Źródło wideo: © money.pl
Damian Szymański

Budżet "puchnie". Prof. Wojciechowski: Pieniądze są w tym rządzie na telefon

- Budżet spuchł już o 120 mld zł, koszt obsługi długu wzrośnie dwuipółkrotnie - powiedział w programie "Money.pl" prof. Paweł Wojciechowski, były minister finansów, były główny ekonomista ZUS. – Sposób wydatkowania pieniędzy z budżetu jest bezkarny. Pieniądze są w tym rządzie na telefon. Bank BGK podlega premierowi, to on decyduje. Nawet Rada Dialogu Społecznego nie otrzymuje planu wydatków. Wchodzimy w rok wyborczy i podejrzewam, że tarcze antyinflacyjne i rozmaite dodatki, których teraz nie ma w budżecie, pojawią się jako zapowiedzi wyborcze. Czeka nas kolejne rozdęcie wydatków. Limitu na to wydawanie poza budżetem właściwie nie ma. Rząd zawsze może przeprowadzić ustawę, zasłaniając się wojną i wyższą koniecznością i zwiększy pulę. Jeśli to będą dodatki do ciepłownictwa, to opozycja będzie musiała zagłosować za, a nawet jak tego nie zrobi, to rząd ma większość i sobie poradzi. Pojawi się czternasta emerytura, prezydent Duda chętnie by zobaczył także piętnastą. Nie jest problemem przestrzeń fiskalna, a obsługa długu, która jest bardzo niebezpieczna dla finansów publicznych.
Więcej wideo
Nie tylko pieniądze. Tak zmienia się definicja męskiego sukcesuNie tylko pieniądze. Tak zmienia się definicja męskiego sukcesu
Umowy, które chronią biznes. O czym firmy zapominają?Umowy, które chronią biznes. O czym firmy zapominają?
Podatki i KSeF bez stresu. Co przedsiębiorca powinien wiedzieć?Podatki i KSeF bez stresu. Co przedsiębiorca powinien wiedzieć?
Dotacje bez tajemnic. Jak zdobyć finansowanie na rozwój firmy?Dotacje bez tajemnic. Jak zdobyć finansowanie na rozwój firmy?
Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"
Wojanek pod lupą UOKiK. "Bardzo mocno przyglądamy się temu, co się dzieje na rynku"Wojanek pod lupą UOKiK. "Bardzo mocno przyglądamy się temu, co się dzieje na rynku"
Nie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatkówNie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatków
Wybrane dla Ciebie