WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Cichy upadek niemieckiego biznesu. Liczba zamykanych firm wystrzeliła o 50 proc.

To nie jest spektakularny krach, lecz powolne wygaszanie silnika europejskiej gospodarki. Niemiecki sektor małych i średnich przedsiębiorstw, słynny Mittelstand, kurczy się w alarmującym tempie. Najnowsze dane pokazują, że liczba przedsiębiorców decydujących się na definitywne zakończenie działalności wzrosła o połowę w ciągu zaledwie roku.

German Chancellor Friedrich Merz answers questions from members of parliament during a session of the German parliament Bundestag, in Berlin, Germany, 17 December 2025. EPA/HANNIBAL HANSCHKE Dostawca: PAP/EPA.Niemcy mają problem z gospodarką
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Niemiecka gospodarka stoi w obliczu zjawiska, które eksperci określają mianem "cichego odwrotu". Zamiast walczyć o przetrwanie w procedurach upadłościowych, coraz więcej przedsiębiorców po prostu gasi światło i oddaje klucze.

Najnowszy raport przygotowany przez Datev, dostawcę oprogramowania dla księgowych i doradców podatkowych, rzuca ponure światło na kondycję niemieckiego sektora MŚP (małych i średnich przedsiębiorstw). Analiza obejmująca dane od doradców podatkowych obsługujących około 100 tysięcy firm wskazuje na drastyczną zmianę trendu.

W okresie od października 2024 do września 2025 roku odsetek klientów kancelarii podatkowych, którzy zamknęli swoje firmy lub przenieśli je za granicę, wyniósł 2,4 proc. Może się wydawać, że to niewiele, jednak w porównaniu z rokiem poprzednim, gdy wskaźnik ten wynosił 1,6 proc., mamy do czynienia ze wzrostem o 50 proc. To dynamika, która niepokoi ekonomistów za naszą zachodnią granicą.

Sprzedaje setki aut miesięcznie. Zdradza, na czym zarabia dealer

"Mittelstand się poddaje"

Sytuacja jest o tyle specyficzna, że nie mówimy tu wyłącznie o klasycznych bankructwach. Robert Mayr, prezes Datev, w rozmowie z "Frankfurter Allgemeine Zeitung" używa mocnych słów, diagnozując stan ducha niemieckich przedsiębiorców.

– Mittelstand się poddaje – mówi Mayr. – Nie z przytupem. To pełzający odwrót. Firmy nie tylko ogłaszają upadłość, ale po prostu się zamykają lub emigrują.

To kluczowe rozróżnienie. W przypadku niewypłacalności (insolwencji) istnieje jeszcze szansa na restrukturyzację, znalezienie inwestora i uratowanie miejsc pracy. Decyzja o likwidacji działalności (Betriebsaufgabe) jest zazwyczaj ostateczna. Przedsiębiorca spłaca zobowiązania, zwalnia ludzi i wycofuje się z rynku. Jak wynika z raportu, obecnie wskaźnik dobrowolnych likwidacji przewyższa już wskaźnik bankructw.

Koszty, brak następców i "wypalenie"

Analiza przyczyn tego zjawiska pokazuje skomplikowany splot czynników makroekonomicznych i demograficznych. Datev dzieli zamykane firmy na dwie kategorie: te, które planowały koniec działalności, oraz te, które zostały do tego zmuszone nagłą sytuacją.

W przypadku planowanych likwidacji (wzrost o 56 proc. r/r), głównym powodem nie jest bezpośrednio brak pieniędzy, ale brak perspektyw i ludzi:

  • 55 proc. przedsiębiorców wskazuje na powody osobiste (choroba, sytuacja rodzinna, nowe plany życiowe).
  • 51 proc. zamyka firmę, ponieważ nie może znaleźć sukcesora. To efekt starzenia się społeczeństwa – właściciele firm przechodzą na emeryturę, a młode pokolenie nie chce przejmować rodzinnych biznesów.

Dopiero na kolejnych miejscach pojawiają się spadki obrotów, rosnące koszty czy brak rąk do pracy.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku nieplanowanych zamknięć (wzrost o 35 proc. r/r). Tutaj dominuje twarda ekonomia:

  • 68 proc. badanych jako główną przyczynę podaje nagłe zatory płatnicze i utratę płynności (wzrost z 52 proc. rok wcześniej).
  • 54 proc. wskazuje na trwały brak rentowności (wcześniej 43 proc.).

Co ciekawe, nawet w grupie nieplanowanych zamknięć, powody osobiste podwoiły swoje znaczenie (wskazuje na nie 53 proc. ankietowanych). Może to sugerować, że rosnąca presja ekonomiczna przekłada się bezpośrednio na zdrowie i kondycję psychiczną przedsiębiorców, zmuszając ich do nagłego porzucenia biznesu.

Ucieczka kapitału i przerwane łańcuchy

Raport Datev ujawnia jeszcze jeden niepokojący trend, który wpisuje się w szerszą dyskusję o deindustrializacji Niemiec. Odsetek firm, które zdecydowały się przenieść produkcję lub działalność za granicę, wzrósł do 0,18 proc. Choć liczby bezwzględne wydają się marginalne, dynamika wzrostu w tym obszarze wynosi również około 50 proc. To sygnał, że dla części biznesu prowadzenie działalności w Niemczech staje się po prostu nieopłacalne.

Przedsiębiorcy są wzięci w kleszcze. Z jednej strony uderzają w nich wysokie koszty materiałów, energii i personelu. Z drugiej – słabnący popyt wewnętrzny i zagraniczny nie pozwala na przerzucenie tych kosztów na klientów. Wiele firm dochodzi do granicy wytrzymałości finansowej.

Zjawisko masowych likwidacji niesie ze sobą ryzyko efektu domina. Nowym, coraz częściej wskazywanym zagrożeniem jest utrata kluczowych dostawców. Nawet jeśli dana firma ma zdrowy portfel zamówień, nagłe zamknięcie się kooperanta (dostawcy podzespołów czy usług) może sparaliżować jej działalność. Stabilność łańcuchów dostaw, która przez lata była atutem niemieckiej gospodarki, staje się jej słabym punktem.

Eksperci podkreślają, że sama poprawa koniunktury może nie wystarczyć, by odwrócić ten trend. Problemy strukturalne, takie jak brak sukcesji w firmach rodzinnych czy wysokie koszty prowadzenia biznesu, wymagają systemowych rozwiązań. Bez nich "cichy odwrót" niemieckiego Mittelstandu będzie trwał, trwale zmieniając krajobraz gospodarczy Europy.

Wybrane dla Ciebie
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"