Czechy, Niemcy i Polska. Oto ile kosztuje prąd
Czechy w najbliższych latach będą miały jedne z najniższych cen energii w regionie — z prognoz wynika, że do 2028 r. MWh potanieje tam do 76 euro. Polska utrzymuje obecnie niższe rachunki tylko dzięki zamrożeniu stawek, Tymczasem Niemcy pozostają krajem z najdroższą energią dla gospodarstw domowych.
Według czeskich mediów tegoroczne średnie ceny energii elektrycznej sięgają około 120 euro za MWh, czyli poniżej 3000 CZK. Prognozy na kolejnych kilka lat przewidują wyraźny i szybki spadek:
- 2026 r.: ok. 94 euro/MWh (2200 CZK),
- 2027 r.: ok. 83 euro/MWh (2000 CZK),
- 2028 r.: ok. 76 euro/MWh (1800 CZK).
Minimalne wynagrodzenie w Czechach w 2025 r. wyniesie 20 800 koron (ok. 3621 zł), a minimalna stawka godzinowa — 124,40 CZK (21,66 zł).
"Piękna i tragiczna". Przypomina historię polskiej firmy
Polska: zamrożenie cen prądu na 500 zł
12 września Sejm przyjął ustawę o bonie ciepłowniczym i zamrożeniu cen prądu dla gospodarstw domowych w IV kwartale 2025 r. Stawka została ustalona na poziomie 500 zł za MWh netto, czyli 117,70 euro. Pod koniec września ustawę podpisał prezydent. Minimalna pensja w Polsce to obecnie 4666 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa — 30,50 zł.
W Niemczech prąd kosztuje średnio 33,51 centa za kWh, czyli 335 euro za 1 MWh. Przykładowe gospodarstwo domowe zużywające 4000 kWh rocznie płaci około 1340 euro.
Minimalna stawka godzinowa w 2025 r. wynosi 12,82 euro (54,24 zł), a pełnoetatowy pracownik (40 godzin tygodniowo) otrzymuje około 2153,76 euro brutto (9112 zł).
Kwota netto różni się w zależności od klasy podatkowej, miejsca zamieszkania czy liczby dzieci. Zazwyczaj minimalne wynagrodzenie "na rękę" mieści się między 1570 a 1620 euro (6642–6854 zł).
Przypomnijmy, że wśród państw UE, w których prąd jest najtańszy, prym wiodą te, u których w miksie energetycznym dominują OZE. To na przykład Szwecja, Finlandia i Dania.