Bunt przedsiębiorców. Otwarte lokale kontroluje straż pożarna? "Nie potwierdzam"

"Otrzymujemy sygnały z całej Polski, że teraz rząd wymyślił atak na kluby ze strony straży pożarnej" - pisze na Facebooku Paweł Tanajno. Sugeruje w ten sposób, że straż kontroluje otwarte lokale. - Nic o tym nie wiem - mówi money.pl rzecznik Państwowej Straży Pożarnej.

Bunt przedsiębiorców. Strażacy kontrolują otwarte lokale? PSP zaprzecza.Bunt przedsiębiorców. Strażacy kontrolują otwarte lokale? PSP zaprzecza.
Źródło zdjęć: © Unsplash.com, Adobe Stock | qrrr, Norma Mortenson, kolaż: money.pl
Krystian Rosiński

"Otrzymujemy sygnały z całej Polski, że teraz rząd wymyślił atak na kluby ze strony straży pożarnej. Komendanci pod presją z góry zachowują się różnie - niektórzy dostali piany, inni na luzie. Strażacy, którzy kontrolują są przeważnie bardzo mili. Sprawdźcie papiery i przygotujcie wszystko, jeszcze dziś" - napisał na facebookowej grupie "OtwieraMY" Paweł Tanajno, jeden z liderów buntu przedsiębiorców.

Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym Państwowej Straży Pożarnej, by potwierdzić informację, czy rzeczywiście strażacy zaangażowali się w proces kontrolowania przedsiębiorców ignorujących lockdown. Pytanie wyraźnie go zaskoczyło.

- Nic nie wiem na ten temat - mówi money.pl zaskoczony mł. bryg. mgr Krzysztof Batorski. - Strażacy, jeśli chodzą po lokalach, to zgodnie ze swoimi planami kontroli. Każda komenda powiatowa ma plan kontroli. Strażacy sprawdzają wyłącznie zabezpieczenia i warunki ochrony przeciwpożarowej - dodaje.

- Nie potwierdzam, by kontrole miały jakikolwiek związek z łamaniem obostrzeń przez przedsiębiorców - odpowiada na nasze pytanie rzecznik prasowy PSP.

Kontrole straży przeprowadzane są według harmonogramu

Krzysztof Batorski podkreśla, że kontrole strażaków zaplanowane są odpowiednio wcześniej. Każda komenda przygotowuje dla siebie plan kontroli, który następnie realizowany jest krok po kroku.

Bunt przedsiębiorców. Tanajno: Oceniam, że ok. 60-70 proc. otwartych lokali nie miało jeszcze wizyty sanepidu lub policji

- Strażacy prowadzą czynności kontrolno-rozpoznawcze według wcześniej przyjętego planu kontroli. Czynności te strażacy mogą również prowadzić w sytuacji, gdy ktoś powiadomi lokalną jednostkę PSP o sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu w świetle przepisów ochrony przeciwpożarowej - tłumaczy rzecznik prasowy.

Sygnalista w takiej sytuacji pisze o naruszeniach danego lokalu lub miejsca publicznego do najbliższej komendy straży. Ewentualnie może się też zgłosić z doniesieniem do strażaka.

- Wtedy miejscowy komendant decyduje, czy wysłać tam kontrolę warunków bezpieczeństwa pożarowego - wyjaśnia nasz rozmówca.

- Natomiast pozostałe kontrole odbywają się zgodnie z rocznym planem kontroli. Każda komenda przyjmuje, wcześniej co będzie sprawdzała i w jakich obiektach - podkreśla.

Rząd nie poluzował obostrzeń dla gastronomii i hoteli

Na czwartkowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił przedłużenie większości obostrzeń. Hotele, restauracje i branża fitness pozostają nadal zamknięte. Narodowa kwarantanna dla przedsiębiorców z tych branż potrwa co najmniej do 14 lutego.

Rząd jednak zdecydował, że od 1 lutego będą mogły działać galerie handlowe. Znikną też godziny dla seniorów.

Część przedsiębiorców z branży hotelarsko-gastronomicznej nie chce czekać, aż rząd umożliwi im normalne działanie. Decydują się otworzyć lokale na własną rękę, pomimo obowiązujących obostrzeń.

Zawiązali też porozumienie - nazwane buntem przedsiębiorców - i uruchomili akcję #OtwieraMY, w ramach której decydują się na otwarcie biznesów, pomimo ryzyka otrzymania mandatu lub kary.

Do buntu przedsiębiorców zachęcają orzeczenia sądów, które umarzają kary dla przedsiębiorców łamiących przepisy. Na łamach money.pl opisywaliśmy przypadek fryzjera z Prudnika, który, decyzją sądu, nie musi płacić 10 tys. złotych kary nałożonej przez sanepid, za to, że nie przestał prowadzić działalności w kwietniu, podczas pierwszego lockdownu.

Natomiast przedstawiciele rządu ostrzegają "buntowników", że jeżeli dalej będą łamać obostrzenia, to ominie ich pomoc z tarcz branżowej i antykryzysowej.

Wybrane dla Ciebie
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych