Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"

Donald Trump przed opuszczeniem Światowego Forum Ekonomicznego w Davos ostrzegł o możliwym "dużym odwecie" USA, jeśli państwa europejskie zdecydują się sprzedawać amerykańskie obligacje.

US President Donald Trump answers journalists' questions before leaving at the Annual Meeting of the World Economic Forum (WEF), in Davos, Switzerland, 22 January 2026. The 2026 summit, running from 19 to 23 January and held under the theme 'A Spirit of Dialogue,' brings together global political leaders, corporate executives, and scientists to address international challenges. EPA/LAURENT GILLIERON Dostawca: PAP/EPA.Donald Trump w kuluarach Światowego Forum Ekonomicznego w Davos
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/LAURENT GILLIERON
Marcin Walków

Prezydent USA Donald Trump w telewizji Fox Business zapewnił, że Ameryka ma "wszystkie karty", ostrzegając przed sprzedawaniem amerykańskich obligacji przez państwa europejskie. – Jeśli to zrobią, to to zrobią. Ale gdyby to się wydarzyło, będzie duży odwet. I my mamy w ręku wszystkie karty – stwierdził.

Groźby te są odpowiedzią na spekulacje, że europejskie kraje mogą użyć sprzedaży obligacji jako nacisku na Stany Zjednoczone w związku z amerykańskimi planami wobec Grenlandii. Państwa UE oraz Wielka Brytania są znaczącymi posiadaczami amerykańskiego długu.

Rok rządów Trumpa. "Teraz liczą się tylko dolary". Polacy w USA reagują

Trump przyznał, że jego poprzednia zapowiedź dotycząca Grenlandii miała wpływ na rynki finansowe. Wzrosty na giełdzie widoczne były po ogłoszeniu "ram przyszłego porozumienia" w tej sprawie, choć wcześniejsze deklaracje Trumpa spowodowały znaczne spadki.

Donald Trump zmienił ton

Prezydent USA odniósł się także do kwestii NATO. Choć wcześniej krytykował Sojusz Północnoatlantycki, teraz zmienił ton, mówiąc, że NATO funkcjonuje już jako "droga dwukierunkowa". Przyznał jednocześnie, że Ameryka była bardzo dobra dla Europy i podkreślił potrzebę wzajemności.

- Tak naprawdę, nigdy niczego od nich nie żądaliśmy. Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu. Ale byliśmy bardzo dobrzy dla Europy i wielu innych krajów. To musi być droga dwukierunkowa i (...) teraz to naprawdę działa w obie strony - dodał Trump.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie