"Flota cieni" i łotewski biznesmen. Tak Rosja omija sankcje

Obywatel Łotwy jest jedną z głównych postaci zaangażowanych w rosyjską "flotę cieni". Tankowce transportują m.in. przez Bałtyk ropę z Rosji do odbiorców w innych stronach świata, omijając pułap cenowy (60 dol. za baryłkę) nałożony przez Grupę G7 - pisze we wtorek portal Insider.

Oil tanker with tugboat at sea
Tom Paiva Photography
california, color image, copy space, day, horizontal, long beach, nobody, ocean, oil tanker, outdoors, photography, river, transportation, travel, tugboat, united statesObywatel Łotwy jest jedną z głównych postaci zaangażowanych w rosyjską "flotę cieni"
Źródło zdjęć: © getty images | Tom Paiva Photography/Blend Images
oprac.  KKG

Łotewski biznesmen Aleksejs Halavins wraz z powiązanymi z nim przedsiębiorstwami, kupując od rosyjskiego koncernu naftowego Surgutnieftiegaz ropę po cenie wyższej od narzuconego limitu, pomógł mu zarobić 1,4 mld dolarów więcej - ustalił portal.

Biznesmen transportował zakupiony surowiec m.in. do Indii oraz Chin. Ponadto według Izraela jeden z tankowców miał dostarczać ropę libańskiemu Hezbollahowi oraz reżimowym irańskim Brygadom Al-Kuds. Łotysz miał także powiązania z byłym szefem rosyjskiego Promsirioimportu, objętego sankcjami za dostarczanie paliwa na Krym oraz do Syrii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kiedy skończy się ropa naftowa?

Firmy frachtowe powiązane z Łotyszem są zarejestrowane na Cyprze oraz w Dubaju. Według danych serwisu marinetraffic.com część frachtowców regularnie kursuje między rosyjskimi terminalami naftowymi w Primorsku i Ust-Łudze (we wschodniej części Zatoki Fińskiej w obwodzie petersburskim) oraz w Koźminie (na rosyjskim Dalekim Wschodzie niedaleko Władywostoku) a portami w Indiach oraz Chinach.

Tyle Rosja zarabia na handlu ropą

Szacuje się, że roczne przychody Rosji z handlu ropą powyżej ustalonego pułapu cenowego są na poziomie ok. 7-11 mld dolarów, co stanowi znaczące wsparcie dla rosyjskiej machiny wojennej na Ukrainie.

Łotewska agencja LETA odnotowała, że obywatele krajów UE, którzy są zaangażowani w obchodzenie zachodnich sankcji nałożonych na Rosję, mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Łotewski kodeks karny przewiduje kary za takie działania, nawet gdy czyny polegające na naruszeniu zakazów zostały popełnione za granicą.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy