Drożyzna wróci w roku wyborczym. Ekspert pokazał wyliczenia

Po rocznej deflacji, ceny żywności w 2027 r. pójdą w górę. Z analizy Credit Agricole wynika, że drogi olej napędowy przełoży się na sklepowe ceny z opóźnieniem, ale trwale. Autor opracowania uspokaja, że to nie skala z 2022 r., choć w roku wyborczym liczby i tak staną się argumentem politycznym i zapewne wróci debata o drożyźnie.

W przyszłym roku zobaczym wpłwy wysokich cen paliw w cenach żywnościW przyszłym roku zobaczymy wpływ wysokich cen paliw w cenach żywności
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Andrzej Iwańczuk, Piotr Kamiona,, Jacek Slomion • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Grzegorz OsieckiTomasz Żółciak

Ponowna eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ogranicza podaż ropy i produktów rafineryjnych. Rośnie też spread między ceną oleju napędowego a ropą Brent. Ekonomiści Credit Agricole przypominają, że diesel odgrywa istotną rolę w kształtowaniu cen żywności. Dotąd inflacja żywności hamowała. W maju ceny żywności spadły miesiąc do miesiąca o ok. 1 proc. i pociągnęły w dół inflację ogółem do 3,1 proc. Według banku to się zmieni.

– Mamy deflację na rynku żywności, ale ona się zaraz skończy – mówi autor analizy Jakub Olipra, starszy ekonomista Credit Agricole. Jego zdaniem wpływ cen paliw na żywność odczujemy zwłaszcza w II połowie przyszłego roku.

Bank prognozuje, że dynamika cen żywności wzrośnie z 0,9 proc. r/r w 2026 r. do 5,1 proc. w 2027 r. Lokalne maksimum, 6,8 proc., przypadnie na drugie półrocze 2027 r.

Wyniki analizy: jak paliwo przekłada się na żywność.

Ekonomiści oszacowali w swoim modelu wpływ cen paliw na ceny dla ośmiu kategorii żywności, od surowców rolnych przez przetwórstwo po handel, na danych od sierpnia 2015 r. do lipca 2026 r. Sprawdzali, co się stanie przy trwałym wzroście cen oleju napędowego o 10 proc. Wyniki pokazują, że maksymalnie zwiększa to roczną dynamikę cen żywności i napojów bezalkoholowych o 1,87 pkt proc. po 11 miesiącach. Po roku efekt wynosi 1,81 pkt proc. Wpływ na inflację słabnie, ale poziom cen pozostaje wyższy: po roku o ok. 2,0 proc., po trzech latach o ok. 2,3 proc.

Wzors cen oleju napędowegoi ropy Brent
Wzors cen oleju napędowegoi ropy Brent © Aredite Agricole AI | CA

Największy udział w tym efekcie mają surowce rolne (0,81 pkt proc. po 12 miesiącach). Następne są przetwórstwo (0,54 pkt proc.) i handel detaliczny (0,46 pkt proc.). Najmocniej reagują tłuszcze roślinne, pieczywo i produkty zbożowe, nabiał (bez masła) oraz mięso, najsłabiej owoce.

Autor zastrzega, że model bardziej pokazuje, jak działa mechanizm, ale nie jest w stanie odpowiedzieć precyzyjnie na pytanie, jaki będzie ten wpływ. Tym bardziej że wiele z danych to niewiadome.

– Gdyby wzrost cen paliw był trwały, można by to policzyć dość dokładnie. Ale jeśli ceny raz rosną, potem Donald Trump mówi, że będzie porozumienie, ceny spadają i znowu rosną, to jest o wiele bardziej złożone – podkreśla.

Raport ostrzega, że wyników nie należy mechanicznie przeskalowywać na większe zmiany cen. Do paliwa dochodzą czynniki rynkowe. – Mamy efekt paliwa, ale też cykle koniunkturalne na poszczególnych rynkach rolnych – mówi. Jako przykład podaje mleko, które wchodzi w fazę wzrostową, i wieprzowinę, która zaczyna wychodzić z dołka cenowego.

