Dane GUS o inflacji. Są dwie niespodzianki

Mimo, że w ujęciu miesięcznym ceny paliw spadły najmocniej od dwóch dekad, ceny usług transportowych poszły mocno w górę. Jak będzie w kolejnym miesiącach? Niestety, ekonomiści nie mają dobrych wiadomości.

Dane GUS o inflacji. Są dwie niespodzianki
Źródło zdjęć: © Pixabay

Pierwszą niespodzianką w danych GUS są wciąż bardzo dynamicznie rosnące ceny wywozu śmieci, które w porównaniu z marcem były w kwietniu wyższe o 6,7 proc. – Wydawało się, że podwyżki w tej kategorii zrealizowały się w pierwszym kwartale, tymczasem widać, że wciąż jeszcze miały one miejsce – ocenia Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego.

Drugim zaskoczeniem jest bardzo wysoki wzrost cen usług transportowych, bo aż o 24,8 proc. w stosunku do marca. – Na pewno przyczyną nie były tu ceny paliw, gdyż te spadły o 12,9 proc. w ujęciu miesięcznym i jest to wręcz spadek rekordowy. Być może powodem były podwyżki cen usług w transporcie publicznym w niektórych miastach – dodaje Kurtek.

Zaskoczeniem mogą być wzrosty cen w branżach zamkniętych na skutek restrykcji: usługi transportowe (+24,8 proc. w porównaniu z marcem), turystyka zorganizowana, w tym zagraniczna (2,2 proc.), restauracje i hotele (+0,4 proc.). Jednak może to wynikać z braku dostępu do danych i metodyki ich szacowania przez GUS, uważają ekonomiści z PKO BP.

Wyraźny wpływ pandemii koronawirusa widać na branżę odzieżową. – Wzrost cen, mimo wprowadzania nowych kolekcji wiosenno-letnich, wyniósł tylko 1,4 proc. w stosunku do marca, a więc istotnie mniej niż w analogicznych okresach w latach poprzednich. – ocenia Monika Kurtek.

W porównaniu z kwietniem ubiegłego roku, ceny wzrosły o 3,4 proc. Oczywiście wskaźnik inflacji pokazuje tylko średni wzrost cen bardzo różnych towarów i usług. W przypadku np. żywności podwyżki są zdecydowanie większe. I to blisko dwukrotnie. Mowa o wzroście cen w skali roku na poziomie prawie 8 proc.

Najbardziej zdrożały owoce (o 22 proc.), mięso wieprzowe (o 17 proc.) oraz wędliny (o 13 proc.). Jak oceniają ekonomiści z PKO BP, ceny owoców, z uwagi na wiosenne przymrozki, mogą hamować spadek dynamiki cen żywności w najbliższych miesiącach.

Inflacja byłaby wyższa, gdyby nie paliwa, które w ostatnim czasie podążyły za nurkującymi cenami ropy naftowej i są zdecydowanie tańsze niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. – Głównym motorem spadku inflacji były ceny paliw (…). Spadki cen postępowały w maju, który może się okazać najlepszym w tym roku miesiącem na zakup benzyny do samochodu – uważają ekonomiści PKO BP.

Z kolei analitycy z Credit Agricole zwracają uwagę, że w ujęciu miesięcznym ceny paliw obniżyły się o 12,9 proc., co jest ich najsilniejszym miesięcznym spadkiem przynajmniej od stycznia 1999 roku.

O ile wzrosną ceny w kolejnych miesiącach? Zdaniem Moniki Kurtek spadek inflacji w okolice 1 proc., a tym bardziej deflacja, wydają się mało prawdopodobne. – Mamy wciąż dynamiczny wzrost cen usług i pomimo recesji ich ceny mogą nie spadać. Mogą wręcz rosnąć, jeśli okaże się np. że część usługodawców zamknie działalność, a z kolei pozostali będą podnosić ceny w związku z wyższymi kosztami świadczenia tychże usług (np. w związku z zapewnieniem pracownikom i klientom maseczek, rękawiczek, dezynfekcji) – ocenia ekonomistka.

Dodaje, że pod dużym znakiem zapytania stoją ponadto ceny żywności w związku z suszą hydrologiczną w pierwszych czterech miesiącach tego roku i majowymi przymrozkami. Zatem średnioroczny wskaźnik inflacji może w tym roku wynieść 3,2 proc. wobec 2,3 proc. w roku poprzednim. Z kolei zdaniem ekonomistów z PKO BP, w średnim okresie inflacja będzie oscylować w okolicy 3 proc.

W kwietniu, z powodu obostrzeń związanych z epidemią, GUS gromadził dane drogą zdalną, za pośrednictwem telefonu, e-maili i portali internetowych. W przypadkach, w których nie było możliwości uzupełnienia cen z wykorzystaniem tych metod, brakujące ceny zostały oszacowane. Do szacunków wykorzystano przede wszystkim zmiany cen podobnych produktów zanotowanych w innych punktach sprzedaży lub innych obszarach kraju. GUS oszacował ponad 50 proc. cen w kategoriach "edukacja” oraz "restauracje i hotele”, blisko 50 proc. w kategorii "rekreacja i kultura” i ponad 25 proc. w kategoriach "zdrowie” oraz "odzież i obuwie”.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie
Życie za płacę minimalną w Polsce i Niemczech. Sprawdzili, kogo stać na więcej
Życie za płacę minimalną w Polsce i Niemczech. Sprawdzili, kogo stać na więcej
Afera Epsteina. Francuska prokuratura finansowa bada wątek byłego ministra
Afera Epsteina. Francuska prokuratura finansowa bada wątek byłego ministra
Dziura w budżecie Rosji puchnie. Połowa rocznego planu w miesiąc
Dziura w budżecie Rosji puchnie. Połowa rocznego planu w miesiąc
Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
Oto plan rywali Viktora Orbana. TISZA chce odbudowy relacji z Polską
SpaceX Elona Muska zmienia plany. Księżyc przed Marsem
SpaceX Elona Muska zmienia plany. Księżyc przed Marsem
Seria kryzysów uderzyła w Niemcy. Policzyli kwotę strat dla gospodarki
Seria kryzysów uderzyła w Niemcy. Policzyli kwotę strat dla gospodarki
Fatalna pomyłka na giełdzie kryptowalut w Korei Płd. Miliardy euro dla użytkowników
Fatalna pomyłka na giełdzie kryptowalut w Korei Płd. Miliardy euro dla użytkowników
Amerykańskie firmy osiągają lepsze wyniki niż przewidywano
Amerykańskie firmy osiągają lepsze wyniki niż przewidywano
"Adidas jest prawdziwym sponsorem". Prezes PKOl odpowiada rzecznikowi rządu ws. strojów Polaków
"Adidas jest prawdziwym sponsorem". Prezes PKOl odpowiada rzecznikowi rządu ws. strojów Polaków
UE gwałtownie podniosła cła na chińską ceramikę. Ma to chronić europejskie firmy
UE gwałtownie podniosła cła na chińską ceramikę. Ma to chronić europejskie firmy
Lód utrudnia żeglugę na Bałtyku. Odwołane rejsy polskich promów
Lód utrudnia żeglugę na Bałtyku. Odwołane rejsy polskich promów
Chiński bank centralny kontynuuje zakupy złota. Ma już ok. 2307 ton
Chiński bank centralny kontynuuje zakupy złota. Ma już ok. 2307 ton