Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego. Były obostrzenia, jest "złamane serce"

- Niektórym z nas po prostu pękły serca – mówi money.pl Anna Rulkiewicz, prezes grupy Lux Med. To jej odpowiedź na słowa premiera Mateusza Morawieckiego z czwartkowej konferencji.

Anna Rulkiewicz, prezes grupy Lux Med komentuje konferencję premiera Mateusza MorawieckiegoAnna Rulkiewicz, prezes grupy Lux Med komentuje konferencję premiera Mateusza Morawieckiego
Źródło zdjęć: © East News | Grzegorz Banaszak/REPORTER
Mateusz Ratajczak

 - Nasi lekarze, pielęgniarki, cały personel medyczny i personel niemedyczny każdego dnia walczą o życie Polaków. Leczymy, dbamy, troszczymy się, karmimy, przewijamy. Tak wygląda każdy dzień tej trudnej, wymagającej sił walki. Mam obawy, że po dzisiejszej konferencji premiera Mateusza Morawieckiego niektórym z nas po prostu pękły serca - mówi Anna Rulkiewicz, prezes grupy Lux Med.

Tak prezes jednej z największych grup medycznych w Polsce reaguje na słowa premiera Mateusza Morawieckiego. Podczas czwartkowej konferencji prasowej - na której były ogłaszane kolejne obostrzenia - zdecydował się również ocenić wkład prywatnej służby zdrowia w walkę z pandemią. Zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego wkład ten - mówiąc delikatnie - jest niewielki.

- Czy służba prywatna dzisiaj ratuje? Czy ratuje zdrowie i życie pacjentów COVID-19? Czy słyszymy o tym, że jakieś wielkie szpitale są otwarte i zamieniane na placówki dla pacjentów z COVID-19? Otóż nie. Tylko państwo w takich chwilach próby, najtrudniejszych chwilach próby musiało rzucić i rzuciło wszystkie swoje środki po to, by uratować jak najwięcej Polaków - wskazał premier.

Wątek w ogóle pojawił się podczas konferencji, gdyż szef rządu przypominał o pomysłach komercjalizacji służby zdrowia. A wprowadzać ją mieli poprzednicy - z rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Później tłumaczył, że nie jest to zapowiedź nacjonalizacji tego segmentu - ale przypomnienie, że prywatna służba zdrowia "w inny sposób patrzy na pewne sprawy"

I słowa premiera nie przeszły bez echa. Zwłaszcza u przedstawicieli prywatnego sektora medycznego.

- Nie rozumiemy słów, które premier wypowiedział. Sektor prywatny jest, był i będzie dawał z siebie wszystko, by epidemia w Polsce nie przyniosła większej liczby rodzinnych dramatów i śmierci - mówi w rozmowie z money.pl Anna Rulkiewicz. Na wstępie zaznacza, że potrzebuje kilku głębszych oddechów, by przeanalizować to, co usłyszała na konferencji.

- Niech fakty mówią same za siebie. Podczas jesiennej fali epidemii koronawirusa w Polsce oddaliśmy na rzecz walki z COVID-19 cały szpital im. świętej Elżbiety w Warszawie, dołączyliśmy inne placówki, a w sumie, jako sektor prywatny, przygotowaliśmy blisko tysiąc łóżek. W trzeciej fazie wirusa nasz szpital również działa, również przyjmuje pacjentów z COVID-19. My działamy, a nasz personel leczy - dodaje.

I jak przypomina, ledwie kilka dni temu Narodowy Fundusz Zdrowia - w imieniu ministra Adama Niedzielskiego - prosił ją o przekazanie prywatnym placówkom, że będą włączane do walki z epidemią. I tak się stało, bo wiadomość powędrowała dalej.

Warto przy tym dodać, że w państwowej służbie zdrowia znajduje się blisko 200 tys. łóżek. Prywatna dysponuje bazą około 30 tys., choć z reguły są to miejsca zajmujące się chirurgią, ginekologią i ortopedią.

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, dla pacjentów COVID przygotowanych w całym kraju jest około 36 tys. miejsc. Obłożenie wynosi w tej chwili jednak aż 75 proc. W szpitalach przebywa w sumie 27 tys. osób, z czego 2,6 tys. wymaga wsparcia respiratora. Wolnych miejsco zostało zaledwie kilka tysięcy, a wolnych respiratorów mniej niż tysiąc.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana