Notowania

prowizje
20.05.2019 13:07

Citi Handlowy doliczył prowizje. Klienci zaskoczeni. - Czuję się okradziony!

Korzystasz z karty Revolut? Licz się z kosztami. Od marca bank City Handlowy pobiera 8 proc. prowizji za każde doładowanie. Niektórzy przekonują się o tym dopiero teraz. – Ostrzegam was, bo według mnie, mało kto o tym wie – pisze oburzony czytelnik.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Citi Handlowy w marcu zmienił tabelę prowizji za niektóre usługi (Fot: Michał Wozniak)

Adam Jesionkiewicz jest przedsiębiorcą, który prowadzi galerię z fotografiami kosmosu. Jak twierdzi, jego klienci pochodzą z różnych zakątków świata, dlatego - aby nie ponosili kosztów przewalutowania - zaczął korzystać z aplikacji Revolut.

Narzędzie działa jak rachunek, na który można przelać pieniądze. Następnie przy pomocy specjalnej karty debetowej można płacić za towary i usługi w dowolnym kraju, bez obaw o to, że różnice kursowe "zjedzą" nasze oszczędności.

- Wszystko działało, ale coś mnie dzisiaj zaintrygowało. Patrzę w historię, a tam prowizja 8 proc. od każdego zasilenia Revoluta z karty Citibank. No to jest grube przegięcie, kosmicznie grube! – napisał pan Adam w poście na Facebooku.

Obejrzyj: Jak prowadzić biznes bez swojego biura?

Jak dodał: - W+++m karty Citibank, bo czuję się okradziony. Za co niby pobierają 8 proc.? Jeszcze bym zrozumiał, gdyby naciągali na te 3 proc. jako wypłata gotówki z karty kredytowej, ale 8 proc.? Z transakcji za 2 tys. zł pobrali sobie cichaczem 152 zł.

"Citi Handlowy: przypominamy – transakcje gotówkowe oraz szczególne (np. wymiana walut i przelewy) dokonane kartami kredytowymi podlegają opłacie zgodnie z TOiP".

- W tej wiadomości nie ma kontekstu, czy chodzi o Revolut czy Google Pay. Mam domyślać się, że według banku Citi Handlowego płatność karta Revolut podchodzi pod transakcję gotówkową? Według mnie jest to niewłaściwe informowanie klienta – komentuje money.pl Adam Jesionkiewicz.

Nie jest wielką tajemnicą, że część banków – mówiąc delikatnie – nie przepada za Revolutem. Brytyjski fintech udowodnił, że można oferować usługi finansowe i nie pobierać prowizji za przewalutowania.

Niektóre instytucje zaakceptowały fakt, że już nie będą zarabiać na spreadach i wprowadziły własne karty wielowalutowe. Citi Handlowy wybrał inną drogę. Podobnie Euronet pobiera opłaty za korzystanie z kart niebankowych.

A tak sytuację komentuje bank: "Transakcje u podmiotów świadczących usługi w zakresie wymiany walut, walut wirtualnych i środków płatniczych oraz pośredniczących w wymianie to transakcje szczególne, które podlegają spłacie, oprocentowaniu oraz naliczeniu opłat lub prowizji na zasadach wskazanych w Regulaminie oraz Tabeli Opłat i Prowizji dla Transakcji gotówkowych. Definicja transakcji szczególnej została dodana do Regulaminu Kart Kredytowych oraz Tabeli Opłat i Prowizji obowiązujących od 8 sierpnia 2018.

Prowizją obciążone są transakcje szczególne z karty kredytowej – gdy wykorzystywane są nie własne środki, a kredyt udzielony przez bank. Zasilanie Revoluta kartą debetową nie podlega naliczeniu prowizji" - czytamy w komunikacie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: prowizje, wiadomości, bank, bank citi handlowy, revolut
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-05-2019

MateuszJa byłem w USA, kiedy podobno wysyłali SMS z informacją o pobieraniu opłat. Wiadomości nie dostałem, bo w telefonie miałem lokalną kartę SIM. Nic nie … Czytaj całość

16-05-2019

asslUżywa się karty kredytowej w sposób do jakiego nie jest przeznaczona i teraz zdziwienie. Karta kredytowa jest do płącenia, nie robienia przelewów.

16-05-2019

Były klient citiCitybank to złodzieje! Okradli mnie! Złożony zawiadomienie do instytucji finansowych

Rozwiń komentarze (37)