Ceny ropy mocno w górę. Rzekomy atak Iranu na okręt USA

W poniedziałek rynki surowcowe zareagowały na niepokojące doniesienia z Bliskiego Wschodu, co wywindowało ceny ropy o ponad trzy procent. Irańska agencja prasowa Fars przekazała, że siły tego kraju uderzyły w amerykański okręt wojenny. Jednostka miała próbować przepłynąć przez cieśninę Ormuz. Amerykanie zaprzeczają wersji Teheranu.

Los Angeles,  - September 25: Homes sit in the shadow of the Inglewood Oil Field as Governor Gavin Newsom speaks at a press conference where he signs legislation related to oversight of oil and gas wells, and community protections on Wednesday, Sept. 25, 2024 in Los Angeles, . (Jason Armond / Los Angeles Times via Getty Images)Ropa znów w górę
Źródło zdjęć: © GETTY | Jason Armond
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Reakcja giełd była natychmiastowa. Kontrakty na ropę Brent podrożały o ponad trzy dolary, przekraczając poziom 111 dolarów za baryłkę. To drastyczna zmiana w porównaniu z sytuacją z końca marca, gdy po łagodzących wypowiedziach prezydenta USA cena baryłki Brent spadła do poziomu 96 dolarów. Podobny wzrost zanotowała teraz amerykańska ropa WTI, za którą w szczytowym momencie sesji trzeba było zapłacić ponad 105 dolarów.

Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych szybko odniosło się do sprawy. Wojskowi zaprzeczyli doniesieniom o ataku na jakikolwiek okręt Marynarki Wojennej USA. Mimo tego dementi, ceny surowca utrzymały się na wysokim poziomie, ponieważ rynek wciąż obawia się przerw w dostawach.

Analityk banku UBS, Giovanni Staunovo, w rozmowie z agencją Reuters ocenił aktualną sytuację rynkową. – Kierunek dla cen pozostaje wzrostowy, dopóki przepływy przez cieśninę napotykają przeszkody – stwierdził ekspert. Inwestorzy wyceniali ryzyko jeszcze przed poniedziałkowymi doniesieniami, ponieważ transport przez ten strategiczny szlak od dłuższego czasu generuje potężne problemy logistyczne.

Zbudował potężną firmę. Mówi, czego potrzebuje polska gospodarka

Napięcie w Zatoce Perskiej

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone rozpoczną działania, aby pomóc statkom, które utknęły w cieśninie Ormuz. Głowa państwa stawia sobie za priorytet zawarcie porozumienia nuklearnego z Teheranem, jednak władze Iranu stawiają twarde warunki. Domagają się, aby rozmowy o programie atomowym poczekały do zakończenia działań militarnych. W pierwszej kolejności żądają zniesienia blokad, które uniemożliwiają żeglugę w Zatoce Perskiej.

Z kolei irańskie wojsko ostrzegło amerykańskie siły przed próbami wejścia na ten akwen. Teheran grozi, że odpowie surowo na każde zagrożenie. Napięcie potęgują inne incydenty w regionie. Brytyjska agencja do spraw operacji handlu morskiego poinformowała o kolejnym ataku. Tajemnicze pociski uderzyły w tankowiec, który przepływał w pobliżu wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Decyzja państw naftowych

W tle konfliktu zbrojnego, kartel naftowy OPEC oraz jego sojusznicy podjęli nowe decyzje rynkowe. Grupa ogłosiła w niedzielę, że w czerwcu podniesie cele produkcyjne. Zmiana dotyczy siedmiu państw członkowskich i stanowi trzecią z rzędu podwyżkę z miesiąca na miesiąc.

Warto przypomnieć, że rynek surowców energetycznych od kilku miesięcy znajduje się pod ogromną presją geopolityczną i reaguje niezwykle nerwowo. Już w połowie marca giełdami wstrząsnęły informacje o uderzeniu w potężne irańskie złoża gazu, co błyskawicznie pchnęło ceny ropy Brent w okolice 110 dol. Choć chwilami politykom udawało się uspokoić nastroje inwestorów, kolejne niepokoje na Bliskim Wschodzie błyskawicznie podbijały notowania z powrotem powyżej psychologicznej bariery 100 dolarów za baryłkę.

Presja inflacyjna i obawy o gospodarkę

Taka nieprzewidywalność budzi coraz większe obawy o stabilność globalnej gospodarki. W pierwszych dniach kwietnia szef JPMorgan wprost ostrzegał, że ewentualny wybuch otwartej wojny w Iranie wywoła potężny szok cenowy. Drożejąca ropa oznacza widmo uporczywej inflacji, co komplikuje plany banków centralnych dotyczące obniżek stóp procentowych.

Decyzja ta uwzględnia fakt, że Zjednoczone Emiraty Arabskie opuściły struktury kartelu pierwszego maja. Eksperci rynkowi, na których powołuje się Reuters, zauważają jednak pewien problem. Dodatkowe baryłki surowca prawdopodobnie pozostaną tylko zapisem na papierze. Dopóki konflikt z Iranem zakłóca dostawy przez cieśninę Ormuz, fizyczny transport większej ilości ropy na rynki globalne napotyka bariery nie do pokonania.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.05.2026
Putin ogłosił dwudniowe zawieszenie broni w Ukrainie
Putin ogłosił dwudniowe zawieszenie broni w Ukrainie
Znów gorąco w Zatoce Perskiej. Przekierowali samoloty lecące do Emiratów
Znów gorąco w Zatoce Perskiej. Przekierowali samoloty lecące do Emiratów
Nie tylko problemy. Szef Grupy Azoty mówi o pozytywach blokady cieśniny Ormuz
Nie tylko problemy. Szef Grupy Azoty mówi o pozytywach blokady cieśniny Ormuz
Rekordowa wycena Orlenu na warszawskiej giełdzie
Rekordowa wycena Orlenu na warszawskiej giełdzie
CENTCOM: dwa statki handlowe pod banderą USA przepłynęły przez Ormuz
CENTCOM: dwa statki handlowe pod banderą USA przepłynęły przez Ormuz
"Drapieżny" zysk z ropy naftowej. Macron zabiera głos
"Drapieżny" zysk z ropy naftowej. Macron zabiera głos
Domański o podwyżce ceł USA. Mówi, komu zaszkodzą
Domański o podwyżce ceł USA. Mówi, komu zaszkodzą
Bessent wzywa Chiny do akcji ws. cieśniny Ormuz. Przekonuje, że USA kontrolują szlak
Bessent wzywa Chiny do akcji ws. cieśniny Ormuz. Przekonuje, że USA kontrolują szlak