WAŻNE
TERAZ

Nie żyje poseł Łukasz Litewka. Zginął w wypadku

Brexit w Halloween. Nowy termin: 31 października. Tusk: "nie zmarnujcie tego czasu"

Do 31 października przedłużone zostało wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. - Przez te 6 miesięcy wszystko jest w rękach Wielkiej Brytanii - powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej.

Wiele godzin zajęło przywódcom UE wypracowanie stanowiska. Ostatecznie jednak stanęło na 31 października
Źródło zdjęć: © East News | EPA POOL/Associated Press/East News
Jakub Ceglarz

Tusk poinformował na Twitterze, że kraje UE doszły do porozumienia w sprawie brexitu. "To daje nam dodatkowe 6 miesięcy na znalezienie rozwiązania - napisał.

- Do tego czasu Wielka Brytania zostaje pełnoprawnym członkiem UE. To przedłużenie jest nieco krótsze niż oczekiwałem, ale i tak proszę: nie zmarnujcie tego czasu - zaapelował Tusk podczas konferencji prasowej.

- Przedłużenie brexitu w tak elastyczny sposób nie dla wszystkich naszych partnerów było oczywiste - dodał.

Środowy szczyt miał w porządku obrad zaledwie jeden punkt: brexit. Unijni przywódcy mieli ustalić nową datę opuszczenia wspólnoty przez Brytyjczyków. Najpierw na pytania przywódców odpowiadała premier May, później dyskutowali przywódcy państw członkowskich.

Jeszcze przed jego rozpoczęciem wiadomo było, że Theresa May będzie próbowała namówić Unię, by termin ten był możliwie jak najbliższy. Przypomnijmy, że sama szefowa brytyjskiego rządu zaproponowała w ubiegłym tygodniu, by był to 30 czerwca 2019 roku. Wysłała w tej sprawie list do szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

Obejrzyj: Brexit. Orłowski: "Decyzja zapadła. Wycofanie się z niej Brytyjczycy odczuliby jako upokorzenie"

Unia z kolei chciała, by termin ten był znacznie dłuższy. Nieoficjalnie bowiem wiadomo, że przywódcy Wspólnoty mają dość ciągłych i nadzwyczajnych szczytów, by omówić kolejne scenariusze brexitu. Wyjątkiem była Francja, która chciała krótszego terminu.

Prezydent Macron próbował przekonać polityków do daty 7 maja, później do końca czerwca. Francuski prezydent był jednym z kluczowych graczy podczas szczytu. Ostatecznie stanęło na końcu października. To bowiem moment, gdy po wyborach nie zdąży jeszcze ukonstytuować się nowa Komisja Europejska.

Decyzja o przedłużeniu ma być jeszcze zweryfikowana przez unijnych przywódców w czerwcu. To oznacza, że Wielka Brytania weźmie udział w wyborach do europarlamentu.

Jeśli jednak Wielka Brytania przegłosuje w końcu umowę brexitową wcześniej, to opuści Unię wcześniej. - Gdy dokonamy tego w trzech pierwszych tygodniach maja, to nie będziemy musieli brać udziału w wyborach i opuścimy Unię 1 czerwca - powiedziała premier Theresa May.

Wyraźnie podkreśliła, że zależy jej na "jak najszybszym" opuszczeniu Unii. Dlatego tak walczyła o "elastyczność" nocnego porozumienia.

Nie koniec roku

Taki postulat wysunął m.in. Donald Tusk. Unia miała bowiem wątpliwości, czy Brytyjczycy uporają się z kryzysem politycznym na krajowym podwórku do czerwca.

Przypomnijmy, że umowa brexitowa już trzykrotnie nie przeszła przez krajowy parlament. Nic nie wskazywało więc na to, by cokolwiek się w tej kwestii zmieniło. Gdyby jednak tak się stało, to brexit mógłby dojść do skutku wcześniej. Nawet przed wyborami do europarlamentu, zaplanowanymi na koniec maja.

Tuż przed szczytem premier Theresa May zrobiła jeszcze tournee po europejskich stolicach. Spotkała się m.in. z Angelą Merkel czy Emmanuelem Macronem.

Nie jest bowiem tajemnicą, że to właśnie Francja jest krajem, który najmocniej naciskała na szybkie wyjście Wielkiej Brytanii z Unii i wydłużanie terminu nie jest im na rękę.

Kraj ten obawiał się bowiem, że jeśli Wielka Brytania weźmie udział w wyborach europejskich, to jej nowi posłowie mogą przeszkadzać w podejmowaniu niektórych decyzji przez Brukselę.

Wynegocjowana data oznacza, że choć Wielka Brytania będzie musiała wprowadzić swoich przedstawicieli do europarlamentu i Komisji Europejskiej, to jednocześnie Londyn zobowiąże się, że w kluczowych kwestiach nie będzie blokował głosowań ani uprzykrzał życia Wspólnocie.

Mowa tu choćby o kluczowych sprawach, takich jak na przykład kwestie budżetowe.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
TSUE: Banki nie mogą naliczać odsetek od kosztów kredytu
TSUE: Banki nie mogą naliczać odsetek od kosztów kredytu
Netflix kręci film o Polaku. "Ukłon w stronę społeczności polskich naukowców"
Netflix kręci film o Polaku. "Ukłon w stronę społeczności polskich naukowców"
Polska Grupa Militarna Niewiadów rozszerza działalność. Wyprodukuje głowice do dronów
Polska Grupa Militarna Niewiadów rozszerza działalność. Wyprodukuje głowice do dronów
NFZ wyda 72 mld zł na podwyżki. Brakuje na to pieniędzy
NFZ wyda 72 mld zł na podwyżki. Brakuje na to pieniędzy
Byli członkowie rady nadzorczej idą do prokuratury. Nowe oświadczenie ws. Zondacrypto
Byli członkowie rady nadzorczej idą do prokuratury. Nowe oświadczenie ws. Zondacrypto
Nowy sposób na inwestowanie dla osób fizycznych. Oto co szykuje rząd
Nowy sposób na inwestowanie dla osób fizycznych. Oto co szykuje rząd
USA przejęły tankowiec z irańską ropą. Ceny paliw w górę
USA przejęły tankowiec z irańską ropą. Ceny paliw w górę
20. pakiet sankcji na Rosję i pożyczka dla Ukrainy. Jednogłośna decyzja Unii
20. pakiet sankcji na Rosję i pożyczka dla Ukrainy. Jednogłośna decyzja Unii
Opłaty za przepływ przez cieśninę Ormuz. Iran poinformował o pierwszych wpływach
Opłaty za przepływ przez cieśninę Ormuz. Iran poinformował o pierwszych wpływach
Sławomir Cenckiewicz rezygnuje ze stanowiska szefa BBN. Oto ile zarabiał
Sławomir Cenckiewicz rezygnuje ze stanowiska szefa BBN. Oto ile zarabiał
Stracili pieniądze, zapłacą podatek? Ekspert mówi, jak jest
Stracili pieniądze, zapłacą podatek? Ekspert mówi, jak jest
Kolejny zwrot w sprawie arcyważnej inwestycji dla wschodniej flanki NATO
Kolejny zwrot w sprawie arcyważnej inwestycji dla wschodniej flanki NATO