Dramat w Łęknicy. Pożar, zamknięta granica i ludzie bez pieniędzy

Przez lata mieszkańcy przygranicznej Łęknicy zarabiali na sprzedaży polskich towarów Niemcom. Teraz nie tylko granica jest zamknięta, ale i targowisko strawił pożar. Ludzie stracili źródło utrzymania.

Przygraniczna Łęknica praktycznie żyła z przygranicznego handlu. Teraz klientów nie ma, a targowisko strawił pożar
Jakub Ceglarz

Historię z Łęknicy opisuje "Gazeta Wyborcza".

To nie jest normalny bazar, jakich w całym kraju wiele. Jeszcze 3 miesiące temu funkcjonowało na nim prawie 1000 stoisk, w większości przeznaczonych dla Niemców.

Właśnie nasi zachodni sąsiedzi stanowili zdecydowaną większość kupujących. To właśnie w Łęknicy zaopatrywali się w polskie sery, wędliny czy pieczywo. Tu kupowali tańszy tytoń czy nawet niektóre sprzęty AGD.

Obejrzyj: Przekop Mierzei Wiślanej. Koronawirus nie powstrzyma inwestycji

W połowie marca wszystko jednak się skończyło. Rząd zdecydował się na zamknięcie części przejść granicznych, między innymi tego w Łęknicy. A to oznacza, że nie można już było pieszo przekroczyć Nysy i mieszkańcy z północno-wschodnich krańców Saksonii pojawić się na targowisku.

Polacy handlujący na bazarze od 3 miesięcy pozostają bez środków. Niemcy stanowili bowiem nawet 90 proc. klientów.

- Nie wyobrażam sobie, by 15 czerwca granica nie została jednak otwarta – mówi "GW" Piotr Kuliniak, burmistrz Łęknicy. Apelował też o przyspieszenie tego terminu.

- Dwukrotnie apelowałem do wojewody lubuskiego, aby podczas cotygodniowych telekonferencji z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji zasygnalizował problemy gospodarcze mieszkańców pogranicza wynikające ze zamknięta granic. Bez skutku. Musimy czekać - powiedział.

Samorządowiec przyznaje, że zdecydowana większość przedsiębiorców popadła w problemy finansowe, a firmy są na skraju bankructwa.

Jakby tego było mało, w czwartek na targowisku wybuchł pożar. Na szczęście nie ucierpiały wszystkie stoiska. Spłonęły dwa z nich, a inne zostały uszkodzone.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"