Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos

Żaden kraj nie zamierza wycofać się z wynegocjowanych umów handlowych z USA mimo wyroku unieważniającego większość ceł - stwierdził w niedzielę przedstawiciel USA ds. handlu Jamieson Greer. Z kolei sekretarz skarbu Scott Bessent powiedział, że o kwestii zwrotów pobranych ceł zdecydują sądy.

Na zdjęciu Jamieson Greer i Donald TrumpNa zdjęciu Jamieson Greer i Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Tomasz Sąsiada
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

W niedzielnych wywiadach telewizyjnych Greer i Bessent mówili o sytuacji w relacjach handlowych po unieważnieniu przez Sąd Najwyższy USA większości ceł nałożonych przez prezydenta Donalda Trumpa na podstawie ustawy IEEPA, a także ogłoszeniu przez Trumpa nowego, 15-proc. globalnego cła na towary z całego świata.

Greer stwierdził w telewizji CBS, że mimo wyroku znoszącego cła stanowiące podstawę do negocjacji umów handlowych z największymi partnerami USA, w tym UE, żaden kraj nie zgłosił chęci odejścia od porozumień.

"Olbrzymia zmiana". Oto co się stało z handlem UE z Rosją po inwazji na Ukrainę

- Nie słyszałem jeszcze, żeby ktoś przyszedł do mnie i powiedział, że umowa jest nieważna – powiedział Greer w pierwszym z kilku niedzielnych wywiadów. - Chcą zobaczyć, jak to się potoczy - dodał, informując, że rozmawiał już z przedstawicielami Unii Europejskiej na ten temat. Mimo to, Komisja Europejska w niedzielę wydała oświadczenie, że oczekuje od USA pełnej jasności co do dalszych zamiarów w obliczu wyroku SN.

Unia chce jasnych zasad

KE stwierdziła, że obecna sytuacja nie sprzyja realizacji "sprawiedliwego, zrównoważonego i wzajemnie korzystnego" handlu i inwestycji transatlantyckich. Chodzi m.in. zapowiedziane przez Trumpa nowe dodatkowe globalne cło w wysokości 15 proc., które obowiązywać będzie przez 150 dni i które w efekcie zwiększy poziom ceł ponad określony w porozumieniu z UE poziom 15 proc.

Pytany o to, dlaczego Trump najpierw podpisał rozporządzenie wyznaczające nowe cło na 10 proc., a niecałą dobę później zwiększył stawkę do 15 proc. - czyli do maksymalnego poziomu przewidzianego przez ustawę, na którą się powołał - Greer odpowiedział, że decyzja prezydenta odzwierciedlała "pilność sytuacji" i potrzebę zmniejszenia "ogromnej nierównowagi handlowej z innymi krajami".

Greer i sekretarz skarbu Scott Bessent zapowiedzieli w niedzielnych wywiadach, że USA zamierzają zrekonstruować dotychczasowy reżim celny za pomocą uprawnień innych niż te zakwestionowane przez Sąd Najwyższy. Bessent zapowiedział, że wpływy z ceł w obecnym roku pozostaną na tym samym poziomie. Według urzędników administracja Trumpa już prowadzi formalne postępowanie, które może posłużyć do nałożenia nowych taryf na produkty z Chin i Brazylii.

Komentując wypowiedzi Greera, szefowa Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde powiedziała CBS, że "niezupełnie" rozjaśniły one sytuacje. Zasugerowała, tak jak szereg ekspertów, że nowe cła również mogą okazać się nielegalne.

- Chcesz wiedzieć, jakie są przepisy i chcesz uniknąć konieczności wracania i ubiegania się o zwrot ceł. Ludzie chcą robić interesy. Nie chcą wdawać się w procesy sądowe, pozwy sądowe. Mam więc nadzieję, że to się wyjaśni i zostanie to dostatecznie przemyślane, abyśmy, znowu, nie mieli kolejnych procesów, że te propozycje będą zgodne z konstytucją i prawem - powiedziała Lagarde.

W rozmowie z telewizją ABC Greer powiedział, że nie spodziewa się, aby orzeczenie SN wpłynęło na planowane spotkanie Trumpa z przywódcą Chin Xi Jinpingiem 31 marca.

- Celem tego spotkania z prezydentem Xi nie jest walka o handel. Chodzi o utrzymanie stabilności, upewnienie się, że Chińczycy dotrzymują swojej części umowy i kupują amerykańskie produkty rolne, Boeingi i inne rzeczy – powiedział Greer. - Nie sądzę, żeby to miało jakikolwiek wpływ na to spotkanie - podkreślił.

Będą zwroty ceł?

Scott Bessent zaznaczył z kolei w CNN, że spodziewa się, iż kwestia zwrotów pobranych nielegalnych ceł zostanie rozstrzygnięta w drodze sporów sądowych na niższym szczeblu. Jeszcze w piątek sugerował, że pieniądze nie zostaną zwrócone importerom.

- Będziemy przestrzegać ich decyzji, ale może minąć kilka tygodni lub miesięcy, zanim je usłyszymy – powiedział w niedzielę Bessent.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Kartel zgotował Meksykowi wojnę domową. Ważna gospodarka ma problem
Kartel zgotował Meksykowi wojnę domową. Ważna gospodarka ma problem
Znana firma kurierska z wielką karą. Oto powód
Znana firma kurierska z wielką karą. Oto powód
MSZ: odradzamy wszelkie podróże do Meksyku
MSZ: odradzamy wszelkie podróże do Meksyku
Gorąco w Meksyku. Linie lotnicze odwołują loty
Gorąco w Meksyku. Linie lotnicze odwołują loty
Nowacka wskazuje na ten region. "Będziemy potrzebować dziesiątek tys. ludzi do pracy"
Nowacka wskazuje na ten region. "Będziemy potrzebować dziesiątek tys. ludzi do pracy"
Europa traci cenny surowiec. Miliony starych aut znikają bez śladu
Europa traci cenny surowiec. Miliony starych aut znikają bez śladu
Nowe dane z polskich sklepów. Spore rozminięcie z prognozą
Nowe dane z polskich sklepów. Spore rozminięcie z prognozą
Tony węgla zalegają na składach. Są skutki. "Okazja do przekrętu"
Tony węgla zalegają na składach. Są skutki. "Okazja do przekrętu"
Węgry zapowiadają blokadę w Brukseli. Sikorski: dość szokujące
Węgry zapowiadają blokadę w Brukseli. Sikorski: dość szokujące
Ważny ranking ws. rynku nieruchomości. Czesi nas wyprzedzili
Ważny ranking ws. rynku nieruchomości. Czesi nas wyprzedzili
Urząd celny USA wydał komunikat ws. ceł
Urząd celny USA wydał komunikat ws. ceł
Wzrost cen gazu ziemnego w USA.z powodu burzy i eksportu LNG
Wzrost cen gazu ziemnego w USA.z powodu burzy i eksportu LNG