Wyższy Sąd Antykorupcyjny Ukrainy (WAKS) poinformował w czwartek o środku zapobiegawczym w sprawie Stefaniszyny. "Wobec podejrzanej zastosowano środek zapobiegawczy w postaci kaucji w wysokości 6 mln hrywien" - przekazał WAKS agencji Interfax-Ukraina.
Portal Suspilne podał, że Stefaniszyna ma również obowiązek stawiania się na wezwanie detektywów Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU), informowania o zmianie miejsca zamieszkania oraz powstrzymania się od kontaktów ze świadkami w swojej sprawie.
Stefaniszyna jest podejrzana o nielegalne wzbogacenie i złożenie nieprawdziwego oświadczenia majątkowego. Według śledczych nie zadeklarowała dwóch mieszkań w Kijowie, wydatków na ich remont, kosztów wynajmu mieszkania, korzystania z samochodu marki Mercedes, a także opłacenia biletów lotniczych i leczenia swojej matki.
WIDEOTrzęsienie ziemi w CPK. Horała: mógłbym złożyć papiery
Po ujawnieniu informacji o podejrzeniach Stefaniszyna odniosła się do sprawy, podkreślając, że kwestie dotyczące nieruchomości "publicznie i szczegółowo wyjaśniła ponad rok temu" oraz że "nie miała i nie ma nic do ukrycia" - napisała agencja Interfax-Ukraina.
Stanowisko byłej ambasador Ukrainy w USA
"Od początku mojej kadencji na stanowisku ambasadora w mediach regularnie powracają informacje o czynnościach procesowych prowadzonych przez niektóre organy ścigania, w których pojawia się także moje nazwisko. Powiem krótko: wszelkie czynności procesowe są elementem zgodnej z prawem pracy organów ścigania, a nie dowodem winy" - napisała Stefaniszyna na Facebooku.
"Podchodzę do tych wydarzeń spokojnie i bez zbędnych emocji, a całe zamieszanie wokół tej historii bardziej przypomina burzę w szklance wody. Znaczną część pytań pojawiających się w mediach, w tym dotyczących nieruchomości, komentowałam publicznie i dość szczegółowo już ponad rok temu" - dodała.
Była minister sprawiedliwości
W czerwcu portal Ukrainska Prawda opublikował materiał, z którego wynikało, że Narodowa Agencja ds. Poszukiwania i Zarządzania Aktywami (ARMA) wyłoniła spółkę do zarządzania Domem Związków Zawodowych w Kijowie, która może być powiązana z rodziną Stefaniszyny, w tym z jej byłym mężem.
Stefaniszyna oświadczyła, że nie jest związana z działalnością swojego byłego męża, zarzuciła mediom wywieranie presji informacyjnej i podkreśliła, że nie znajduje się w konflikcie interesów w sprawach dotyczących ARMA.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wydał 3 sierpnia dekret, którym Ukrainka została zwolniona ze stanowiska ambasadora w Stanach Zjednoczonych.
Stefaniszyna urodziła się w 1985 r., a wcześniej pełniła m.in. funkcję wicepremierki ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej Ukrainy oraz ministra sprawiedliwości Ukrainy. Ambasadorką w USA została w sierpniu 2025 r.