Finansowa zemsta na Trumpie? Europa nie ma amunicji [OPINIA]

Oczywiście można próbować grozić, że "coś" się zrobi z tymi amerykańskimi aktywami, żeby "ukarać" Donalda Trumpa. Zwracam jednak uwagę, że Europa nie zdołała się dotychczas porozumieć nawet w kwestii wykorzystania rosyjskich rezerw na pomoc Ukrainie - pisze w opinii dla money.pl prezes mTFI Bartosz Pawłowski.

USA-UESzefowa KE Ursula von der Leyen i prezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © getty images
Bartosz Pawłowski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Tekst powstał w ramach projektu WP Opinie. Przedstawiamy w nim zróżnicowane spojrzenia komentatorów i liderów opinii publicznej na kluczowe sprawy społeczne i polityczne.

Ilekroć na świecie wybucha jakiś konflikt, dość szybko pojawiają się sankcje finansowe. Kraje takie jak Iran, Kuba czy Korea Północna zostały w ten sposób dość skutecznie wyłączone z międzynarodowego obiegu pieniądza. Gdy Rosja napadła na Ukrainę, pojawił się też temat wykorzystania rosyjskich rezerw walutowych.

Temat, który do dziś nie jest rozwiązany, mimo że kilkaset miliardów dolarów jest zamrożonych. Nigdy jednak nikomu nie przyszło do głowy, żeby snuć takie rozważania w stosunku do USA.

Temat wykorzystania cudzych aktywów jednak powrócił w najmniej spodziewanym momencie, a mianowicie przy okazji amerykańskich gróźb wycelowanych w Grenlandię. Niektórzy zaczęli wręcz sugerować, że aktywa będące w posiadaniu europejskich podmiotów mogłyby zostać wykorzystane jako swego rodzaju broń finansowa. Jest to scenariusz science fiction.

Rada Pokoju Trumpa. Polacy mają mieszane odczucia: To prywatny układ

Czy zastanawialiście się kiedyś Państwo, co robią Wasze pieniądze, kiedy śpicie? Część mam nadzieję inwestujecie, ale część leży zapewne na rachunku w banku. Powiedzmy, że macie konto walutowe w dolarach założone w europejskim banku. Mówiąc w pewnym uproszczeniu, bank ten codziennie będzie te pieniądze trzymał na koncie swojego banku korespondenta w USA.

Dlaczego? Ano dlatego, że jedyną i ostateczną instancją dla dolara jest amerykański system Rezerwy Federalnej. Podobnie jest zresztą w drugą stronę - gdy Amerykanin trzyma na swoim koncie euro, to euro to i tak znajduje się w Europie. Jest to system generalnie bezpieczny i działający niejako w tle. Ale oznacza to też, że kraje strefy euro nie mogą sobie decydować na temat dolarów i vice versa.

Załóżmy na chwilę, że jest jednak jakiś kraj, który kupił sobie udziały w jakiejś amerykańskiej spółce i teraz chce to w jakiś sposób wykorzystać. Jeśli nie ma większości w akcjonariacie, to niewiele zdziała. W zasadzie jedyną możliwością próby wpłynięcia na cokolwiek byłaby groźba szybkiej sprzedaży tych akcji, a co za tym idzie obniżenia ich ceny.

Tylko w sumie co z tego? Można też próbować uderzać w amerykańskie firmy kontrolami, podatkami czy regulacjami, ale wcale nie jest powiedziane, czy koszty nie przewyższą korzyści. Inne kraje mogą sobie przecież pomyśleć - skoro zrobili to Amerykanom, to czemu nie mieliby i nam?

Nota bene, w czasie kryzysu w 2008 roku, Rosjanie rzekomo kontaktowali się z Chińczykami proponując wspólną i skoordynowaną masową sprzedaż posiadanych przez siebie amerykańskich obligacji skarbowych. Miało to być gwoździem do trumny przechodzącej trudne chwile gospodarki USA. Nie wiem, czy tak było naprawdę, ale sprzedaż tych obligacji pewnie najbardziej by uderzyła w... Chiny. Wszak mają największe rezerwy walutowe, których trzon stanowią amerykańskie obligacje.

Nie mówiąc już o tym, że wyprzedaż na rynku skarbówek w USA zwykle wywołuje przeceny na innych rynkach. No, ale gdyby jednak zaczęli to po drugiej stronie byłby prawdopodobnie amerykański bank centralny, z niczym nieograniczoną możliwością kreowania dolarów.

Światowy obieg finansowy oparty na dolarze kontrolowanym przez Fed

USA to największy dłużnik na świecie. Jest takie stare powiedzenie, że jeśli zadłużysz się w banku na 100 złotych to masz problem, ale jeśli na 100 milionów to już bank ma problem. W tym przypadku jest analogicznie - Amerykanie przez dekady zadłużali się na całym świecie, zasysając jednocześnie produkty z innych krajów.

To pobudzało koniunkturę od Chin, przez Portugalię aż do Chile. A czyjś deficyt to zawsze nadwyżka kogoś innego. Więc oczywiście można próbować grozić, że "coś" się zrobi z tymi aktywami, żeby "ukarać" Donalda Trumpa.

Zwracam jednak uwagę, że światowy obieg finansowy jest oparty o kontrolowanego przez Fed dolara. Czy się to komuś podoba czy nie, dolar jest systemem operacyjnym światowej gospodarki. Nie mówiąc już o tym, że Europa nie zdołała się dotychczas porozumieć nawet w kwestii wykorzystania rosyjskich rezerw na pomoc Ukrainie.

Bartosz Pawłowski, Chartered Financial Analyst, prezes mTFI

Wybrane dla Ciebie
Zupełnie inaczej, niż planował Trump. Niemcy zawieszają plany. Przez cła
Zupełnie inaczej, niż planował Trump. Niemcy zawieszają plany. Przez cła
Kolos z Rosji utknął na lotnisku w Kanadzie. Kreml kipi ze złości
Kolos z Rosji utknął na lotnisku w Kanadzie. Kreml kipi ze złości
Historyczny rajd srebra. Wzrost o kilkanaście procent
Historyczny rajd srebra. Wzrost o kilkanaście procent
Jest decyzja KE ws. pieniędzy na polską obronność. Kiedy podpisanie umowy?
Jest decyzja KE ws. pieniędzy na polską obronność. Kiedy podpisanie umowy?
"Matka wszystkich umów". Wielkie porozumienie handlowe UE z Indiami
"Matka wszystkich umów". Wielkie porozumienie handlowe UE z Indiami
Spór o parking. Wrocławianin wygrał po latach ze spółdzielnią
Spór o parking. Wrocławianin wygrał po latach ze spółdzielnią
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.01.2026
Serbski kolos za 1 mld euro? Prezydent ujawnia. Ofertę złożył MOL
Serbski kolos za 1 mld euro? Prezydent ujawnia. Ofertę złożył MOL
44 mld euro na bezpieczeństwo Polski. Jest decyzja Komisji Europejskiej
44 mld euro na bezpieczeństwo Polski. Jest decyzja Komisji Europejskiej