Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
02.06.2020 11:40

Coraz mniej ropy z Rosji. Rośnie import z innych kierunków

Polska importuje z Rosji coraz mniej ropy naftowej. Potwierdzają to dane opublikowane przez NBP. W ubiegłym roku wzrósł natomiast import tego surowca z Arabii Saudyjskiej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay)
Coraz mniej ropy z Rosji. Rośnie import z innych kierunków.

W 2019 roku największym dostawcą ropy do Polski wciąż była Rosja, ale jej udział w imporcie tego surowca spadł do 61,5 proc. z 68 proc.

– Wynikało to z obowiązującej od lutego 2019 roku nowej umowy PKN Orlen z największym rosyjskim dostawcą Rosnieft Oil Company – czytamy w raporcie NBP.

Na początku ubiegłego roku PKN Orlen podpisał dwuletni kontrakt z Rosnieft Oil Company na zakup ropy. W umowie obniżył – w porównaniu z poprzednimi warunkami – wielkość dostaw surowca o około 30 proc. do 5,4-6,6 mln ton rocznie. Wcześniej koncern miał umowę na dostawy 6 mln-8,4 mln ton ropy naftowej rocznie. PKN Orlen podkreślał wtedy, że dywersyfikacja dostaw to jeden z najważniejszych celów strategii spółki.

Drugim największym dostawcą ropy naftowej do Polski jest Arabia Saudyjska. W 2019 roku import z tego kraju wzrósł do 3,8 mln ton z 2,0 mln ton, co stanowiło 14,7 proc. całkowitego importu. Był to najwyższy jak dotąd udział dostawcy ropy z regionu Zatoki Perskiej.

Z kolei 10,4 proc. importu ropy do Polski stanowiły dostawy z Kazachstanu, jednak były one nieco mniejsze niż rok wcześniej. Polskie rafinerie sprowadziły ropę także ze Stanów Zjednoczonych, Norwegii, Angoli oraz Nigerii.

To właśnie Nigeria dołączyła do grupy najważniejszych dostawców, zwiększając swój udział w polskim imporcie do 4 proc. Jak podaje NBP, w 2019 roku z Nigerii sprowadzono 1,2 mln ton ropy Bonny Light, należącej do najmniej zanieczyszczonych i najmniej zasiarczonych gatunków ropy wydobywanej na świecie.

Spadek udziału importu rosyjskiej rosyjskiej ropy ilustruje wykres przygotowany przez ekspertów Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Wprawdzie przedstawia dane tylko z pierwszej połowy ubiegłego roku, ale pokazuje tendencję, zgodnie z którą rośnie znaczenie innych dostawców, jak Arabia Saudyjska czy Nigeria.

– Znaczenie stabilnych dostawców ropy do Polski jest bardzo istotne, bo chociaż krajowe złoża tego surowca są eksploatowane do dziś, to odgrywają podrzędną rolę stanowiąc jedynie 3 proc. całkowitego zapotrzebowania – czytamy w raporcie PIE z 2019 roku.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Tagi: gospodarka, wiadomości, paliwa, import ropy, pkn orlen
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
02-06-2020

kielPodejrzewam, że PiS kieruje się tylko względami politycznymi i że ta ropa z odległych destynacji jest droższa od rosyjskiej. Ale co tam, Polska jest … Czytaj całość

02-06-2020

niedługo wszystkie niedowiarkizobaczą, że Rosja zacznie z nami rozmawiać po partnersku. Nie trzeba dawać d..., by być szanowanym. Wystarczy mieć własne zdanie, no ale wtedy do … Czytaj całość

02-06-2020

importer.Za to węgla importujemy o 199% więcej.

Rozwiń komentarze (24)