Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
energetyka
26.06.2020 06:46

Elektrownia atomowa w Polsce ma powstać przy udziale USA. Na razie energetyka nie ma łatwo

Andrzej Duda, który w trakcie kampanii wyborczej odwiedził Stany Zjednoczone, potwierdza, że to z Waszyngtonem będziemy współpracować przy budowie elektrowni atomowej w naszym kraju. Polskich energetyków zaskoczyły tymczasem ostatnio ulewne deszcze.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Wikimedia Commons)
W poniedziałek z powodu ulewy trzeba było wyłączyć część bloków Elektrowni Bełchatów.

Jak pisze "Rzeczpospolita", dotychczas sen z powiek spędzały fachowcom od energii raczej susze i upały. Kilka lat temu przez wzmożone zapotrzebowanie na prąd, spowodowane m.in. działaniem klimatyzacji, realne stały się pytania, czy grozi nam blackout.

Co roku temat wraca w mniej lub bardziej poważnej formie, ale w tym roku to nie susza, ale deszcz spłatał nam figla. W nocy z niedzieli na poniedziałek, zalało część Elektrowni Bełchatów, największej w całej Europie elektrowni węglowej. Woda dostała się na zadaszone taśmociągi z węglem, które trzeba było unieruchomić. Konieczne było wyłączenie czterech bloków energetycznych.

Z kolei w Elektrowni Opole doszło do awarii instalacji odsiarczania w nowym bloku. Z powodu problemów technicznych trzeba było też wyłączyć dwa bloki w Elektrowni Kozienice. Do listy elektrowni z problemami trzeba też dopisać kilka innych obiektów. Innymi słowy - z powodu serii niefortunnych zdarzeń poniedziałek to był dla polskiej energetyki ciężki dzień.

Część prądu trzeba było kupić za granicą (a jego ceny poszybowały wtedy w górę), część wyprodukowały stare, na co dzień stojące w "rezerwie" bloki w polskich elektrowniach.

Obejrzyj też: Polacy chętnie inwestują w panele na dachach. "Nadchodzi rewolucja lokalna"

Przedstawiciele branży uspokajają. Rzeczniczka Polskich Sieci Elektroenergetycznych Beata Jarosz-Dziekanowska mówiła money.pl, że obecnie Polska jest dobrze zabezpieczona przed takimi sytuacjami i ryzyko blackoutu jest małe, dużo mniejsze niż jeszcze kilka lat temu.

Tymczasem, jak przypomina "Rzeczpospolita", Andrzej Duda z podróży do USA wrócił z zapewnieniem, że to właśnie z partnerami z tego kraju będziemy budować pierwszą w naszym kraju elektrownię atomową. Nasz kraj ma wykorzystać technologię właśnie zza Oceanu (w najbliższym czasie zostanie podpisana umowa pomiędzy USA i Polską, która umożliwi rozpoczęcie prac projektowych).

A minister aktywów państwowych Jacek Sasin potwierdził w czwartek, że Amerykanie będą strategicznym partnerem Polski w tym przedsięwzięciu i że liczy też na ich kapitałowe zaangażowanie w projekt. Szacuje się, że łączny koszt inwestycji w energetykę jądrową o mocy 6–9 GW sięgnie 100–135 mld zł.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-06-2020

To nie takTo nie Polska chce elektrowni jądrowej tylko PIS. Ponadto USA chcą nam wepchnąć starą technologię.

26-06-2020

kocurekPiS-owcy ile znów będzie nas to kosztował. Może najwyższa pora przeprowadzić się do Waszyngtonu. Może tam wasze miejsce. Entuzjaści najbogatszego … Czytaj całość

26-06-2020

bnmBędzie jak z F-35, najpierw kasa, samoloty za 8 lat, czyli w 2028. Oczywiście przy okazji ceny energii mocno w górę.

Rozwiń komentarze (40)