Cła odwetowe na USA zawieszone na dłużej. "Ukłon" w stronę Donalda Trumpa
Unia Europejska planuje przedłużyć zawieszenie ceł odwetowych na amerykańskie towary. Jak poinformował rzecznik Komisji Europejskiej, Olof Gill, decyzja ta jest efektem wycofania się prezydenta Donalda Trumpa z gróźb celnych. UE dąży do realizacji wcześniejszego porozumienia z Waszyngtonem.
Unia Europejska zamierza kontynuować zawieszenie ceł odwetowych na amerykańskie produkty o wartości przekraczającej 92 mld euro. Informację tę przekazał Olof Gill, rzecznik Komisji Europejskiej, podkreślając, że ruch ten jest reakcją na odstąpienie USA od wcześniejszych groźb celnych.
Kontekst obecnej sytuacji sięga kwietnia 2025 roku, kiedy to Donald Trump ogłosił nałożenie ceł wzajemnych na UE, określając ten dzień mianem "dnia wyzwolenia". Jednak dzięki porozumieniu zawartemu w lipcu 2025 roku przez przewodniczącą KE, Ursulę von der Leyen i prezydenta Trumpa, Unia tymczasowo zawiesiła podwyższone stawki celne.
Rok rządów Trumpa. "Teraz liczą się tylko dolary". Polacy w USA reagują
Trump zmienił zdanie, Komisja Europejska wyciąga rękę
Na liście towarów objętych potencjalnymi cłami znalazły się głównie produkty rolne, takie jak drób, owoce, soja, ale również motocykle i jachty. Ostatnio USA zagroziły kolejnymi cłami po tym, jak kilka europejskich państw wysłało delegacje wojskowe na Grenlandię. Komentarze Trumpa dotyczące możliwości zajęcia terytorium należącego do Danii wywołały dodatkowe napięcia.
Dopiero w środę podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Donald Trump zapewnił, że w kwestii Grenlandii nie zamierza używać siły i rezygnuje z kolejnych ceł.
- Wraz z usunięciem groźby taryf celnych ze strony USA możemy powrócić do ważnego zadania, jakim jest wdrażanie porozumienia UE-USA - dodał Gill.
Rzecznik KE zapowiedział, że Komisja przedstawi propozycję przedłużenia zawieszenia ceł na kolejne sześć miesięcy. Decyzja ta należy jednak do państw członkowskich. - Ten tydzień pokazał, że UE jest w pełni gotowa do działania w razie potrzeby - powiedział Gill na spotkaniu z dziennikarzami. Dodał również, że Unia preferuje rozwiązania dyplomatyczne i polityczne zamiast eskalacji napięć międzynarodowych.
Źródło: PAP