Dlaczego nie ma zarzutów dla Daniela Obajtka? Prokurator krajowy tłumaczy

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk przekazał w piątek rano, że w sprawie Orlenu i Daniela Obajtka prowadzone jest "bardzo skomplikowane i obszerne śledztwo". Odpowiadał na pytania o to, dlaczego byłemu szefowi koncernu jeszcze nie postawiono zarzutów.

Prokurator Krajowy zabrał głos ws. Daniela ObajtkaProkurator Krajowy zabrał głos ws. Daniela Obajtka
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, TVN24 | Sławomir Kamiński

Dlaczego nie ma nadal zarzutów dla Daniela Obajtka, chociażby ze względu na to sztuczne zaniżanie cen paliwa przed wyborami? Kiedy możemy się spodziewać jakiegoś kroku prokuratury? - zapytała w piątek w TVN24 prokuratora krajowego Agata Adamek.

- Rozmawiałem z prokuratorami łódzkiego oddziału zamiejscowego i wiem, dlaczego dzisiaj jeszcze to postępowanie nie przybrało innej formy ad personam. Znam te powody i się z nimi zgadzam - odpowiedział Dariusz Korneluk.

Prowadzone jest bardzo obszerne śledztwo, bardzo skomplikowane. Poczekajmy na jego efekt, a myślę, że będzie satysfakcjonujący - mówił prokurator krajowy.

Korneluk: trzeba ocenić szkodę

Dopytywany o to, kiedy o tych efektach usłyszymy, powiedział, że o tym "będzie decydował zespół prokuratorów, który ocenia tę sprawę". - Zapewniam, że (zespół - przyp. red.) nie próżnuje i wykonuje bardzo dużo czynności. W tym m.in. powołania biegłych, którzy muszą ocenić - to jest bardzo trudne - szkodę, jaka powstała z tej burzy cenowej, jaka miała miejsce na stacjach paliw Orlenu jesienią ubiegłego roku - wyjaśnił Korneluk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

To tu tankują rządowe limuzyny. Ceny? Można się zdziwić

Dodał, że ktoś tę szkodę musi wycenić, a nie może tego zrobić sam Orlen, bo jest pokrzywdzonym. - To trzeba w sposób obiektywny ocenić i to będzie zrobione - zapewnił.

Orlen będzie pozywał były zarząd

Sam Orlen będzie mógł dochodzić roszczeń dotyczących szkód wyrządzonych przez 13 byłych członków zarządu, w tym Daniela Obajtka. Zdecydowało o tym na początku grudnia nadzwyczajne walne zgromadzenie (NWZ) spółki, uzasadniając uchwałę licznymi audytami i kontrolami w firmie, które wykazały wiele nieprawidłowości.

Uchwała NWZ Orlenu oznacza, że spółka akcyjna będzie mogła powalczyć o odszkodowanie na drodze sądowej. - Będą to cywilne sprawy odszkodowawcze - powiedział w trakcie NWZ prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. I zapowiedział, że pierwsze pozwy powinny być gotowe w ciągu najbliższych miesięcy.

Daniel Obajtek i byłe kierownictwo paliwowego giganta odpiera zarzuty obecnych władz Orlenu. Europoseł PiS na specjalnie zorganizowanej niedawno konferencji mówił, że walne zgromadzenie zwołane w tej sprawie to "cyrk", przez który "próbuje się wmówić, że to była firma garaż". - Obecny zarząd to są kukły, które realizują wolę swoich politycznych mocodawców - stwierdził Obajtek. W jego ocenie w dalszej perspektywie byłe władze Orlenu mogą spodziewać się "represji i aresztów wydobywczych".

- Wprowadziliśmy Orlen do elity, uzyskaliśmy rekordowe ratingi. Szanowny obecny zarządzie, nie macie szans poprawić tych wyników. Patrzymy wam na ręce, na nieudolne próby prowadzenia zarządu. Powinniście się podać do dymisji, doprowadzacie koncern do upadku - mówił też podczas konferencji Michał Róg, były członek zarządu Orlenu ds. handlowych.

Sztuczne zaniżanie cen paliw. Orlen wystawia rachunek

Za Obajtkiem ciągnie się też sprawa sztucznego zaniżania cen paliw przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Latem 2023 r. jako pierwsi informowaliśmy, że na "anomalię" w cenach paliw w Polsce zwrócili uwagę analitycy banku Goldman Sachs. Podczas gdy w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech ceny paliw latem rosły wraz ze zwyżką notowań ropy naftowej, to w Polsce ceny spadały.

Gdy ceny paliw w Polsce na stacjach Orlenu utrzymywane były na poziomie 5,99 zł, na zakupy w naszym kraju ruszyli Niemcy, oszczędzając około 2 zł na każdym zatankowanym litrze. O turystyce paliwowej na zachodniej i południowej granicy pisaliśmy w money.pl.

"Kto za to zapłacił? Ówczesny zarząd Orlenu sztucznie utrzymywał zaniżone ceny hurtowe (paliwa) na poziomie 5,99 zł za litr. Spowodowało to sztuczny wzrost popytu, ale nie to było najgorsze. Rozpoczęła się wielka turystyka paliwowa do Polski" - tłumaczył ostatnio Orlen w opublikowanym w sieci wideo.

"To wszystko kosztowało Orlen 3,5 miliarda złotych i to w czasie wojny za naszą wschodnią granicą, ale przed wyborami w Polsce" - podsumowało biuro prasowe spółki.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Giełdy w Azji "krwawią". Dwucyfrowy spadek w Korei Południowej
Giełdy w Azji "krwawią". Dwucyfrowy spadek w Korei Południowej
Sądny dzień dla kredytobiorców. Jaką decyzję ogłosi prezes NBP?
Sądny dzień dla kredytobiorców. Jaką decyzję ogłosi prezes NBP?
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.03.2026
Polacy toną w długach. Oto gdzie jest najgorzej
Polacy toną w długach. Oto gdzie jest najgorzej
Gigant naginał prawo? Grozi mu nawet 3-letnie wykluczenie z przetargów
Gigant naginał prawo? Grozi mu nawet 3-letnie wykluczenie z przetargów
Wstrząs na rynkach dopiero nadejdzie? "To może zająć kilka tygodni"
Wstrząs na rynkach dopiero nadejdzie? "To może zająć kilka tygodni"
Wakacje mogą mocno podrożeć. Oto efekt konfliktu na Bliskim Wschodzie
Wakacje mogą mocno podrożeć. Oto efekt konfliktu na Bliskim Wschodzie
Wenezuela wraca do gry. Oto nowe umowy z USA
Wenezuela wraca do gry. Oto nowe umowy z USA