WAŻNE
TERAZ

Jest decyzja RPP ws. stóp procentowych

"Covidowe" osiedle nad Zatoką Pucką. Budowa ruszyła błyskawicznie. Teraz sprawę bada prokurator

Dwa tygodnie od złożenia oświadczenia wystarczyły, by deweloper zaczął budowę osiedla w Mechelinkach nad morzem. Wykorzystał ustawę covidową i w dwupiętrowych domkach chce koszarować osoby, które zostały wysłane na kwarantannę. Sprawie już przygląda się prokuratura.

morze Inwestycja sprawdzana przez prokuraturę wystartowała zaledwie kilkaset metrów od linii brzegowej i w otulinie Parku Krajobrazowego.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Krzysztof Janoś

Mechelinki leżą blisko strefy brzegowej. Nawet mieszkańcom nie jest tu łatwo zdobyć pozwolenie na budowę. Za sprawą zmian w prawie w związku z pandemia inwestor dwa tygodnie po złożeniu oświadczenia rozpoczął budowę. Dwupiętrowe domki mają być przeznaczone dla odbywających kwarantanne.

Jak dowiedziało się dowiaduje się Radio ZET, w sprawie tzw "'covidowego'' osiedla w Mechelinkach, prokurator zlecił dochodzenie. Inwestycja szybko powstaje i to w bardzo atrakcyjnym miejscu, bo kilkaset metrów od morza.

Wszystko bez pozwolenia na budowę. Jest to możliwe dzięki zmianom w prawie budowlanym, wprowadzonym przez rząd w związku z pandemią. Inwestor, który na tym terenie planuje zbudować kilkanaście domków, oświadczył, że będą z niego korzystać wysłani na kwarantannę.

Szkoły podstawowe do zamknięcia? Dyrektorzy domagają się zmian systemowych

Według informacji Radia ZET śledczy mają ustalić, czy doszło do przestępstwa z artykułu 188 Kodeksu karnego. Chodzi o prowadzenie działalności zagrażającej środowisku. Za złamanie tego prawa grozi do 2 lat więzienia.

Wątpliwości dotyczą lokalizacji. Wszystko dlatego, że domki powstają na działce w otulinie Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. Bez tzw. "lex covid" nadzór budowlany zablokowałby inwestycje.

To właśnie ustawa o przeciwdziałaniu Covid-19 pozwala rozpoczynać inwestycje bez zgody nadzoru budowlanego. Warunek? Mają służyć walce z epidemią. W całym kraju niektórzy developerzy próbują wykorzystać ten przepis do budowy tam, gdzie wcześniej nie mogli tego zrobić.

Prokuraturę Rejonową w Pucku o możliwości popełnienia przestępstwa powiadomił wójt gminy Kosakowo Marcin Majek. To on zwrócił uwagę na to, że mimo problemów mieszkańców ze zdobyciem zgody na budowę, inwestor po dwóch tygodniach od złożenia stosownego oświadczenia rozpoczął budowę.

Wybrane dla Ciebie
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
Kontenerowiec trafiony pociskiem w Cieśninie Ormuz
Kontenerowiec trafiony pociskiem w Cieśninie Ormuz
Jedno z największych złóż na świecie. Norwegia potwierdza
Jedno z największych złóż na świecie. Norwegia potwierdza
Atak na Iran. Bitcoin zyskuje, a srebro traci
Atak na Iran. Bitcoin zyskuje, a srebro traci
"Made in UE". KE chce nowego wymogu. Na liście trzy branże
"Made in UE". KE chce nowego wymogu. Na liście trzy branże
Trzy godziny opóźnienia lotu. Chcą odszkodowania. Jest wyrok sądu UE
Trzy godziny opóźnienia lotu. Chcą odszkodowania. Jest wyrok sądu UE
Bruksela odpowiada Trumpowi. "Jesteśmy gotowi zareagować"
Bruksela odpowiada Trumpowi. "Jesteśmy gotowi zareagować"
Bezrobocie w Polsce w styczniu. Spłynęły dane Eurostatu
Bezrobocie w Polsce w styczniu. Spłynęły dane Eurostatu