Ceny ropy poniżej kluczowej granicy. Kraje OPEC+ interweniują

We wtorek ceny ropy Brent spadły poniżej kluczowego poziomu wsparcia 70 USD za baryłkę. Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB, wskazuje, że wynika to głównie z oczekiwań mniejszego popytu na ropę, potwierdzonych przez raport OPEC+, który przewiduje stabilny globalny popyt na surowie.

Oil workers are drilling a well in the Gobi in Karamay, Xinjiang province, China, on August 6, 2024. (Photo by Costfoto/NurPhoto via Getty Images)Ceny ropy w dół
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Robert Kędzierski

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak przejął firmę logistyczną od Niemców, która dziś generuje ponad 2 miliardy zł przychodów.

Według analityka XTB, ograniczone perspektywy na ożywienie popytu doprowadziły do zmiany strategii ze strony OPEC+, który zamierza zwiększyć produkcję dopiero w grudniu tego roku. Stajniak dodaje, że "jednocześnie spadek produkcji w Libii w ograniczonym stopniu wpływa na bilans ropy naftowej, biorąc pod uwagę nadprodukcję ze strony krajów OPEC+, które ograniczone są porozumieniem".

Michał Stajniak zwraca uwagę, że "inwestorzy coraz mniej obawiają się premii geopolitycznej związanej z konfliktami na Bliskim Wschodzie, co dodatkowo przyczynia się do presji na ceny". Ekspert podkreśla, że dla Rosji, której dochody z ropy są najniższe od lutego, oznacza to dalsze wyzwania, zwłaszcza w kontekście działań wojennych na Ukrainie.

OPEC+ tnie produkcję, ale bez skutku

Wicedyrektor Działu Analiz XTB zauważa, że "choć OPEC+ zdecydował się przedłużyć cięcia produkcji, ruch ten nie zdołał podtrzymać wzrostu cen, co sugeruje, że fundamenty rynkowe są silniejsze niż próby ograniczenia podaży". Stajniak wskazuje również na prognozy dotyczące spadającego importu ropy przez Chiny i brak eskalacji konfliktów geopolitycznych jako czynniki zmniejszające dodatkowe bodźce do wzrostu cen.

Ekspert XTB konkluduje, że "taki rozwój sytuacji może wesprzeć politykę dalszego łagodzenia monetarnego przez Rezerwę Federalną USA, choć jednocześnie sugeruje szybsze niż oczekiwano spowolnienie globalnego popytu". Analiza Michała Stajniaka wskazuje na złożoność czynników wpływających na obecną sytuację na rynku ropy naftowej, gdzie działania producentów zdają się być niewystarczające wobec globalnych trendów ekonomicznych i geopolitycznych.

Ceny ropy utrzymują się na niskich poziomach od dłuższego czasu, o czym świadczą m.in. hurtowe ceny benzyny oferowane przez Orlen. Są najniższe od dwóch lat. Niska cena surowca może pomóc utrwalić tę sytuację przynajmniej na jakiś czas.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem