Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Weronika Szkwarek
|
aktualizacja

Biedronka odpowiada na słowa Sasina. Poszło o cukier

1268
Podziel się:

Minister aktywów państwowych odpowiedział na panikę związaną z brakiem cukru w sklepach i jego reglamentacją w niektórych sieciach. W opinii Jacka Sasina wina leży po stronie sieci handlowych "kontrolowanych przez zagraniczny kapitał", które zaopatrują się u zagranicznych producentów. Jak wynika z informacji money.pl, Jeronimo Martins, właściciel Biedronki, cukier ma z Polski.

Biedronka odpowiada na słowa Sasina. Poszło o cukier
Sasin w czwartek odniósł się do dostępności cukru w sieciach handlowych. Odpowiedziała mu Biedronka (Agencja Gazeta, Agnieszka Sadowska, Piotr Augustyniak)

"Mówimy o brakach w wielkich sieciach handlowych, które są kontrolowane przez zagraniczny kapitał. My wiemy, że duże zagraniczne podmioty chętnie zaopatrują się u zagranicznych producentów, mają swoich dostawców" - tłumaczył w stanowisku przesłanym PAP Jacek Sasin.

Jak dodał, w przypadku cukru, "w Polsce są to firmy, które wykupiły polskie cukrownie w latach 90.". "To dwie, duże niemieckie firmy funkcjonujące na polskim rynku, które kontrolują 60 proc. polskiego rynku"- wskazał.

Zaznaczył jednocześnie, że sieci powinny zgłaszać się do Krajowej Grupy Spożywczej, która jest polskim producentem cukru i w każdej chwili może ten produkt dostarczyć. Nie wspomniał jednak, że największe sieci handlowe korzystają z usług tej firmy, a problem i tak się nie rozwiązuje.

Kampania buraczana

Na wstępie należy zaznaczyć, że produkcja cukru odbywa się sezonowo. To, co zostało wyprodukowane do połowy stycznia, jest następnie wyprzedawane w ciągu roku według harmonogramu dostaw.

Kampania buraczana zaczyna się na początku września i trwa do połowy stycznia. Cukier wyprodukowany w tym okresie jest magazynowany i sprzedawany przez cały rok – tłumaczy w rozmowie z money.pl prezes producenta cukru Pfeiger & Langen Polska Roman Kubiak.

Z kolei Michał Gawryszczak ze Związku Producentów Cukru w Polsce podkreśla, że Polska jest trzecim producentem cukru w Unii Europejskiej, z produkcją przekraczającą 2 mln ton rocznie. Konsumpcja wynosi około 1,6 mln ton, więc dużą część tego towaru eksportujemy.

Biedronka odpowiada

Głównym partnerem handlowym Biedronki w zakresie dostaw cukru jest wspomniana przez Jacka Sasina Krajowa Grupa Spożywcza.

– Pracujemy z naszym głównym partnerem handlowym Krajową Grupą Spożywczą nad zwiększeniem dostępności cukru dla polskich konsumentów. Trzeba jasno podkreślić, że KGS nie tylko realizuje obecnie wolumeny kontraktowe, ale - co równie ważne - pracuje na zorganizowaniem dodatkowych, pozakontraktowych ilości cukru, co w dużej części pozwoliłoby ustabilizować polski rynek – mówi w rozmowie z money.pl Marcin Hadaj, menedżer ds. Komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka.

Z kolei Szymon Smajdor, rzecznik prasowy Krajowej Grupy Spożywczej, wyjaśnia w przesłanym redakcji komunikacie, że dostawy do Biedronki przebiegają bez zakłóceń.

"W związku z pojawiającymi się licznymi doniesieniami medialnymi na temat braku cukru na półkach sklepowych w Polsce, jako Krajowa Grupa Spożywcza S.A. (dawniej Krajowa Spółka Cukrowa S.A.) informujemy, że Krajowa Grupa Spożywcza S.A. dostarcza cukier do wielu sieci handlowych, w tym także do sieci Biedronka. Zamówienia realizowane są zgodnie z zawartymi kontraktami, a dostawy odbywają się bez zakłóceń ze strony Spółki. W lipcu realizacje zamówień do 10 z 16 centrów dystrybucji sieci Biedronka, które obsługuje Krajowa Grupa Spożywcza S.A. wyniosły 100 proc. Spółka chciałaby podkreślić, że zaopatrywaniem sklepów sieci handlowe zajmują się samodzielnie, a Krajowa Grupa Spożywcza S.A., jako dostawca produktów nie ma na to wpływu" – czytamy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Inflacja nadal wzrasta. Ekspert o możliwych zmianach

Smajdor dodaje, że KGS zaopatruje około 40 proc. odbiorców cukru w Polsce, a pozostałe 60 proc. jest produkowane i dostarczane do klientów przez trzy koncerny, których właścicielami są firmy niemieckie. Dla przykładu prezes Pfeiger & Langen Polska Roman Kubiak podał w rozmowie z nami, że również realizuje dostawy zgodnie z zamówieniami od klientów.

Nie ma podstaw do paniki

Szymon Smajdor zwraca jednocześnie uwagę, że pojawiła się obecnie nieuzasadniona obawa o dostępność w przyszłości tego towaru. "Obecnie nie ma zagrożeń, że w naszym kraju zabraknie cukru" – ocenia.

Kiedy można spodziewać się, że cukier wróci na sklepowe półki? "Należy pamiętać, że naturalnym zjawiskiem jest zwiększony popyt na cukier w sezonie letnim, podczas którego zarówno przedsiębiorstwa przetwórcze, jak również gospodarstwa domowe wykorzystują większe ilości cukru na przetwory. Po tym okresie zapotrzebowanie na cukier wyraźnie wyhamowuje, a już we wrześniu Spółka rozpocznie nową kampanię cukrowniczą" – tłumaczy przedstawiciel KGS.

Weronika Szkwarek, dziennikarka money.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1268)
Realista
2 miesiące temu
Ten Sasin. To tragedia Taki typ na tym stanowisku. Głupoty opowiada Ludziom wciska KIK. Te Sasin te bajki opowiadaj Kaczyńskiemu On I tak nic nie kuma
ivo
2 miesiące temu
Ludzie sami sieją panikę. Po co się tak nakręcać. Cukier jak i inne artykuły są i będą w sprzedaży.
Polski ład
2 miesiące temu
Sasin...cela czeka !
Jdjdj
2 miesiące temu
Pamietam jak za PO i PSL zamykano cukrownie bo Niemcy kazali.
Obatel.
2 miesiące temu
SASIN, i wszystko jasne, nie ważne którym otworem chrząka, jednakowo ma się to do prawdy.
...
Następna strona