Czesne za studia w Wielkiej Brytanii ostro w górę. Polscy studenci ofiarami brexitu

W Wielkiej Brytanii studiuje obecnie ok. 8 tys. Polaków. W najbliższych latach liczba ta może się skurczyć, a barierą nie do przeskoczenia będą pieniądze. Wszystko za sprawą planowanej przez brytyjski rząd podwyżki czesnego dla studentów z Unii Europejskiej. - Rząd brytyjski takimi decyzjami krzywdzi nie tylko nas, ale też swój własny kraj – komentuje pan Adam.

Dotychczas studenci z Polski płacili za rok studiów ok. 9 tys. funtów.
Źródło zdjęć: © pexels
Marcin Łukasik

Wygląda na to, że jedną z pierwszych grup, która odczuje skutki brexitu, są przyszli polscy studenci. Brytyjski rząd ogłosił bowiem, że wszyscy akademicy z Unii Europejskiej nie będą już traktowani w sposób preferencyjny. Zmiany mają wejść w życie w przyszłym roku. Co dokładnie się zmieni?

Dotychczas studenci z Polski płacili za rok studiów ok. 9 tys. funtów. W teorii, bo w praktyce te kwoty często pokrywał brytyjski rząd, m.in. przy pomocy stypendiów socjalnych. Takie szczególne traktowanie wynikło wprost z unijnych traktatów. Po brexicie takiego obowiązku już nie ma. Kwestia mobilności, czyli również przemieszczania się studentów, nie była przedmiotem negocjacji "rozwodowych". Londyn zachował sobie w tej kwestii swobodę do działania.

Czesne za roczne studia może urosnąć nawet do 40 tys. funtów. Tyle dziś płacą osoby z Chin, Stanów Zjednoczonych czy Indii, które chcą na Wyspach studiować. Można więc śmiało powiedzieć, że od 2021 studiowanie w Wielkiej Brytanii będzie przywilejem dla najbogatszych.

Obejrzyj: Polacy ruszyli na wakacje. Ale miejsc noclegowych nie brakuje

- Decyzja o znaczącym podniesieniu studentom z UE czesnego, przy jednoczesnym pozbawieniu ich możliwości wzięcia kredytu studenckiego, to materializacja najgorszych obaw młodych Polaków. Marzenia setek osób, które poświęciły wiele miesięcy na przygotowania do aplikacji na studia na Wyspach, legły w gruzach – komentuje dla money.pl Michał Gren, jeden z liderów organizacji studenckiej Poland 2.0 Summit.

- Rozumiem, że Wielka Brytania dąży do uzyskania po brexicie większej autonomii względem UE, ale w tym momencie robi to kosztem zdolnych i ambitnych młodych ludzi. Minister Michelle Donelan nie przestaje podkreślać, że studenci i profesorowie z UE mają ważny wkład w jakość brytyjskiego szkolnictwa wyższego, a niestety nowe zasady mogą ograniczyć ich liczbę na uczelniach nawet o 60 proc. – dodaje.

Swojego rozgoryczenia nie kryją także polscy licealiści, którzy zgodnie przyznają, że studia na topowych uniwersytetach w Wielkiej Brytanii dają bardzo dobre perspektywy.

- Bez możliwości stypendium czy preferencyjnego kredytu, z miejsca jestem zmuszony, żeby odrzucić perspektywę studiów w Anglii i pójść na uczelnię polską albo do jeszcze innego kraju. A wiem, że nie jestem w tym sam, bo zawiedzionych są tysiące. Rząd brytyjski takimi decyzjami krzywdzi nie tylko nas, ale też swój własny kraj – komentuje maturzysta Adam.

Obraz
© Archiwum prywatne | Money.pl

Z kolei pani Helena dodaje: - Ta decyzja pokrzyżowała moje plany. Wiem, że teraz studiowanie na mojej wymarzonej uczelni będzie dla mnie niemożliwe i nagle muszę wymyślić sobie zupełnie nową drogę. Czuję się rozczarowana i sfrustrowana, bo mam poczucie, że cały wysiłek, jaki włożyłam w spełnienie swojego marzenia, poszedł na marne. To chyba najlepsze podsumowanie sytuacji.

Obraz
© Archiwum prywatne | Money.pl

- Choć spodziewałem się wzrostu cen czy ograniczenia dostępności kredytu na opłacenie studiów w związku z brexitem, to byłem przekonany, że rząd mając świadomość tego, jak ważnym w skali światowej ośrodkiem akademickim jest ich kraj, pozostawią jakąś formę wsparcia dla zagranicznych uczniów. Obecnie nie jestem w stanie powiedzieć, czy będę finansowo zdolny do opłacania studiów. Dlatego, aby zabezpieczyć swoją przyszłość, zacząłem szukać alternatyw w krajach takich jak USA, gdzie niektóre uniwersytety pokrywają znaczną część czesnego, lub Australii – komentuje pan Jakub.

Do walki o zachowanie przywilejów studentów włączyli się europosłowie. "Nie pozwolimy na to, by pierwszymi ofiarami brexitu byli nasi studenci. Wraz z moimi koleżankami i kolegami zapowiadamy, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by walczyć o ich prawa" – napisała na Twitterze prof. Danuta Huebner.

Europosłowie PO zainicjowali zbieranie podpisów pod listem PE do brytyjskich władz, by te zagwarantowały, że przyszli studenci z krajów UE, chcący uczyć się na Wyspach, mogli korzystać z takich przywilejów, jak w trakcie członkostwa Zjednoczonego Królestwa we Wspólnocie. O zajęcie się sprawą parlamentarzyści zaapelowali także do polskiego premiera.

Czy jest szansa na złagodzenie kursu przez brytyjski rząd? Nasze pytania wysłaliśmy do wywołanej wcześniej w artykule minister ds. uniwersytetów, Michelle Donelan. Odpowiedziano nam, że nasza korespondencja dotarła, jednak z uwagi na obowiązki pani minister, odesłanie stanowiska może trochę potrwać.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?