Płatności kartą pod lupą skarbówki? Ważny komunikat resortu finansów
Ministerstwo Finansów nie przygotowuje i nie prowadzi prac legislacyjnych nad rozwiązaniem, w ramach których urzędy skarbowe zbierałyby dane o płatnościach kartowych - poinformowało MF w oświadczeniu.
W internecie krążą informacje o tym, że od nowego roku wejdą w życie przepisy, które będą nakazywały bankom raportowanie urzędom skarbowym każdej transakcji kartą osób prowadzących działalność gospodarczą.
Konsumenci mieliby być monitorowani po przekroczeniu progu 25 tys. euro rocznych wydatków. Resort finansów dementuje te doniesienia.
Postawił dwa domy. Koszty? Nie płaci żadnych rachunków
"W nawiązaniu do pojawiających się w przestrzeni publicznej informacji, sugerujących, że od 2026 roku urzędy skarbowe będą otrzymywać od banków dane dotyczące płatności kartowych przekraczających ustalony próg, Ministerstwo Finansów informuje, że nie przygotowuje i nie prowadzi prac legislacyjnych nad takim rozwiązaniem" - czytamy w komunikacie resortu.
Podkreślił także, że z obowiązujących przepisów prawa - "zarówno krajowych jak i międzynarodowych - nie wynikają żadne uregulowania, które skutkowałyby zmianami we wspomnianym zakresie".
Jak informuje bezprawnik.pl, afera narodziła się na bazie zagranicznych doniesień, prawdopodobnie dotyczących planów wprowadzenia podobnych rozwiązań w Hiszpanii. Teksty opisywały, jakie dane miałyby być raportowane: od numeru karty i konta, aż po dane identyfikujące posiadacza. Brak podstaw prawnych dla tych działań jest jednak niezaprzeczalny - informuje portal.
Uprawnienia fiskusa. Wystarczą "czynności wyjaśniające"
Nie mniej jednak urzędy skarbowe w Polsce mają szerokie uprawnienia do sięgania po informacje bankowe zarówno o osobach prywatnych, jak i firmach. Nie muszą w tym celu wszczynać żmudnych postępowań. Wystarczy wszczęcie tzw. czynności wyjaśniających.
Fiskus może zażądać od banku danych o stanie rachunku, historii operacji, umowach kredytowych czy papierach wartościowych klienta. Nie chodzi o sprawy związane z postępowaniem karno-skarbowym i zarzutami o charakterze karnym lub wykroczeniowym, ale mogącymi skutkować większymi naliczeniami podatku czy zapłatą odsetek.
Tajemnica bankowa nie stanowi w tych okolicznościach bariery - prawo daje skarbówce podstawę prawną do uzyskania takich danych. Chodzi o przepisy STIR (Systemu Usług Teleinformatycznych do Wymiany Informacji Podatkowej - red.) oraz unijnej dyrektywy DAC7. Ta ostatnia wymaga raportowania danych o wynajmie i sprzedaży rzeczy lub usług.