Dodatek węglowy podzielił Polaków. W piątek ostateczne głosowanie w Sejmie

Przeciwników dodatku węglowego jest niemal tyle samo co jego zwolenników – to wniosek, wynikający z najnowszego sondażu dla "Rzeczpospolitej". Dostępność węgla dla obywateli przed sezonem grzewczym to jeden z najważniejszych obecnie tematów w debacie publicznej. Nie dziwi więc partyjna linia podziału.

Sejm w piątek zagłosuje nad poprawioną przez Senat ustawą o dodatku węglowymSejm w piątek zagłosuje nad poprawioną przez Senat ustawą o dodatku węglowym
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej" zapytał Polaków o to, jak oceniają pomysł dodatku węglowego w pierwotnym kształcie. Z sondażu wynika, że "zdecydowanie dobrze" pomysł ocenia 21,5 proc. ankietowanych, a kolejne 26,8 proc. - "raczej dobrze". Odpowiedzi "za" oddano 48,3 proc.

Dla porównania, "zdecydowanie źle" ocenia go 29,5 proc. wyborców, a "raczej źle" 16 proc. ankietowanych, co daje łącznie 46 proc. odpowiedzi przeciw. Opinii w sprawie nie ma tylko 5,7 proc. ankietowanych.

"Gdy spojrzymy na wyniki badań w elektoratach poszczególnych partii, to jasne się staje, skąd tak głęboki podział na tle tego pomysłu" - pisze "Rz". I wyjaśnia, że przebiega niemal dokładnie po liniach partyjnych.

I tak dobrą opinię o dodatku ma 80 proc. wyborców Zjednoczonej Prawicy z 2019 roku i tylko 22 proc. głosujących wtedy na Koalicję Obywatelską. Przeciwników dodatku wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej jest 73 proc. - pisze dziennik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dodatek węglowy to "zwyczajna ściema"? Ostre słowa posła PSL

Dodatek węglowy. W piątek głosowanie w Sejmie

Senat wprowadził poprawki do projektu ustawy wprowadzającej dodatek węglowy, które mają poszerzyć krąg odbiorców nowego świadczenia. To poprawka usuwającą z treści ustawy zapis definiujący paliwa stałe jako "węgiel kamienny, brykiet lub pelet zawierające co najmniej 85 proc. węgla kamiennego".

W piątek 5 sierpnia będzie nad nimi głosować Sejm. "Wszystko wskazuje na to, że PiS poprawki Senatu odrzuci, bo politycy gabinetu premiera Mateusza Morawieckiego zapowiadają tymczasem kolejne programy wsparcia na zimę. W tym tygodniu temat sygnalizował już sam szef rządu" - czytamy.

Wybrane dla Ciebie