Ceny ropy naftowej. OPEC układa się z Rosją. Wydobycie ma szansę zostać zmniejszone

Epidemia koronawirusa i konflikt między Rosją a Arabią Saudyjską doprowadziły do drastycznych spadków cen ropy na światowych rynkach. Wspólne działania OPEC+ (Kratel plus Rosja) mają na celu podniesienie wartości baryłki tego surowca.

OPEC+ może zmniejszyć produkcję ropy, aby wzmocnić jej notowania.
Źródło zdjęć: © WP.PL
Przemysław Ciszak

Miesiąc po załamaniu notowań na światowych rynkach ropy OPEC i Rosja mają szansę dojść do porozumienia. Kartel i Rosja mogą obniżyć wydobycie ropy naftowej od maja o 10 mln baryłek dziennie, a inne kraje o 5 mln baryłek - podaje Polska Agencja Prasowa za stacją Radio-Canada. Cięcia nie mają dotyczą Kanady.

To efekt czwartkowych rozmów na szczycie. W piątek ma odbyć się telekonferencja ministrów ds. energii krajów grupy G20. Rozmowy będą dotyczyć dostaw i cen ropy naftowej. Po nim możemy oczekiwać oficjalnego stanowiska.

Zobacz również: Koronawirus godzi w biznesy. Miliony w zamian za udziały?

Ograniczenia w wydobyciu surowca mogą doprowadzić do podniesienia cen ropy. Ta mocno straciła na wartości, kiedy na początku marca najwięksi jej producenci nie doszli do porozumienia. Ceny osiągnęły minima na poziomie sprzed 4 lat.

Obraz

Przypomnijmy, OPEC+ obradował nad dalszym utrzymaniem reżimu produkcji. Rosja nie zgodziła się wówczas dokonać dalszych cięć wydobycia surowca, co proponował kartel w celu ustabilizowania rynków ropy naftowej dotkniętych obawami o globalne rozprzestrzenianie się koronawirusa.

W efekcie Arabia Saudyjska, jeden z największych producentów, wypowiedziała Rosji wojnę cenową. Obniżyła ceny i zapowiedziała radykalny wzrost produkcji w kwietniu. Na reakcję rynków nie trzeba było czekać.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie