Notowania

E-zlecenie dopiero od kwietnia. Choć miało wejść w życie przed e-receptą

Pierwotnie e-zlecenie miało się pojawić już na początku stycznia. Dzięki niemu chorzy nie musieliby jeździć po potwierdzenie do NFZ przy każdym zleceniu np. na pieluchomajtki czy protezę. Jednak nowy system wejdzie w życie dopiero od kwietnia, ponieważ resort nie zdążył go dokładnie przetestować.

Podziel się
Dodaj komentarz
(WP.PL)
Z e-zleceń pacjenci skorzystają dopiero od kwietnia.

Obecnie zlecenia wydają lekarze oraz pielęgniarki (w niektórych przypadkach). Mają one zagwarantować choremu wyroby medyczne, czyli produkty takiego typu, jak np. igły, cewniki czy pieluchomajtki, ale też protezy czy wózki inwalidzkie. Rocznie wydaje się ich 3,5 mln.

Wadą takiego systemu była jednak konieczność pojechania z dokumentem do NFZ, by tam potwierdzono nam uprawnienia do refundacji. Po nadaniu niepowtarzalnego numeru możemy odebrać produkt w aptece lub sklepie medycznym.

E-zlecenie miało zlikwidować konieczność wizyty w NFZ. Według założeń, Fundusz ma online potwierdzić uprawnienia pacjenta oraz nadać numer. Nowy system miał wejść w życie już 2 stycznia - "Gazeta Wyborcza" jednak podaje, że ta data jest nierealna, ponieważ system nie jest gotowy. Jak informuje dziennik, odpowiednie aplikacje nie zostały przekazane poradniom, które mają korzystać z e-zleceń.

Zobacz też: E-recepta od 8 stycznia. Minister tłumaczy, co trzeba zrobić

Pilotaż nowego programu e-zleceń rozpoczął się dopiero w listopadzie. Do połowy grudnia wystawiono w nim tylko 420 nowych zleceń.

Lekarze wyjeżdżają z kraju, podwyżki nie są przekonujące
Służba zdrowia. Pieniądze to nie wszystko, lekarze wciąż emigrują

Choć potwierdzić uprawnienia pacjenta można bez aplikacji, to w praktyce zajmuje to więcej czasu. A na to poradnie nie mogą sobie pozwolić. Dlatego też Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na wydłużenie starego systemu wystawiania zleceń do końca marca.

Jest to niezgodne z ustawą refundacyjną, która zakładała, że po 2 stycznia będzie można wystawić wyłącznie e-zlecenie. Już wcześniej jednak resort zdrowia uległ i potwierdził, że pacjent będzie mógł również je zrealizować po odwiedzeniu placówki NFZ.

Lekarze z Polski od dawna są poszukiwani w Niemczech. A teraz ogłoszeń jest wyjątkowo dużo.
Niemieckie szpitale jeszcze mocniej walczą o polskich lekarzy. "Tylu ogłoszeń jeszcze nie było"

Od 7 stycznia wchodzą natomiast e-recepty. Chory otrzyma ją w wiadomości SMS zawierającej czterocyfrowy kod, e-mail z receptą w formacie PDF lub jako tzw. wydruk informacyjny, z którym pójdzie do apteki.

Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny.
Zanieczyszczone leki. GIS: Problem może się powtarzać

W aptece masz trzy możliwości: podasz kod z SMS i PESEL swój lub osoby, dla której kupujesz lek. Jeżeli nie chcesz podać swojego numeru PESEL, farmaceuta może zeskanować kod umieszczony w PDF, który masz na poczcie e-mail, albo weźmie wydruk informacyjny, który wystawił wcześniej lekarz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: służba zdrowia, e-recepty, e-zlecenia, ministerstwo zdrowia, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-12-2019

Wypełnienie tego e-zleceniazajmuje lekarzowi ok. 10-15 minut - robi robotę za urzędnika NFZ. Bo przecież lekarzy mamy za dużo, a deficyt urzędników w NFZ.

27-12-2019

wwResort nie zdążył przetestować, ale nagrody będą jak zwykle.

27-12-2019

sasUrzędnicy bronią stołków kosztem chorych. Czy ci, którzy nie wykonali terminowo powierzonych zadań odpowiedzą dyscyplinarnie za to?

Rozwiń komentarze (21)