Ceny miedzi biły rekordy, by nagle stopnieć. Teraz notowania się odbijają
Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie odbijają się po zaliczeniu 2 poprzednich spadkowych sesji. Wyprzedaż metali, której przewodziły w poprzednich dniach złoto i srebro, złagodniała - informują maklerzy.
Ceny miedzi w Londynie odbijają się po 2 sesjach z mocnymi spadkami notowań. W dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana wyżej o 2,0 proc. - po 13.148 dol. za tonę.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 5,9950 USD za funt, w górę o 2,91 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 103.600 juanów za tonę, wyżej o 1,68 proc.
Zaczynał od zbierania kamieni. Doszedł do setek milionów dolarów
Producenci miedzi są gotowi wejść na rynek i kupować, gdy korekta cen przekracza 10 proc. - powiedział Li Xuezhi z działu badań w Chaos Ternary Futures Co.
"Fundusze spekulacyjne również będą kupować miedź podczas spadków cen, gdy będzie silne wsparcie fundamentalne" - dodał.
Metale zabezpieczeniem inwestorów
Analitycy wskazują, że gracze rynkowi masowo inwestowali w metale w obliczu wątpliwości co do dolara i odejścia od walut i obligacji skarbowych, co w styczniu doprowadziło do gwałtownych wzrostów cen na rynkach surowcowych.
"Na razie czynniki powodujące możliwy dalszy wzrost cen metali osłabły" - powiedział Li, powołując się na niepewność inwestorów co do dalszej polityki monetarnej Fed i malejące ryzyko ograniczenia podaży metali na LME.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME kosztowała 12.892,00 dol. za tonę, po zniżce o 266 USD, i była tańsza wobec rekordowego poziomu o 11 proc.
W zeszły czwartek miedź zdrożała do poziomu wszech czasów - ponad 14.500 dol. za tonę. W 2025 r. cena miedzi wzrosła o ponad 40 proc.