Chiny prowadzą ryzykowną grę. "Tajwan punktem zapalnym", ale echa sięgną Europy
Napięcie wokół małej wyspy tuż pod bokiem Chin ma ciężar globalny. Trzęsie bowiem interesami największych gospodarek i jest polem znacznie bardziej złożonej rozgrywki. - Rywalizacja między USA a Chinami ma charakter strukturalny. Nie jest jedynie sporem o Tajwan, strefę wpływów, globalny handel czy definicje prawa człowieka. Oba kraje są przekonane, że powinny decydować o regułach globalnej gospodarki - mówi money.pl Radosław Pyffel, ekspert Instytutu Sobieskiego. To ryzykowna rozgrywka.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Tim Rue