 Coronavirus pandemic and the lockdowns applied in multiple European Countries. Eindhoven, Netherlands on November 8, 2020 (Photo by Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)Białoruś. Ryanair musiał wylądować na lotnisku w Mińsku. Jest reakcja firmy (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto
Krystian Rosiński

W niedzielę na lotnisku w Mińsku wylądował samolot linii Ryanair, który leciał Aten do Wilna. Dodatkowy przystanek na Białorusi był spowodowany informacją o rzekomej bombie na pokładzie maszyny.

"Na pokładzie nie znaleziono nic niezwykłego, a władze zezwoliły na deportację samolotu wraz z pasażerami i załogą po około 5 godzinach pobytu w Mińsku" - informuje Ryanair w stanowisku przysłanym redakcji money.pl.

"Lotnisko w Mińsku poinformowało Ryanaira, że ​​samolot ma odlecieć o godzinie 17.00 czasu brytyjskiego (19.00 czasu lokalnego w Mińsku)" - czytamy dalej.

Mandaty dla przedsiębiorców wzrosną? "Powinny być uzależnione od dochodu firmy"

O wydarzeniu linie lotnicze poinformowały odpowiednie służby państw zainteresowanych całą sytuacją, a także Europejską Agencję ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA).

"Serdecznie przepraszamy wszystkich poszkodowanych pasażerów za to godne pożałowania opóźnienie, na które Ryanair nie miał wpływu" - czytamy w oświadczeniu.

Informację o wymuszonym lądowaniu samolotu należącego do linii Ryanair podał jako pierwszy portal Onliner.by. Powodem lądowania była informacja o bombie na pokładzie. Po przeszukaniu maszyny okazało się, że informacja była fałszywa.

Lądowanie maszyny Ryanaira miał wymusić poderwany w przestrzeń MiG-29, który wystartował po decyzji Aleksandra Łukaszenki. Prezydent Białorusi podjął ją w następstwie uzyskania informacji, że na pokładzie znajdował się opozycyjny aktywista i bloger Raman Pratasiewicz.

To założyciel prowadzonego w komunikatorze Telegram kanału Nexta i Białoruś Mózg, które krytykują rządzących. Oba zostały uznane przez białoruskie władze za "ekstremistyczne".

- Na chwilę obecną wiemy, że samolot wylądował w Mińsku. Pasażerów nie ma na pokładzie. Mamy kontakt z kapitanem. Czekamy na jakikolwiek komunikat. Nie mamy informacji, czy zabrano któregokolwiek z pasażerów. Nie mam potwierdzenia od załogi o asyście myśliwców. Ale samolot znajdował się nad terytorium Białorusi i musiał zastosować się do komunikatów białoruskiej kontroli lotów - powiedział WP prezes spółki Michał Kaczmarzyk.

W sprawę zaangażowali się już politycy państw sąsiadujących z Białorusią. Prezydent Litwy Gitanas Nauseda potwierdził, że lądowanie maszyny Ryanaira w Mińsku zostało wymuszone przez białoruskie służby. Do sprawy odniósł się też polski premier.

"Zwróciłem się do Przewodniczącego Rady Europejskiej [Charlesa Michela - red.] o rozszerzenie agendy jutrzejszej Rady Europejskiej o punkt dot. natychmiastowych sankcji wobec reżimu A. Łukaszenki. Porwanie cywilnego samolotu to bezprecedensowy akt państwowego terroryzmu, który nie może pozostać bezkarny" - napisał Mateusz Morawiecki na Twitterze.

Na pokładzie znajdowało się 171 osób.

Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