Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|
aktualizacja

Chiny mają kolejny ogromny problem. Nie mogą powstrzymać spadku cen

14
Podziel się:

Podczas gdy wiele banków centralnych na całym świecie próbuje walczyć z inflacją, Chiny borykają się w tym roku ze spadającymi cenami. To deflacja stała się problem Państwa Środka.

Chiny mają kolejny ogromny problem. Nie mogą powstrzymać spadku cen
Chiny zmagają się z deflacją (GETTY, Pool)

Pekin wzywa do pilnych działań w celu pobudzenia popytu i zapobieżenia spirali spadkowej cen - pisze CNN Business. W piątek najwyżsi urzędnicy Chin zebrali się na posiedzeniu Biura Politycznego i obiecali, że zrobią więcej, aby zwiększyć popyt krajowy i pobudzić wydatki konsumenckie.

Problemem deflacja

Krajowe Biuro Statystyczne przekazało, że wskaźnik cen towarów i usług konsumenckich (CPI) spadł w listopadzie o 0,5 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. To największy spadek od listopada 2020 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Jak wyjść z kryzysu? Co dalej z rynkiem fotowoltaiki w Polsce? - Dawid Zieliński - Biznes Klasa #8

Deflacja, czyli spadek cen w Chinach przyśpiesza. W październiku CPI spadł o 0,2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Jak zaznacza CNN, inflacja konsumencka spadła od lutego, by w lipcu po raz pierwszy od ponad dwóch lat osiągnąć ujemne poziomy. W sierpniu co prawda powróciła do obszaru dodatniego, we wrześniu utrzymywała się na stałym poziomie, aby w październiku ponownie spaść poniżej zera.

Potrójne uderzenie

Sytuacja deflacyjna w Chinach pogłębia się wraz z potrójnym uderzeniem spowodowanym krajowymi cenami żywności, międzynarodowymi korektami cen ropy i słabym popytem krajowym – stwierdzili analitycy Citi najnowszym raporcie.

Presja deflacyjna wzbudziła wątpliwości co do ożywienia gospodarczego w Chinach. "Nie ma czasu na wahania polityczne, aby zapobiec błędnemu pętli między deflacją, zaufaniem i aktywnością" – stwierdzili analitycy Citi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(14)
Bacz
3 miesiące temu
Za duża inflacja to jest problem. Za mała inflacja to żaden problem, bank centralny emituje dodatkowe pieniądze, przekazuje je rządowi a on uruchamia nowe programy i dodatkowe pieniądze pojawiaja się na rynku, ceny wzrastają. Nazywa się to luzowanie ilościowe i zostało aż za dobrze przetestowane w USA, w strefie euro, a nawet w Polsce.
erazm
3 miesiące temu
Deflacja bierze sie z tego, ze ludzie nie maja pieniędzy, by kupować. Ograniczają wszystko co nie jest absolutna koniecznością. Chiny opieraly przez lata swoj rozwoj gospodarczy na mieszkaniowce. Chinczycy z klasy sredniej, ktora jest motorem gospodarki, kupowali drogie apartamenty "z marzen" i zadluzyli sie tak, ze teraz po zaplaceniu rat nie maja na nic, nawet na jedzenie.
Co za kraj
3 miesiące temu
Nie martwię się o Chiny bo są daleko do przodu za zabetonowaną w myśl poglądów lewackich UE, przykład Chiny już mają sztuczną inteligencję podłączoną do medycznej bazy danych, i oczywiście odciętą od zewnętrznych krajów, po to żeby odkrywać nowe sposoby leczenia, a my czyli UE debatujemy czy chłop to chłop, czy baba to baba, a gospodarka sama się obroni
PRAWDA
3 miesiące temu
Kitaju powinien wprowadźić dochód podstawowy gwarantowany, zasiłek obywatelski ,oraz zasiłek mieszkaniowy dopłatę do czynszu oraz podwyższyć kwotę obecnych zasiłków socjalnych pomocy społecznej,Kitsj powinien powołać organizację pomocowe žywnościowe,pozarządowe
edc
3 miesiące temu
czy to oznacza ze januszexy obniza ceny na wszystkie sprwadzane produkty w polsce ?