Wpływ rosnących cen żywności na inflację

Według analityka w drugiej połowie 2027 r. roczna dynamika cen żywności sięgnie około 7 proc. Efekt zmniejszy jednak wysoka baza w paliwach, bo ich ceny już teraz są bardzo wysokie. Dlatego inflacja ogółem nie przyspieszy tak mocno jak żywność.

Wzrost cen żywności wskutek wzrostu cen paliw
Wzrost cen żywności wskutek wzrostu cen paliw © Credit Agricole | CA

Ryzyka są jednak skierowane zasadniczo w górę.

– Bardziej byłbym zaskoczony, gdyby ceny nie wzrosły tak silnie, jak prognozujemy, niż gdyby wzrosły o wiele silniej – mówi ekonomista. Jego zdaniem zamiast 7 proc. może być 9 proc. – Nie da się oderwać cen żywności od nośników energii i nawozów. Ceny zbóż w kontraktach terminowych rosną, jeśli pójdą w górę pasze; produkcja zwierzęca będzie droższa. Nie ma szans, żeby się to nie odbiło na cenach – wyjaśnia.

W podobny sposób wypowiada się członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki.

– Niestety ceny transportu wpływają na wiele grup towarów, w tym żywność. Do tego dochodzą w kontekście żywności ceny nawozów. Ponieważ w tym roku droższy był gaz, nawozy wyprodukowane w tym roku dla przyszłorocznej produkcji będą wyższe. Na razie jednak tego pośredniego wpływu nie było widać – mówił Ludwik Kotecki w piątek w radiowej Jedynce.

Rada będzie obserwować jednak sytuację i, jeśli okaże się, że ceny paliw przenoszą się na ceny żywności, co podbije inflację, może zareagować. Takie decyzje mogą zapaść najwcześniej w listopadzie.

Możliwe efekty polityczne

Prognozowany szczyt cen żywności przypada na drugie półrocze 2027 r., czyli na kampanię przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Argument o drożyźnie wróci więc do debaty. Autor analizy odrzuca jednak porównania z kryzysem po agresji Rosji na Ukrainę, choć przyznaje, że to będzie amunicja polityczna.

– Jak sobie przypomnimy, że po wybuchu wojny w Ukrainie ceny rosły ponad 20 proc. rok do roku, to dalej nie ten rząd wielkości. W debacie publicznej będzie to pretekst do tego, żeby wrzucać teksty o drożyźnie – mówi. Podkreśla też, że poziom cen i jego dynamika to dwie różne rzeczy. Przykładem jest masło, które często w promocjach jest dostępne w cenie 2 zł za kostkę, a jeśli wróci do ceny 6 zł, wzrost będzie trzykrotny, choć trudno mówić o drożyźnie.

Jak było w poprzednich kampaniach? W październiku 2023 r., w czasie wyborów parlamentarnych, inflacja wyniosła 6,6 proc., a ceny żywności były wyższe o 7,6 proc. r/r. Rząd łagodził wtedy wskaźniki: dzięki zerowemu VAT-owi na żywność inflacja była niższa. Raport Credit Agricole wymienia kwiecień 2024 r. jako moment zmiany stawki VAT na podstawowe produkty żywnościowe. W maju 2025 r., w kampanii prezydenckiej, inflacja wyniosła 4 proc., a żywność podrożała o 5,4 proc. r/r. Prognozowane 6,8 proc. w drugiej połowie 2027 r. byłoby więc wyższe niż w 2025 r. i niższe niż w 2023 r. Rok wcześniej, jesienią 2022 r., żywność drożała o prawie 20 proc. r/r. Różnica między kampanią a szczytem kryzysu jest więc duża.

Wybrane dla Ciebie