Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MIW
|
aktualizacja

Awaria w dużej elektrowni. Tauron się tłumaczy

49
Podziel się:

Wybudowany raptem dwa lata temu blok energetyczny o mocy 910 megawatów w Jaworznie został "czasowo odstawiony" - poinformował Tauron. Spółka tłumaczy to "koniecznością przeprowadzenia pełnego procesu oczyszczenia kotła oraz odżużlacza". Potwierdza to wcześniejsze, nieoficjalne doniesienia dotyczące wstrzymania działania bloku. Spółka twierdzi jednak, że niedługo blok wznowi produkcję.

Awaria w dużej elektrowni. Tauron się tłumaczy
Elektrownia Jaworzno należąca do spółki Tauron. Chwilowo wstrzymano pracę bloku 910 MW (Tauron)

"Ze względu na konieczność uprzedniego wychłodzenia kotła - aby ekipy mogły przeprowadzić konieczne prace wewnątrz - kluczowe prace prowadzone są etapowo. Ze względu na okres letni i temperaturę otoczenia, proces ten trwa odpowiednio dłużej" - wyjaśnił Tauron w poniedziałkowym oświadczeniu, będącym odpowiedzią na publikację portalu Onet, który donosił o awarii bloku w Jaworznie.

Praca bloku elektrowni Jaworzno wstrzymana

Według Tauronu, nie będzie jednak konieczny "długi postój bloku", a wznowienie produkcji planowane jest na obecny tydzień - czyli do 14 sierpnia.

O awarii bloku w Jaworznie media nieoficjalnie poinformowały w poniedziałek. Jej skutkiem miała być przerwa w produkcji prądu, zaś jako przyczynę awarii wskazywano spalanie złej jakości węgla i w efekcie uszkodzenie odżużlacza. Tauron zapewnił w odpowiedzi, że posiada "zaawansowane systemy wykrywania zanieczyszczeń zawartych w paliwie".

Odżużlacze należą do strategicznych urządzeń w instalacjach energetycznych. Służą do wygarniania wypalonych w procesie produkcji energii miałów węglowych. Następuje schłodzenie wypadającego z kotła rozżarzonego żużla, który następnie jest kruszony i transportowany na składowisko.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Jednak są problemy z gazem? "Niekompetencja Morawieckiego"

Blok 910 MW wybudowany w Jaworznie kosztował ponad 6 mld zł, został uruchomiony w listopadzie 2020 r. Już raz trzeba było wstrzymać jego pracę - w 2021 r., z powodu usterek, naprawianych od tego czasu przez wykonawców z konsorcjum Rafako-Mostostal Warszawa. Zgodnie z pierwotnym harmonogramem prac, blok miał zostać uruchomiony do 25 lutego 2022 r., co jednak nie doszło do skutku.

Równolegle do prac naprawczych, przy udziale Prokuratorii Generalnej trwały mediacje między Tauronem a wykonawcą bloku. W grudniu ub. roku konsorcjum Rafako i Mostostalu Warszawa oraz należąca do Taurona spółka Nowe Jaworzno Grupa Tauron (NJGT) podpisały ugodę, zawierającą nowy harmonogram naprawy. Termin synchronizacji bloku z siecią zaplanowano wówczas (a następnie zrealizowano) na 29 kwietnia br., zaś termin zakończenia okresu przejściowego - na 30 października 2022 r. Kolejne mediacje mają dotyczyć wypracowania nowego harmonogramu.

W miniony piątek Tauron poinformował o podpisaniu przez NJGT i Rafako umowy mediacyjnej, na podstawie której zostanie złożony wniosek o przeprowadzenie kolejnych mediacji przed Prokuratorią Generalną. Celem negocjacji, "będzie wypracowanie optymalnego harmonogramu zakończenia okresu strojeń, testów i optymalizacji" - poinformował Tauron, zaznaczając, iż w okresie przejściowym blok jest do dyspozycji Polskich Sieci Elektroenergetycznych. W maju i czerwcu jednostka wyprodukowała ponad 650 tysięcy MWh, a w lipcu 250 tys. MWh.

Blok o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno dysponuje 15-letnim kontraktem mocowym, co poprawia ekonomikę jego działania. Docelowo blok w Jaworznie osiągnie minimum techniczne na poziomie 37 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(49)
qwerty
2 miesiące temu
Pytanko - czy przy taśmie transportującej węgiel nie da się zbudować jakiegoś elektromagnesu wyciągającego metalowe elementy? Nie byłoby problemów ze zestalonymi w kotle elementami.
...
2 miesiące temu
Autor pisze co mu podyktują. Komentują ci, którzy najmniej się znają. A Rafako, które już dawno powinno być wysiudane zrobiło sobie z Taurona dojną krowę, przedłuża pracę zwalając winę na innych i w kułak się śmieje.
Antek
2 miesiące temu
Do prawych i sprawiedliwych. Mozna wyrownac straty z powodu awari.W polsce jest oficjalnie zgloszonych 1 milion 200 tys. rodzin pszczelich dane wg zwiazku pszczelarzy i weterynari.czesc posiadajacych ulu nie nalezy do zwiazku i nie zglasilo pasieki do weterynarza.okolo 90 procent pszczelazy to hobbisci prowadza pasieki dla wlasnej przyjemnosci.pszczoly zbieraja nektar i tu jest problem zbieraja nektar z kwiatow ktore naleza do innych przynosza do ula i tak powstaje miód pszczelaze sprzedaja go po 50 zl i więcej.z jednego ula maja 15 litrow i wiecej.nie moze byc tak ze tylko oni maja z tego kase.proponuje w ramach nastepnego programu socjalnego i solidarnosciowego wprowadzic oplate musza sie podzielic nie moze byc tak ze pszczoly lataja tam gdzie chca i z lonki sasiada biora za darmo nektar.nie dla hobistow nie dla wykorzystujacych wlasnosc innych nie moze byc tak ze cwaniaczki wykorzystuja innych to nowi kulaki conajmniej dziesiecina miód dla ludu nie dla wybranych bo jak nie to chwyce sie pracy i skosze trawe cos posadze cos posieje
Respirator
2 miesiące temu
Polacy trzymajcie się ciepło!
Odżużlacz
2 miesiące temu
Polacy trzymajcie się ciepło!
...
Następna strona